Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Koteł w torbie

789 Posty
44 Użytkownicy
0 Reakcje
18.7 K Wyświetlenia
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

gratuluje wygranego meczu o pietruszke :) czemu nie wygrali 3 dni temu? ;x


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Hahahahahahaha wiedzialem ze cos palniesz xD Szkoda tylko, ze po tym meczu nie zagrają juz w LM w przyszłym sezonie, bo Bayern u siebie nie przegra z Chelsea i jej piknikami ;)


Odpowiedz
Cytat
preludiumm
Dołączył: 15.09.2009
PokerStrategist

Napisane przez loosekiddie
Hahahahahahaha wiedzialem ze cos palniesz xD Szkoda tylko, ze po tym meczu nie zagrają juz w LM w przyszłym sezonie, bo Bayern u siebie nie przegra z Chelsea i jej piknikami ;)

Bayern to ich rozklepie jak jakichs trzecioligowcow i bardzo dobrze. Co nie zmienia faktu, ze mecz byl o pietruszke bo w lidze i tak by pewnie nie zajeli miejsca dajacego LM. Zreszta, co to za druzyna co jak zaczyna wygrywac stawia autobus =x


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Napisane przez preludiumm
Co nie zmienia faktu, ze mecz byl o pietruszke bo w lidze i tak by pewnie nie zajeli miejsca dajacego LM

Gdyby nawet pominąć pikników z flagami made in Taiwan sponsorowanymi przez klub i historię/tradycje klubowe dążące do minus nieskończoności w porównaniu z innymi (i tutaj akurat nie tylko Liverpool mam na myśli, ale sporo klubów Premier League i wiele klubów obecnie grających dużo niżej ma silniejsze tradycje i wspanialszą historię od tej namiastki klubu piłkarskiego :P), to samo poddawanie się bez walki nie zasługuje na ani gram szacunku whatsoever, więc póki mieli szanse powinni grać. Z resztą grali, tylko są słabi i pomału magia rubli przestaje działać :)

Może trochę pokerowo teraz :f_eek:

Koniec

W sumie to nie żart. Nie gram, były matury i mi się nie chciało (mimo że uczyć też się chuja uczyłem i zjebałem frajerskimi błędami mega proste rozszerzenie z matmy i raczej nie dociągnę powyżej 80%....) . Ogólnie nie mam pokerowego głodu/powera. Pomału odczuwam jakieś chęci gry, ale zaraz potem przypominam sobie o jakimś filmie/serialu/grze/whatever i ochota przechodzi.


Odpowiedz
Cytat
czaronster
Dołączył: 16.12.2010
Oldschool Grinder
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Napisane przez czaronster
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,11684347,Mature_dyktuja_przez_telefon__OKE_to_sprawdza.html

Teraz tak się zdaje maturę. :pokerface:

We wcześniejszych latach już złapali gościa, który miał mikro słuchawkę i kamerkę w długopisie, więc ez :challenge


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Mam dwie wiadomości. Dobra jest taka, że gram w poker :fuckyeah

Zależna od upodobań jest taka, że nie chce mi się pisać, więc do blogowania wrócę 1 czerwca z wpisem podsumowującym niezbyt obfitujący w ręce maj. Peace.


Odpowiedz
Cytat
Marbuk
Dołączył: 19.04.2011
PokerStrategist

To żeś wpisał... :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist
Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Miał być wpis pierwszego, ale dostałem tajne info, że nie byliście grzeczni, więc nie chciałem żeby to wyszło jak prezent na dzień dziecka :pokerface: Ładnego wpisu podsumowującego maj nie będzie (wystarczy jedno pięcioliterowe słowo i bynajmniej nie jest to "dobry" czy "fajny") - grałem mało, potem głupio wjebałem kilka stacków na deepowych stołach z fishami. Postanowiłem coś zmienić i przeszedłem do gry na roomie, który nie istnieje. Roll spadł o jakieś 30% - jak nie lepiej - ale tutaj poratował mnie zwrot za staking Timo, dzięki czemu zacznę grę z 30BI na NL10.

Dzisiejszy dzień upłyną mi pod znakiem formatu kompa i instalowania potrzebnych mi aplikacji (a w międzyczasie solidnego obijania się), więc dzisiaj grał nie będę, ogarnę wszystko na cacy i ruszam od jutra, w 100% skupiony na grze. Może jakieś krótkie plany na czerwiec.

