Wczoraj wieczorkiem rozegrałem jedną z "ciekawszych" sesji. Najpierw szło dosyć kiepsko, mijałem się z flopem, dostawałem akcję wtedy, kiedy chciałem kontrolować pule itp. Potem zacząłem masowo dostawać ręce typu AA,KK,QQ,AK... w 30 minut było ich łącznie kilkanaście. Niestety z kilkoma ukradłem tylko blindy, niektóre trafiły boardy tak nieprzyjemne, że najchętniej grałbym ch/f. Do tego parę razy moje AA dostało się do multi way pota, gdzie nie gra mi się nimi tak komfortowo. W ciągu godziny wyrobiłem zysk +6,5-$. Niestety pod koniec sesji natknąłem się na same suckouty, bad beaty i skończyłem sesję z wynikiem +1,50$, co w sumie nie jest złym osiągnięciem. Kończąc grę zastanawiałem się czy ze świadomością niezłego zysku nie zacząłem grać gorzej, a może był to zwykły pech?
Rozważania nad tą kwestią zostawiłem sobie na dzisiejsze Session Review.
Analizując poszczególne spoty doszedłem do wniosku, że niektóre ręce rozegrałbym drugi raz w ten sam sposób. Jednak w niektórych spotach trochę przesadziłem...
Zauważyłem, że ostatnio rozgrywam dłuższe sesje niż kiedyś. Może to dlatego, że w tygodniu nie mam czasu, a przy weekendzie albo luźniejszym dniu mam więcej czasu i gram wtedy po 2 godziny albo i więcej. Niesie to ryzyko utraty koncentracji, ale z drugiej strony jak już znajdę fajne stoliki to szkoda po 30 minutach gry odchodzić, żeby za chwilę po przerwie znowu wracać i szukać ich z powrotem... Postaram się jednak nie grać dłużej niż 2h/sesja, zwłaszcza wieczorami, kiedy organizm jest już trochę zmęczony.
Zauważyłem u siebie tendencje do overplayowania niektórych rąk jak sesja idzie mi dobrze, muszę to wyeliminować!
Wczoraj przejrzałem trochę materiałów odnośnie robienia notatek i niektóre rzeczy zacząłem sobie wdrażać, staram się też robić notatki w trakcie Session Review niż w trakcie gry, są one wtedy robione dokładniej i mam czas je przemyśleć, zapisać w odpowiedni sposób. Niektóre robię w trakcie gry, żeby pamiętać o ich późniejszej edycji.
Przeanalizowałem również swoje statystyki w oparciu o film "Pod mikroskopem".
VPIP i PFR powinny rosnąć proporcjonalnie do późniejszych pozycji i tak jest u mnie.
Będąc na SB/BB można odpowiadać 3betem na steal mając ręce typu AJ+, TT+, rzadko z tego korzystam.
Wyższy 3bet z późniejszych pozycji - u mnie mniej więcej jest to ok
Poszerzenie range'u z LP = poszerzenie range'u proporcjonalnie we wszystkich aspektach gry. Chodzi tu o to, żeby poszerzając swój range robić to nie tylko jeśli chodzi o PFR, ale także o 3bet itd. W ten sposób proporcjonalnie pracujemy nad wieloma aspektami naszej gry. Na razie nie rozszerzam range'u, może minimalnie na określonych przeciwników kiedy mam nad nimi pozycję.
Niski call to 3bet - u mnie jest ok
Call open ~5%, ja mam 3%, bo przez długi czas rezygnowałem z callowania pocketów. Muszę nauczyć sięgrać pockety nie tylko pod sety, bo inaczej będę tu tracił kasę, a nie sprawdzając pocketów - nie zwiększę swojego winrate, bo bardzo się ograniczam.
Table selection - szukamy słabych graczy. Staram się to robić.
CBet Flop ~65%. Obecnie mam ~74%, więc udało mi się już obniżyć o 4% i ciągle nad tym pracuję. Nie na siłę, ale rozsądniej wybieram sytuacje do cbetów.
Won WHen Seen Flop - 40%+ - u mnie jest to 38%, ale to przez to, że nie jestem na tyle dobry, by wygrywać wiele pól bez SD i tu tracę sporo tych %, gram bezpiecznie.
Fold to cbet Flop - 50-60%. Ja mam ponad 75%. Gram tutaj bardzo kiepsko. Muszę zwracać uwagę na graczy z wysokim Cbet F i czasami sprawdzać z niższymi parami albo grać raise/float; jednak w tych kwestiach jestem bardzo zielony, niebawem bardziej się nimi zainteresuję.
Ogólnie mam kilka leaków do poprawy, ale nie będę robił tego na hurrra, powoli będę poprawiał poszczególne rzeczy. Muszę nadrobić pewne braki teoretyczne, choćby floating i później przejdę do praktycznego zastosowania.
Hand of the Week:
Spoiler
Hand converted with online PokerStrategy.com hand converter:
Graj rękę
$0.01/$0.02 No-Limit Hold'em (8 handed)
Known players:
[tg]SB$3.65:///////;BB$2.00:///////;UTG2$4.03:///////;MP1 (Hero)$2.00:///////;MP2$3.92:///////;MP3$0.90:///////;CO$2.00:///////;BU$2.22:///////;[/tg]
Preflop: Hero is MP1 with K:s, K:d.
UTG2 calls $0.02, Hero raises to $0.10, 6 folds, UTG2 raises to $0.36, Hero raises to $0.80, UTG2 raises to $4.05, Hero calls $1.20.
Flop: ($6.06) 2:c, 8:h, 3:d (2 players)
Turn: ($6.06) 7:d (2 players)
River: ($6.06) K:h (2 players)
Final Pot: $6.06.
Results follow:
Hero shows three of a kind, kings(Ks Kd).
UTG2 shows a pair of aces(Ad As).
Hero wins with three of a kind, kings(Ks Kd).
Villain:
VPIP 21/ PFR 6/ 3bet 2.1 ~300 hands
AA to ostatnia ręka, na którą bym go obstawił. Do perfekcji opanował grę tricky i zwodzenie przeciwników, chylę czoła :fuckyeah