Cześć. Mam na imię Radek i mam 25 lat na karku, piszę magisterkę z prawa. znaczy się mam temat...
Na pokerstrategy można powiedzieć, jestem weteranem, po prostu mało aktywnym, bez sukcesów, anonimowym.
Kieeeedyś dawno temu zostałem członkiem społeczności Pokerstrategy.
Pewnie jak większość z nas te pierwsze 50 dolców przegrałem chyba w jeden dzień grając Holdem na TITANie. Jak mówię lata temu, chyba 6, nie pamiętam, może 7em.
Później doszła wpłata własnych środków, no więc trzeba było jakoś uważać. Zacząłem się ogólnie interesować co to Poker Texas
Pierwsze artykuły, filmiki, lata świetlne. Zacząłem grać NL FR na nl5/nl10. Bez sukcesów.
Kolejna przerwa
Następnym podejściem było granie NL SH na Starsach**** chyba 5 lat temu. Większość dzisiejszych użytkowników pewnie nawet nie kojarzy ale był taki trener jak : wanpi . Mój pierwszy mentor. Pierwsze treningi, możliwość zadawania pytań, fajne odpowiedzi luźna atmosfera i co najważniejsze PROGRESS ♠_biggrin:
Zaczynając grę od NL4/5 na *sach udało mi się dojść do NL50 i chyba nawet miałem gold albo platynke, bo cyba miałem dostęp do forum dla Platyna + przez jakiś czas
Miałem chyba nawet bloga, ale byłem gnojem, więc zero ciekawych przemyśleń, jedyne co to chyba filmiki z sesji nagrywałem i czasem ktoś obejrzał chwilę i mnie ojebał za jakieś spazy....
Jednakże, przesiadłem się na FTP, wtedy był lepszy RB + bonus do wyrobienia... no i się okazało, po raz kolejny że poker nie jest dla mnie, przynajmnije ten DOCHODOWY
2 Lata temu , przypadkiem znowu trafiłem na PS poczytać jakieś newsy, popatrzeć kto tam gryzie dobre hajsy itp.
Trafiłem na treningi MTT Pyszalka i Oloriona, troche znowu się dokształcałem ale bez gry, na SUCHO
W wakacje podjąłem próbę gry MTT micro n *sach. Wpłaciłem chyba 150$ i grałem turnieje 1-2$, co oczywiście nie trzyma się kupy przy BRM, no ale chciałem grać MTT.
Z powodu wariacji do jakich dochodzi w MTT na takich stawkach z takim fieldem utrzymałem się z kasą przez 2 miechy bez większych shipów. Tam czasem jakieś semifinal, tak to klapa. Nie żarło, ale na treningi chyba co Wtorek i Czwartek jak dobrze pamiętam wpadałem regularnie przez 3-4 miesiące.
Znowu przerwa - do 22 Grudnia 2012 roku...........
Na początku Grudnia maiłem operację, wypisali mnie do domu.

Trochę masakra ale jest
dla beki wstawiam - humor na blogu to podstawa, dystans do siebie też.
Spać nie mogłem z bólu przez wiele nocy. Siedzenie w domu, brak możliwości robienia czegokolwiek, nudy.
Wchodzę na Pokerstrategy, żeby "poczytać newsy" jak zawsze...
Wchodzę na forum....
Czytam blogi, przeglądam co się zmieniło.
Patrze A tu FTP powróciło. Mimo że tam skończyłem ostatnio dosyć katastrofalnie, uwielbiałem ten room. Soft, wszystko. A najlepszy avatar Osiołka - ukradłem pomysł wanpiemu, bo jak DONK w avie to luźniej Ci staki wstawiają
Sciągam. Wpłacam 50$.
Myślę, Cashy nie gram, choćby cha na cha stanął.
No z 50 $ grac MTT gambling ale mówię w sumie to jeszcze 400 mogę w razie czego wpłacić, więc zaliczę to do BR.
Patrze SNG 1$ RUSH multi entry.
DAWAJ PAN.
No i tak zaczął się wieczorny grind.
4 turniej - 3 miejsce 38 $ :fuckyeah