Chcę grać dużo. 3h dziennie byłoby spoko, a więcej to jeszcze lepiej. Z tym że jak człowiek ma tak dużo czasu to istnieje tyle głupich pokus, że będzie to dobry test dla samokontroli :) Tak więc 3h dziennie ustalam jako minimum. Co więcej? Analizowanie sesji. Solidne. Do tej pory to wyglądało cały czas tak, że odpalam rękę i "o tutaj dobrze, tutaj źle, tutaj mogłem więcej betować" - nie jest to tragedia, ale nie występowało w moich analizach liczenie czegokolwiek, jedynie w BARDZO dręczących spotach + gdy omawiałem coś z fiszami na GG _biggrin:

Chcę to zmienić i poświęcać na pokera z 5h dziennie, jak nie więcej. Jak wyjdzie w praktyce zobaczymy, ale trzeba w końcu zabrać się do pracy, albo będzie hohohomeless :f_biggrin:


Odpowiedz
Cytat
Marbuk
Dołączył: 19.04.2011
PokerStrategist

Słabo - bez propsów za wpis. :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Pierwsza sesja w tym miesiącu za mną. Poziom na roomie... cóż, solid :f_biggrin: Dużo fishy, mało regów (a jak już to bardzo słabi, gorsi niż na Everku nawet, z jednym tylko się grało ciut ciężej), można siadać w zasadzie w ciemno na stoły, a i tak są dobre :f_thumbsup: Grałem spoko, ale niestety bogowie pokera nie pomogli. Było czym grać, nie powiem, ale boardy nie chciały zbytnio współpracować. Do tego wciąż jeszcze mieszam trochę w HUDzie i ustawieniach, ciągle nie przyzwyczaiłem się do nowego softu, więc parę błędów też z tego tytułu popełniłem. No dobra, może trochę rączek, na rozgrzewkę std akcja:

Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
SB ($10.98)
BB ($12.38)
UTG ($10.94)
UTG+1 ($11.09)
Hero ($10.15)
BTN ($3.90)

Dealt to Hero J♠ J♥

fold, fold, Hero raises to $0.35, fold, SB raises to $1.20, fold, Hero calls $0.85

FLOP ($2.50) 2♦ Q♣ Q♥

SB bets $1.80, Hero calls $1.80

TURN ($6.10) 2♦ Q♣ Q♥ T♥

SB checks, Hero bets $3.50, SB raises to $7.98 (AI), Hero calls $3.65 (AI)

RIVER ($20.40) 2♦ Q♣ Q♥ T♥ 8♥

Hero shows J♠ J♥
(Pre 68%, Flop 75.9%, Turn 70.5%)

SB shows A♥ 2♥
(Pre 32%, Flop 24.1%, Turn 29.5%)

SB wins $19.36

Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
Hero ($15.76)
BB ($10)
UTG ($17.98)
UTG+1 ($3.72)
CO ($11.81)
BTN ($21.08)

Dealt to Hero K♠ A♠

UTG raises to $0.35, fold, fold, fold, Hero raises to $1.10, fold, UTG calls $0.75

FLOP ($2.30) 9♠ 5♠ 8♣

Hero bets $1.65, UTG calls $1.65

TURN ($5.60) 9♠ 5♠ 8♣ 2♠

Hero checks, UTG checks

RIVER ($5.60) 9♠ 5♠ 8♣ 2♠ 5♣

Hero bets $4, UTG calls $4

Hero shows K♠ A♠
(Pre 62%, Flop 51.4%, Turn 100.0%)

UTG shows 6♦ 8♦
(Pre 38%, Flop 48.6%, Turn 0.0%)

Hero wins $12.90

AKs na tight unka w zasadzie i spada mój flush na T, koleś był dość aggro i liczyłem, że będzie chciał repować tego flusha, ale też od słabych rąk mam tutaj tylko 2 streety value, a jak poczekam turna to on często callnie river z bardzo słabymi łapami, przy czym gdy zagram 2 beczkę na trzeciej karcie do flusha to wszystkie te łapy wyrzuci. Lepsze ręce typu sety czy QQ z redrawem będą najczęściej betowały turna, więc i tak od nich value dostanę, a tym checkiem imo dostaję mnóstwo value od słabych rąk + lepsze i tak płacą, więc imo to było tutaj optymalne, chociaż nie ukrywam, że jest to w dużej mierze guessing game, bo nie mam jeszcze próbek na regów ;)

Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
SB ($9.75)
BB ($21.38)
Hero ($9.85)
UTG+1 ($6.90)
CO ($19.82)
BTN ($3.67)

