Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Koniec

217 Posty
48 Użytkownicy
0 Reakcje
15.4 K Wyświetlenia
Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Witam :)
Pyszu - co słuchałeś Oldfielda?

Zagadka:
Znacie ten głos? Na 100% znacie, tylko pytanie - skąd?

Gdy pojawil sie ten klip, to wywołał olbrzymia sensację. Często pada pytanie, w jakim języku śpiewa ta Pani. To glosolalia ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Glosolalia )

A dla rozluźnienia, zapraszam do tańca - tańce w masce i taniec z lwem. Uważa się, że dzisiejsze Święta mają swe korzenie w Dionizjach, wiosennym święcie starożytnych Greków, stąd te klimaty (choc klipy przedstawiaja co innego)

Zwróćcie uwagę, na solówkę na "wstydzie" (czyli, "sumienie", akordeon, jak kto woli ;P) oraz genialną partię fortepianu.

Uwaga! ten ostatni utwór silnie uzależnia!


Pyszu
Dołączył: 11.03.2007

Dałem cynk mojemu dostawcy materiału audio i przez noc dostarczył mi całą twórczość Bregovica
Pazurrr... masz u mnie wielką soczystą flaszkę. Koleś jest takim JMJarrem wschodniej europy. Ewidentnie trafia tym co prezentuje w mój gust.
Coś ktoś kiedyś mi o nim wspominał, ale to tak przeszło mimo uszu. Dzięki Tobie mam zagwarantowaną rozrywkę na sporo dni.
Jak na chwilę obecną rozkładam na czynniki pierwsze płyte z 98 Irish Song.
Zaskoczyła mnie obecność Loreeny na wokalu.... Jest genialna!

Co do Mike'a wspominałem już o nim, ale podobnie jak JMJarre'a muszę mieć nastrój na ten już bardziej zaawansowany stopień umuzykalnienia.
Man In The Rain.... poezja sama w sobie. Wiele bardzo dobrych kawałków.

Aktualnie mam przerwę i chcę ją wykorzystać na coś innego, niż pisanie postów na forum :] Dlatego nie rozpiszę się dostatecznie. Kolejną porcję linków i analiza. W późniejszych przerwach wieczornych się wypowiem na ten temat i może zaproponuje coś w ramach wymiany muzyczno kulturowej.
Szit nie zaproponuje musze leciec


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Bregovica polecam Ci zacząć od :
- "Arizona dream" (zaskakująca obecność Iggy Pop z Sex Pistols!), następnie
- "Ederlezi", gdyż tu esencja tego, co najlepsze oraz
- soundtrack z filmu "Królowa Margaut".


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Badbeat - cd.

Świetne przykłady z ostatniego, czwartkowego treningu z Panadolem. Przyjrzymy sie im troche bliżej:

http://forumserver.twoplustwo.com/showpost.php?p=7090271&postcount=187%27);

Bardzo ważną kwestią tu jest "standard deviation", czyli odchylenie standardowe.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Odchylenie_standardowe

Do naszych celów wystarczy zrozumieć początek oraz punkt 4 - interpretacja. Po prawej stronie jest graficzne przedstawienie problemu. Kto jest wzrokowcem (a chyba wiekszość z nas), powinien się na tej ilustracji skupić. Jest to Krzywa Gaussa (zwana też Dzwonem Gaussa) i ma kapitalny związek z Prawem Wielkich Liczb.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozk%C5%82ad_normalny

Tu polecam przeczytać początek i rozdział nr.3

Jeśli coś jest niezrozumiałe, to piszcie, a ja postaram się to przełożyć na "ludzki język" :D


Panadol
Dołączył: 20.04.2007

Pazurrr napisał
Badbeat - cd.

Świetne przykłady z ostatniego, czwartkowego treningu z Panadolem. Przyjrzymy sie im troche bliżej:

http://forumserver.twoplustwo.com/showpost.php?p=7090271&postcount=187%27);

Bardzo ważną kwestią tu jest "standard deviation", czyli odchylenie standardowe.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Odchylenie_standardowe

Do naszych celów wystarczy zrozumieć początek oraz punkt 4 - interpretacja. Po prawej stronie jest graficzne przedstawienie problemu. Kto jest wzrokowcem (a chyba wiekszość z nas), powinien się na tej ilustracji skupić. Jest to Krzywa Gaussa (zwana też Dzwonem Gaussa) i ma kapitalny związek z Prawem Wielkich Liczb.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rozk%C5%82ad_normalny

Tu polecam przeczytać początek i rozdział nr.3

Jeśli coś jest niezrozumiałe, to piszcie, a ja postaram się to przełożyć na "ludzki język" :D

widzę, że moje treningi nie idą w las ;)
pozdrawiam i życze sukcesów ;)
rób częściej wpisy ;)


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Panadol1 napisał
widzę, że moje treningi nie idą w las ;)

Ależ oczywiście, że nie! Dla mnie czwartkowy i niedzielny trening, to najważniejsza pozycja w moim tygodniowym "pokerowym rozkładzie jazdy"!