Pomyślałem sobie, że całkiem fajnie ale nie wiem czy pamiętam co to ICM.
Znowu na pokerstrategy - sciagam ICM Trainer.
Otwieram. Settings:2 - 9 osób. Różne stacki. Full random i jadę.
Po 350 źle wjebałem się 8 razy. Pamiętam, w końcu ryłem to na blachę.
Sprawdziłem co tam było z tymi rękami nie tak i okazało się, że gram scary money
na programie od ICM.
Święta, nie Święta a ja i tak ledwo żyłem. W domu siedzę to grindowałem.
Nie będe tu opowiadał jakiś niestworzonych historii, nie wszystkie shipy z tych Rushy zapisywałem na SS-a bo zapomniałem, że mogę to jakoś dokumentować, wrzucę te co mam z później(żeby nie było, że ściemnia :D)



Było tego więcej.
Ogólnie turniej bez statystyk.
Mój stary dobry HM Pro nie ogarnia Rusha - i do tego na tabelce mi wychodzi że nigdy nic nie wygrałem
Czyste ICM + Notki na graczy.
4/6 tabli MAX - Rush moim zdaniem polega na jak najszybszym foldowaniu z dużym stakiem ale o tym poźniej.
Po 15-17 dniach moj BR z 50 $ wyskoczył do 370-400 $
Całkiem fajnie - nie powiem, w końcu coś leci do przodu.
Wiedziałem, że korekta musi przyjść ale ten moment nie nadchodzi.
Granie SNG rushy nie było jedyną rzeczą w której się próbowałem.
Stwierdziłem, że skoro te RUSHe SNG idą to dawaj na MTT RUSH.
Jak pomyślał tak zrobił. 2$ rebuy RUSH - 20.35 było 9k$ gtd jest teraz 7.5 k$ gtd.
Znowu problem z BRM - minimum 4 $ na turek - 100 BI mało. Fakt, zdaje sobie sprawę, ale skoro cały czas żarło to stwierdziłem, że gram BI+reby bez Addona i jak mnie czyszczą to zawijam namiot i idę do domu.
Pierwsze podejście. 9/1250
Nie mam screena bo się tak wkurwiłem, że musiałem wyjść na -10 w samych spodniach i wypalić 2 slugi żeby ochłonąć.
http://pokerprolabs.com/topsharkpro/tourneys?id=B670BA070AF33E3103D960AE346988A7
Ale link z Labsów do turka jest.
Miałem 3 stack i zrobiłem steal AI pre na Donka z największym stakiem z A8s.
Call z 99 - i "łotrzyk" nie po mojej stronie.
+ 135 $ i tak dobrze, ale musiałem do tego dojść.
Od tamtej pory codziennie gram ten turniej. 3 razy w bablu za ok 20-25$, 3 razy bez sukcesu. Do wczoraj.
Od 2 dni była korekta. Wszystkie flipy w dupę. AA złamałem AI pre flop 9 razy pod rząd - liczyłem
20.35 - zapis do turka. po 20 min miałem jednego z większych staków bo anbudowałem sie z 3k do jakis 14/15k.
Dostaje AA - mówie no do 10 razy sztuka co...
Bet - dostaje reraise od goscia z 18k.
Ja Call.
FLOP: J8J
Ja bet
On call
TRUN: A
"jak ma J to odda staka"
Bet - on call
RIVER: J
"No to kurwa co on ma, przeciez J tam chyba nie kitra?"
zostało 4 k w stacku - 25 chyba na stole.
Dorzucam. dostaje CALL. od KJo
Wystakuje czy chcesz rebuy. Daje wkurwiony "NO"., ale stolik się nie zamknął. 10,9,8,7... "A chuj wkupie się bo i tak nie mam co robić a tych 1$ mi się nei chce grać."
2x Reby. Gramy.
EFEKT

840 $ za 3cie.
ten co wygrał, big stack największy debil jakiego widziałem. Na FT callowal z 49o za połowę staka i wyrzucał wszystkich po kolei... a ja się CIESZYŁEM i szczurowałem.
Ostatnia ręka. A8o < A6o oczywiście dla donka. A szkoda bo miałbym 2kkk w stacku, a typek co zajął drugie miał chyba 350k jak odpadłem.
BR w ciągu niecałego miesiąca, grając tylko RUSH na FTP z 50$ rozrósł się do 1200$.
Ciesze się. Następny wpis zrobię dzisiaj, jak będę miał głowę do tego.
Trochę dyskusji an temat Turbo-Rush
Moim zdaniem tutaj jest dużo łatwych $$$$$$$$$
http://pokerprolabs.com/topsharkpro?pnid=2&pn=rowinski&tt=sng
Znalazłem wszystkie SNG rush od początku. Nawet często je zamykam.
Pozdro
.
Widziałem,że nowa moda na kropkę to ja też dam, a co pierwszy będę.


