ja gram 1/2 fixed limit, na wyższych mam na razie scare money, gdy jestem skoncentrowany to nawet zarabiam;)o dziwo lepiej mi idzie gra bez PokerTrackera niż z nim,
może dlatego, że bez opieram się bardziej na swoich readach, wyczuciu i ABC pokera, a jak gram zgodnie ze statami, to lapie sie na tym, ze ekstremalny fish, ktory ma 90VPIP, akurat podlapal pare asów lub seta i oddaje mu kase, choc statystycznie mogl miec 27o rownie dobrze, bo tak samo je rozgrywa
wiec nauczylem sie juz, zli gracze moga miec dobre karty
ale moj Tato patrzy krzywy okiem na pokera i z tego powodu w tym miesiącu ograniczam się do tłumaczeń, z tego też jest niezły zysk, choć bez porównania z grą w pokera na dobrym poziomie;)
no ale gromadze coraz wiecej teorii i to w koncu bedzie musialo zaprocentowac;)