Dealt to Hero K♠ K♦

Hero raises to $0.40, UTG+1 calls $0.40, fold, fold, fold, fold

FLOP ($0.95) 6♣ T♣ Q♣

Hero bets $0.90, UTG+1 calls $0.90

TURN ($2.75) 6♣ T♣ Q♣ J♥

Hero bets $2.20, UTG+1 calls $2.20

RIVER ($7.15) 6♣ T♣ Q♣ J♥ 4♦

Hero bets $6.35 (AI), UTG+1 calls $3.40 (AI)

Hero shows K♠ K♦
(Pre 71%, Flop 78.7%, Turn 90.9%)

UTG+1 shows Q♥ A♠
(Pre 29%, Flop 21.3%, Turn 9.1%)

Hero wins $13.24

No i kolejny raz wp, spodziewałem się tego od Ax, KQ z redrawem, KT z redrawem pewnie też calluje, ale od gołej TPTK nie... jednak po większej ilości rąk było jasne, że grałem z mega fishem :P

To tyle na teraz, dzisiaj jeszcze jedną sesję zagram bankowo, czy dwie to zależy od zewnętrznych czynników. Muszę jeszcze poszperać na necie i sprawdzić możliwości "wymodelowania" sobie softu, bo nie ukrywam, że niektóre rzeczy mnie wkurzają, jak np. tło pod stołami, które przy obecności HUDa skutecznie zabija oczy ;)


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Kolejne dwie sesje za mną, w sumie dzisiaj 3 godzinki grałem i 974 ręce z tego wyszły - trochę mało, zacznę teraz grać tak jak w ostatniej sesji na 6 stołach, bo jest przyjemniej wg mnie. W drugiej sesji zagrałem źle 3 poty na w sumie ~170bb, gdyby nie to sesja byłaby na ładny plus, a tak około 110bb w plecy. Nic ciekawego w trakcie tej sesji się nie działo i nie ma co wklejać nawet ;)

W trzeciej sesji w zasadzie tak samo. Stoły w końcówce się zanitowały i musiałem walczyć z regami bo już mi się nie opłacało zmieniać jak za chwilę miałem kończyć, wniosek wyciągnąłem jeden - reg na bossmedii nie potrafi foldować. Nie ważne, że na stole leży gotowy flush i 4 karty do strita. On ma swoje bottom two pair albo top parkę i będzie callował, wrzuci nawet matkę do puli. Takie realia. Nie mówiąc już o dziwolągach grających złotą strategią, czyli 25-40bb i staty 12/3. Fajnie się gra ogólnie, soft przyjemny, szybko działa, ogromna ulga w porównaniu do złodziejskiego Everesta (którego nazwy sens rozkminiłem też dzisiaj gadając z czaronsterem na gje gje- odnosi się ona właśnie do wielkości rake'u na tym roomie, true story). Dzisiaj już mi się grać nie chce, ale nie mogę się doczekać jutra, kiedy to sobie solidnie pogrinduję. Na koniec muza:


Odpowiedz
Cytat
czaronster
Dołączył: 16.12.2010
Oldschool Grinder

Everest tęskni za Tobą :f_cry:

Spoiler

I Twoim rake :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Może po prostu obecnie mam taki okres, że trafiam na dobre ręce regów, ale to jak mało oni foldują jest niewyobrażalne. U przeciętnego fisha mam większe FEq niż u rega, srsly. Muszę więc na regów grać praktycznie fit or fold, miejsca na blefy nie ma prawie wcale. Zagrałem teraz około 75 minut na 6 stołach, 583 ręce z tego wyszły i wciąż czerwono w HMie, tym razem jakieś 14bb w plecy, więc tragedii nie ma, ale nie wypłacają. Dwa razy mając AA dostałem w tej sesji 4b/fold, jak trafiałem seta to nawet w 4wayu wszyscy foldowali, trochę sick ;)

Niestety były też błędy, 47bb deep na TTxJ miałem KJ z fishem, który grał ch/c i ch/gayraise turn, nie przyjrzałem się że jest mega pasywny i wrzuciłem, miał T8s chyba. Na rega też źle zagrałem QQ na Kxx, które niepotrzebnie grałem b/c do minraisu (który też jest dość często spotykany na bossie vs. cbet). Ogólnie w dokładnie 1557 rąk zagrałem w 6 (słownie: SZEŚCIU) pulach >50bb. Sporo, nie? :f_biggrin:

