Generalnie w tym miesiacu wycofywałem się z 2/4.
Gram aktualnie 3/6 5/T czasami jak już totalnie nie ma stoliku i fisha to zobacze na 2/4 ale to zdarzyło mi się raz na osatnie 5 k rozdań.
Teraz pogram nieco powiedzmy odegram sobie 600 $ na 2/4 i 3/6 aby uspokoić sie nieco i mieć poczucie miażdżenia stawki i wracam na 5/T. Już zdecydowanie trudniej ale wielu regów znam limit spokojnie do złamania. Jest kilku którzy mogą mnie ograć jak chcą ale jest też sporo takich których jestem w stanie ja ogrywać ;-)
Swing jak swing zbytnio go na BR nie odczułem. Ale przegranie jednego dnia 1300 $ zawsze jest nieprzyjemne ;-)