Panadol1 napisał
pozdrawiam i życze sukcesów ;)

Dzięki - nawzajem :)


Pyszu
Dołączył: 11.03.2007

Przepraszam.... nie mam kur.... siły. Kolejny post dopieszczony dopracowany. Prawie godzine me zabrał. Z całej godziny przerwy jaką mam.
Fajnie się pisało i chciałem się podzielić linkami do bardzo dobrej muzy., Do tego rozpisałem sie o bregovicu... jasna dupa i wszystko szlag trafił, bo zamknąłem okno przeglądarki przez przypadek. Klawo. :\
Tak mnie to poirytowało, że nie mam już siły choć trochę upiększać tego co się uratowało z linków.
Wrzucam tak brzydko i bez ładu, ale chodzi głównie o to co w nich jest niż jak są podane:

Nightwish - Last Of The Wilds

Therion - Clavicula Nox

Therion - Black Sun

Therion- Crazy Nights

Olorion mi przesłał też ostatnio i się wkręciłem:
Imogen Heap - Hide and seek
http://bilix3.wrzuta.pl/audio/ayIpdU96Z8e/imogen_heap_-_hide_and_seek

Przepraszam. Nie wytrzymałem nerwowo


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Panadol1 napisał
rób częściej wpisy ;)

Sie robi! :D

Witam!

Krótko, gdyż zamierzam się uporac z jedną z najważniejszych kwestii w mojej "rozkmince" badbeatów - liczbami. Jak sobie z tym poradzę, to reszta juz bedzie "z górki" :)

Pazurrr napisał
Zagadka:
Znacie ten głos? Na 100% znacie, tylko pytanie - skąd?

To Lisa Gerrard. Można ja m.in usłyszeć tu:

, a także tu:

Na deser - zapraszam pod drzewo jeżozwierza. Porcupine Tree, z albumu przez wielu uważanego za najlepszy w 2008r:

http://cyrok.wrzuta.pl/audio/59cvCzRJQbi/porcupine_tree_-_fear_of_a_blank_planet_-_03_-_anesthetize

Zbrodnią jest słuchać ten utwór cicho. Jeśli Wasza uwage zwróciła monumentalna solówka gitarowa, to nic dziwnego. To Robert Fripp we własnej osobie - "mózg" legendarnego przedsięwzięcia muzycznego pod tytułem King Crimson.


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

BADBEAT - cd

Jedną z największych zdolności umysłu jest rozpoznawanie wzoru. "Człowiek uczy się, szukając analogii w gwałtownej i chaotycznej burzy wrażeń zmysłowych, powracających struktur i związków pomiędzy znaczeniami." (dział - Psychologia) W efekcie jesteśmy skłonni w sposób absolutnie nieunikniony do dewaloryzowania rzędów wielkości dotyczących miar, czasu, przestrzeni. Co do tego ostatniego chyba to już udowodniłem kilka wpisów wcześniej. Czynimy to drastycznie i bez żadnej możliwości włączenia w ten proces głębszej rozwagi. Tendencja ta, której sobie nie uświadamiamy i uświadamiać nie możemy, na domiar złego znajduje oparcie także w naszej pisowni. Gdy przechodzimy z 1000 na 1 000 000 dodajemy po prostu do trzech zer stojących po prawej stronie jedynki – dalsze trzy zera. W ten sposób znakomity system określany mianem dziesiętnego umożliwia nam wygodne obcowanie z wielkimi liczbami. Z drugiej jednak strony już dziecko w wieku szkolnym wskutek tego musi zapomnieć, że dodając te trzy dalsze zera posługuje się wyrafinowaną "stenografią cyfrową", która wyraża fakt, że pierwsza liczba (1000), aby urosnąć do jednego miliona, powinna być przecież napisana tyle razy, ile odpowiada jej właściwej wartości liczbowej, a więc nie mniej aniżeli tysiąc razy jedna za drugą.

Jak wiadomo, istnieją pewne pomoce myślowe, niby protezy dla naszej wyobraźni, dzięki którym na przeciąg pouczającej chwili może nam zaświtać pojęcie o wielkościach, z jakimi mamy do czynienia: wymawiając co sekundę jedną liczbę możemy doliczyć do tysiąca w ciągu jednego kwadransa. Dla miliona potrzeba w tych samych warunkach – zakładając ośmiogodzinny dzień pracy na liczenie – już całego miesiąca. Aby dojść do miliarda, należałoby temu poświęcić całe życie, dzień po dniu przez osiem godzin, przyjmując wciąż tylko jedną sekundę dla każdej liczby i dożywając jeszcze w tym celu pełnych osiemdziesięciu lat. Podobnie zdumiewające są wyniki przenoszenia rozmiarów czasu na odległości przestrzenne. Gdybyśmy chcieli przedstawić przebieg naturalnej historii ostatnich trzech miliardów lat na graficznym schemacie o długości trzech metrów – to dla całej historii ludzkości łącznie z okresem prehistorii, od epoki brązu począwszy, nie starczyłoby już miejsca nawet dla zaznaczenia jej pod mikroskopem. Dziesięć tysięcy lat zajęłoby na takim grafiku tylko jedną setną milimetra.

cdn.