Teraz trochę przerwy i później wracam do grindu, mam nadzieję, że w końcu zaczną się wypłacać trochę, bo jest nawet nieźle, nie ma jakichś chorych okresów bezkarcia, czasem uda się nawet trafić board, ale nawet gdy spada flop, na którym trafiam seta i teoretycznie villain się często tam zahacza, to on akurat nic nie ma _evil: No ale nic, trzeba robić volume, grać A-game i w końcu będzie koko spoko :f_grin:


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Kolejne dwie sesje za mną i znowu nie było różowo. W pierwszej ~70bb do przodu, 259 ręce zagrałem bo musiałem wyjść w trakcie. Raz callowałem 2 streety rega z pocketem na boardzie, którego nie trafia za bardzo, a on często grał 2 barrele więc postanowiłem, że to będzie spoko spot, niestety na 3 beczkę musiałem się składać, widocznie trafił ;) 34bb straciłem w spocie, w którym nie wszedł mi at least 12 outer (chociaż patrząc na rywala to miałem tam 18 outów xD), no trudno. Potem trochę nie współpracowały boardy ze mną i tak się skończyło, ale sesja niezła, 2-3 błędy poważniejsze najwyżej, a małych też niewiele.

W drugiej sesji za to rozegrałem 553 łapki i wyszło 23bb na minus. W jednym spocie zamiast wsunąć OESD +2OC na fisha kliknąłem przez pomyłkę call i przez to straciłem sporo bb, bo draw nie wszedł później. ~30bb zmarnowałem cbetem, nie zauważyłem, że villain ma ~70bb w stacku i cbetowałem z AQ mając 2 oversy, villain się odwinął, gdyby to był ktokolwiek inny na tym stole to robię snap call, ale to był akurat jedyny, który grał w miarę dobrze więc znów przez gapiostwo i brak koncentracji palę kasę ;/ Także na 9722Q grałem 3 beczki z T9 na fisza, który nie zrzuci tutaj 2 parki, nie zrzuci 88 i pewnie 66 też raczej do turna nie foldnie, na flopie był też flush draw więc on mega dużo calluje przez 2 streety, no ale tutaj akurat trafił tą damę...

Było też kilka killer boardów, typu trafiam asa na mega fisza, ale na river spada 4 karta do koloru, którego nie mam czy też mam dwie pary i na stole leży coś w stylu 6789 z trzema kartami w kolorze... normalnie masakra momentami.

Nowego znaczenia nabrał też dla mnie termin "ryba po grecku". Na bossie niemal każda flaga grecka w avatarze oznacza fisha. tzn do tej pory na mojej próbce jest to w 100% sprawdzona zasada, ale być może trafi się kiedyś Grek, który nie gra 50/4 or sth, dlatego mówię "niemal każda". Nie dość że z Unii kradną ojro to jeszcze je w poker przegrywają _evil:


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Dwie sesje dzisiaj zagrałem i na tym chyba skończę. 850 rąk w sumie, 7bb do przodu. 2x mając nutsa na fisha on trafiał kolor, a że był bardzo aggro to 2x mu w niego nie wierzyłem i wrzucałem, przez co straciłem w 2 łapach 250bb, które powinno zostać u mnie i tyle na plus powinna wynieść sesja, ale niestety nie potrafiłem foldować :P Do tego 22bb deep przegrałem stackoff AKs vs. KJo, parę mniejszych błędów też się zdarzyło, ale szkoda głównie tych 2 największych potów z tym samym fiszem, on tam miał mnóstwo flushy w range'u więc to były mega -EV stackoffy :/ Ciągle nie potrafię dać kredytu na rękę fishowi i bardziej rozpatruję jego range jako cyfry, niż konkretne typy rąk, co muszę koniecznie zmienić.


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Wczoraj planowo trochę ponad 3h zagrałem, ale przeszedłem na grę tylko 4 stołów, więc mniej rąk wychodzi. Stacka straciłem z okrutnie aggro i luźnym fishem, 3bet rzędu 35% jakoś, 4bet koło 15%, 4bet range >5%, dostaję QQ to zamykam oczy i się stackuję, a wpadłem na AA. Wprawdzie call też był dobrą opcją, jako że on miał spore WTSD i jak pisałem był aggro, jednak stackoff też wg mnie nigdy nie będzie zły ;) Ogólnie dzień wczoraj jakiś taki szary i zwykły, mało fajnych rzeczy się działo, skończyłem go w okolicach BE, kilkanaście bb na minus.

