Napisane przez merkucjo
Nie mamy aż tyle czasu chyba co?
Wypowiedzenie słowa zmieniam trwa 1s. Miliard sekund to około 31,7 lat. Zdążymy ;]
Napisane przez merkucjo
Nie mamy aż tyle czasu chyba co?
Wypowiedzenie słowa zmieniam trwa 1s. Miliard sekund to około 31,7 lat. Zdążymy ;]
Perfectto, wiem, że matematycznie rozumujesz dobrze, ale niestety to jeden z wielu paradoksów matematycznych w którym intuicja kłóci się z matmą. Do pewnego czasu uważałem, że Twoje rozumowanie jest dobre, jednak chodzi tu o pewną inwestycje. W każdej z sytuacji, czy ktoś Ci da 50zł, czy da Ci 200 zł, uważasz, że jesteś do przodu. Masz prawo, bo przecież każda z tych opcji to zarobiona kasa
Jednak chodzi tu o to, że w 5/10 przypadkach jesteś 100% do przodu, w nastepnych 5/10 50% w plecy w porównaniu z wyborem pierwszym. To rozumowanie prowadzi do tego, że w 5 przypadkach zarabiasz 200zł, czyli 1k, w 5 nastepnych tracisz po 50, czyli 250zł. Daje Nam to 750zł, gdzie w pierwszym przypadku mielibyśmy gwarantowany 1kzł. To tak jakby ktoś Ci płacił za rzucanie monetą. Za orzełka masz 1zł, za reszkę 0zł. Nic tylko do końca życia rzucac monetą, a po 31,5 latach wyciągnąc ileś tam milionów ;P Nie musisz udowadniac mi swojego toku rozumowania, bo go w pełni rozumiem, po prostu chciałem Ci wytłumaczyc na czym polega ten paradoks
Pozdrawiam
No dobra, a więc powiedzmy, że aby zagrać w tej grze trzeba zapłacić 100zł. A więc teraz zostawiając tą samą kopertę jesteśmy na 0. Jednak, gdy zagramy to to mamy zysk
50%*(-50zł)+50%*100zł=50zł-25zł=25zł, a więc ciągle jestesmy do przodu.
Zagramy 5 gier i wygramy czyli mamy zysk 500zł i 5 gier przegramy czyli mamy straty 250zł - ciagle jesteśmy do przodu. Nie zmieniając jesteśmy na 0.
Ja u ciebie zauważyłem błąd: jeśli wygrasz to zgarniasz jakimś cudem 200zł (a więc to co masz niby gwarantowane na start i dodatkowe 100zł), a jak przegrasz to już uznajesz, że na grze jesteś na minus, chociaż jesteś na plus.
W 100% zgadzam się z Twoim rozumowaniem, tak jak pisałem w poprzednim poście. 200zł to nie jest cud, bo nie wiesz którą trzymasz kopertę (większą, czy mniejszą). Ten blog nie jest od tego, a ja nie będe się tu rozpisywał na Twoją teorią, która sam uznaję. Chciałem Ci tylko wytłumaczyc na czym polega paradoks. Odsyłam na stronę, która bardziej powinna Ci rozjaśnic różnicę między matmą a intuicją.
http://www.racjonalista.pl/forum.php/s,186439
Dodam cytat z tej strony:
Życzę w takim razie powodzenia. A podobne paradoksy znajdziesz u Raymonda Smullyana. Choćby i tu: Szatan, Cantor i nieskończoność oraz inne łamigłówki.
Pozdrawiam
Sie dyskusja rozwineła
Miałem napisać odpowiedź która się pojawiła wcześniej ![]()
http://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Monty_Halla
PS poszukuje kontaktu do murkinsa ? Murkins odezwij się do Mnie na GG
1249201
Lesio dawno nic nie pisałeś
idzie tak dobrze, że nie chcesz się chwalić?
czy tak źle że szkoda :)?
anyway napisz coś
pozdro
Napisane przez damianpat
Lesio dawno nic nie pisałeś
idzie tak dobrze, że nie chcesz się chwalić?
czy tak źle że szkoda :)?
anyway napisz coś![]()
pozdro
!!!!