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Witam :)

Wata cukrowa (na deszczu...)

Cudowna solówka gitarowa, niestety obcięta. Tu w pełnej wersji - legendarny gig w Lorely:

Do zobaczenia dzis na treningu. A właśnie - wie ktos może, jaki dzis temat?


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

P.S.
Ta sama płyta (Clutching a straws), te same klimaty:

"rzewna piosenka"

i toast - "Na zdrowie!"

A jesli ktoś przypadkiem nie kojarzy ten zespół:

i


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Witam :)

Z założenia - tytuły tego bloga miały być tylko polskie, bez obcojęzycznych "upiekszaczy". No, bo po co one??? Polski, to piekny język i wg mnie nie potrzebuje obcych ozdób, a ja, mam nadzieję, opanowałem go w stopniu wystarczającym, by nie mieć potrzeby podpierania się obcojęzyczną "pomocą" :).
Nieraz, gdy przeglądam inne blogi zastanawiam się, skąd taka popularność angielskiego i dlaczego ich autorzy tak chętnie wyrażają w obcym języku to, co równie dobrze można by było przekazać w naszej mowie. Przypomina mi to mój kilkuletni pobyt w Niemczech i kontakty z innymi Polakami - prawie zaden z nich juz czegos nie "zrobił", czy "wykonał", lecz prawie każdy coś "szafnął" :D
To sa takie moje odczucia i mam nadzieje, ze nikogo nimi nie uraziłem :) Zwłaszcza, ze dziś sam robię wyłom, sam poddam sie modzie - bo też okazja wyjątkowa :D

http://kendzys93.wrzuta.pl/audio/6W4bODdxCiU/028_pink_floyd_shine_on_you_crazy_diamond

A co mi tam - dorzuce jeszcze perły:

Niestety, Książę usunął wszystkie klipy video z sieci. Pewnie sie wstydzi swego wyglądu w tamtych czasach :P


Pazurrr napisał

Na deser - zapraszam pod drzewo jeżozwierza. Porcupine Tree, z albumu przez wielu uważanego za najlepszy w 2008r:

http://cyrok.wrzuta.pl/audio/59cvCzRJQbi/porcupine_tree_-_fear_of_a_blank_planet_-_03_-_anesthetize

Genialny utwór.


Pyszu
Dołączył: 11.03.2007

Poczuj to przyspieszenie :D

Wgniata w fotel co?
Gratulejszyn ;)


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Pyszu napisał
Gratulejszyn ;)

DziękJu ;)

tool8 napisał

Pazurrr napisał
Na 1/2 nie prędko się spotkamy, gdyz moje piate podejście to był piąty łomot.

Ja się dziwię, że Ty jeszcze 2/4+ nie miażdżysz :)

Tool8, serdeczne dzieki za te słowa! Kto wie, czy nie właśnie tego mi było trzeba, by przeczytać coś takiego. A oto efekty:

Limit - 1/2 :)


Pyszu
Dołączył: 11.03.2007

Pazurrr napisał

Jak sie wkleja, by obrazek był większy?

wklejasz pierwszy link z imageshacka. ten podpisany Direct link to image


Olorion
Dołączył: 25.08.2008

Diamentowa kraina :@

Pazurrr, niedlugo dostaniesz koszulke plus 2bb/100 od poker strategy (ten bonus)


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

Pyszu napisał
wklejasz pierwszy link z imageshacka. ten podpisany Direct link to image

Dzieki :)

Olorion napisał
Pazurrr, niedlugo dostaniesz koszulke plus 2bb/100 od poker strategy (ten bonus)

Nie słyszałem... - to na serio, czy robisz jaja? :D

Pyszu napisał
Poczuj to przyspieszenie :D

Chętnie, chętnie, ale... Pyszu, Ty już masz pewien staż, jako Diament - możesz napisać, jak w praktyce wygląda ten "dopalacz"?
Ja w tej chwili bardzo poważnie rozważam kwestie indywidualnych treningów. To, co mnie jeszcze powstrzymuje, to brak pewności, że jestem już odpowiednio do nich przygotowany.


Pyszu
Dołączył: 11.03.2007

Pazurrr napisał
jak w praktyce wygląda ten "dopalacz"?

Dopalacz jest czysto teoretyczny i działa na zasadzie chłytu marketidodego.
Do pewnego bardzo wysokiego poziomu nie dostajesz NIC materialnego, a potem to już im więcej PS na Tobie zarobi tym mniej Ci odda :P
Ale możesz popatrzeć na filmiki jak ludzie grają za grube siano.
A i zapomniałem. Koszulka :)


Pazurrr Autor wątku
Pazurrr
Dołączył: 05.01.2008

No, i też fajnie :)