Dzisiaj dobrze zacząłem dzień, skończyłem pierwsza sesję po ~50 minutach, bo fishe zaczęły się wykruszać, ale małymi pulami ugrałem około 1 BI. Najwięcej straciłem 31bb w puli z fishem, gdzie 11bb mogłem spokojnie zaoszczędzić, ale któryś raz grał tą samą linią, miałem tripsa i byłem jakieś 90% czasu z tyłu, no ale zapłaciłem za info. Z ciekawszych rozdań to poniżej 3-handed na początku sesji otworzyłem 43o, potem na 1bb donka zagrałem raise i trafiłem nutsa na T, a koleś wypłacił:

Spoiler

Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
($5)
Hero ($10)

Dealt to Hero 3♠ 4♥

Hero raises to $0.30, calls $0.20

FLOP ($0.60) 5♠ Q♥ A♦

bets $0.10, Hero raises to $0.55, calls $0.45

TURN ($1.70) 5♠ Q♥ A♦ 2♣

checks, Hero bets $1.27, calls $1.27

RIVER ($4.24) 5♠ Q♥ A♦ 2♣ 2♥

checks, Hero bets $3.18, calls $2.88 (AI)

Hero shows 3♠ 4♥
(Pre 36%, Flop 17.8%, Turn 90.9%)

shows Q♣ A♠
(Pre 64%, Flop 82.2%, Turn 9.1%)

Hero wins $9.50

Jeszcze jedna warta uwagi łapka:

Spoiler

Grabbed by Holdem Manager
NL Holdem $0.10(BB) Replayer
SB ($1.65)
Hero ($11.98)
UTG ($10.38)
CO ($12.24)
BTN ($3.13)

Dealt to Hero 5♥ 7♠

fold, fold, BTN calls $0.10, fold, Hero checks

FLOP ($0.25) 4♣ J♣ A♦

Hero checks, BTN checks

TURN ($0.25) 4♣ J♣ A♦ 2♦

Hero checks, BTN checks

RIVER ($0.25) 4♣ J♣ A♦ 2♦ 3♥

Hero checks, BTN bets $1, Hero raises to $3.25, BTN calls $2.03 (AI)

BTN shows 7♦ A♥
(Pre 71%, Flop 94.8%, Turn 90.9%)

Hero shows 5♥ 7♠
(Pre 29%, Flop 5.2%, Turn 9.1%)

Hero wins $5.98

Tutaj grałem z fishem 26/2 pasywnym na F i T, ale ze stosunkowo niskim jak na takiego gracza na bossie WTSD ~30% i aggro na R. Znów trafiam wheela i zaryzykowałem gając check OOP, ale na moje szczęście potwierdziły się jego staty i odpalił beta na river w wysokości 4x pot :f_biggrin: Lubię takie rybki _thumbsup:

Do tego jakieś 2 nietrafione drawy i reszta wygrana lub przegrana, wyjątkowo (oby to zostało standardem wkrótce) bardzo mało błędów i dość skoncentrowany grałem, przydało by się trochę więcej notek robić w trakcie gry jeszcze i grając takie sesje jak dzisiaj będę na dobrej drodze by w końcu odbudować rolla i zadomowić się ciut wyżej niż te mikrusy :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
loosekiddie Autor wątku
loosekiddie
Dołączył: 20.04.2011
PokerStrategist

Dzisiaj z racji święta zagrałem tylko 2h... oh wait. To nie z racji święta.

Po prostu nie miałem czasu, robiłem inne pierdoły zamiast grać. Mimo wszystko to mój najlepszy dzień od przeprowadzki na bossa, nie tylko pod względem wyników, ale po prostu samej gry. Wprawdzie w drugiej sesji trochę ciężko było o fisha, przez co grałem średnio 6-7 stołów szukając na nich fisha, zamykając gdy nie było i otwierając kolejny, więc też gra wymagała dużo więcej skupienia. Ale ogólnie było spoko.

Nawet pod EV, głównie przez wystackowanie A6 na A9x na mega donka, który wrzucił 89 bez żadnych redrawów ~45bb deep i trafił 8 na turnie :P Potem nabudował się i zabrałem mu całego stacka z moim KK, więc niech umiera :f_pleased:


Odpowiedz
Cytat
czaronster
Dołączył: 16.12.2010
Oldschool Grinder

Do euro została niecała doba! :fuckyeah Jutro też nie będzie grindu :challenge


Odpowiedz
Cytat