Napisane przez ultrac
Pytasz się czy stwierdzasz?![]()
Zjem na raz ?

Spoiler
Easy call
PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 3
Hero (BTN): $10.00
SB: $11.46
BB: $5.36
UTG: $9.74
CO: $7.61
SB posts SB $0.10, BB posts BB $0.25
Pre Flop: ($0.35) Hero has A♦ K♠
fold, CO raises to $0.50, Hero raises to $0.75, SB calls $0.65, BB raises to $1.00, CO calls $0.50, Hero calls $0.25, SB calls $0.25
Flop: ($4.00, 4 players) 5♠ A♥ 9♥
SB checks, BB bets $0.25, CO raises to $0.50, Hero raises to $0.75, SB calls $0.75, BB calls $0.50, CO calls $0.25
Turn: ($7.00, 4 players) 8♥
SB checks, BB bets $0.50, CO raises to $1.00, Hero calls $1.00, SB calls $1.00, BB raises to $1.50, CO raises to $2.00, fold, fold, BB calls $0.50
River: ($13.00, 2 players) 9♠
BB checks, CO checks
BB shows T♠ J♦ (One Pair, Nines) (Pre 46%, Flop 6%, Turn 19%)
CO shows A♠ 8♠ (Two Pair, Aces and Nines) (Pre 54%, Flop 94%, Turn 81%)
CO wins $12.84
Złamali mi serduszko


1. Trening i dieta

Pierwszy jak zwykle ciężki natomiast ten drugi trochę przedszkolny. Ogólnie wkurwiają mnie takie treningi, ale również są potrzebne (dobrze, że trafia się pod koniec ciężkiego tygodnia) więc staram się nie przesadzać na nich i robić zgodnie z założeniami, bo syndrom przetrenowania przerabiałem i nie jest to nic miłego. Co do produktów to te jagody można od razu wyrzucić do śmieci. Chciałem spróbować z ciekawości , a wiadomo, że to pierwszy stopień do piekła. Nijakie i cena zaporowa lepiej zjeść sobie snickersa
Drugi trening
2. Rozdania
W weekend o ile będą spadać flopy być może pogram więcej niż zazwyczaj, dlatego odpuszczam sobie analizę oraz filmy do poniedziałku kosztem gierki.

3.Ogólnie

Miazga na dzień dzisiejszy, powinienem ogarnąć wszystko co sobie założyłem przed czasem jak tak dalej pójdzie a serio nie wierzyłem, że uda mi się to skończyć. Z fartem dam radę.
Peace.


1. Dieta i trening

Powinno być wolne. lub trening regeneracyjny jednak ponieważ korzystam z dwóch planów treningowych a w tym drugim (lżejszym) wisi trening w rozpisce stwierdziłem, że zrobię go w ramach regeneracji, a ten pierwszy odpuszczę bo nie ma sensu robić obydwóch. Nie jest on intensywny więc szału nie ma, pozwala jednak spalić trochę kalorii. Dobrze widać na zdjęciu, dzisiaj herbata i sałata na obiad bo przecież post jest i trzeba żyć przede wszystkim duchem świętym. Tak naprawdę to od poniedziałku tydzień risotto wjeżdża stąd ten ryż, a na obiad dzisiaj coś tam było z serem i ziemniakami.
Trening
2. Ogólnie

Dobry kot, tymczasem.
Hehehe. Ale masakra. Siedze na starsie i przegrywam ostatnie centy ... Próbowałem ludzi ująć swą uczciwością proponując im ofertę : pożyczą 2$, oddaje w środę 3$. Kurde nawet mnie nie zwymyślali od naciągaczy... kompletny mur ciszy. Przeglądam sobie stoły. I prosze, chudy :D. Not chat, a chat także stwierdził że mi nie wolno się udzielać... Piaskiem w oczy... tylko czemu zapomniał los wyjąć go z tego starego metalowego wiadra... Chudy! Kiedy walimy partyjkę biało-czarnych?
Czat mam dożywotnio zablokowany przez P* bo zamiast skupić się na grze to robiłem sobie żarty z naszych "sąsiadów" i w pewnym momencie stwierdziłem, że mi się to nie dodaje.
Planuje od 2 czy 3 lat pozwiedzać w któreś lato kawałek Polski, tyle że zawsze nie ogarniam tego bo mi coś wyskoczy (wiadomo dłuższy melanż na miejscu
) Gdybym jednak jakimś cudem kiedyś się w Polskę wybrał to pewnie nie będzie problemu co by cię odwiedzić u ciebie w mieście bo w sumie nie robi mi różnicy w którą stronę pojadę. Chciałem kiedyś jechać w wakacje do okoła kraju na rowerze jednak nie ma z kim obecnie. Studiowałem z typem, który pojechał w przerwie letniej nad Bajkał jakieś 10 tyś km ale kontakt się z nim urwał po uczelni, a szkoda bo może bym chujka namówił na taki trip.
Partyjka nie musi do tego czasu czekać. Na kurniku już sie zadomowiłem. Choć z startowych 1.200 pkt mam 1.071. Ale cieszy mnie to bo miałem juz 987. Fajny pomysł z tym tripem. Ja też mam choć mój jest nieporównywalny z Twoją skalą w tyś km. w 33 urodziny, sekundy po północy, już przygotowany owtieram drzwi. Upuszczam ptasie pióro i idą w kierunku w którym zwrócona będzie dudka. Cały czas trzymam się tego kierunku, zbaczając jedynie wtedy gdy przeszkodę trzeba ominąć. Idę tak 12 h. O 12:00 zatrzymuję się. W miejscu w którym stanąłem zapalam świeczkę, światełko dla tych których już nie ma. Wyciagam butelke wódeczki. Wypijam po kielichu zwracając się w każdym z czterech kierunków świata. Resztę wylewam na ziemię dla tych co nie mogą. Przyklekne na prawe kolanko. Odmówie modlitwę o Pogodę ducha i wracam.



1. Trening i dieta
Wciąż spełniam wszystkie założenia 90/10 i racjonalnego odżywiania. Właściwie jem nawet czyściej niż 90 % czasu bo prócz "tłustego czwartku" praktycznie nie było od 1 stycznia żadnych cheatów, bo jednak dobrej jakości czekolada i takie tam bzdury takim oszukanym posiłkiem nazwać nie można. Jedyna rzecz, która może być tak traktowana to spożycie sztucznych substancji słodzących. Nie demonizuje słodzików (zresztą jak 90 % produktów) jednak jest trochę niejasności i kontrowersji wokół nich. Co prawda obecnie nie przekraczam ADI dziennego, które w moim wypadku wynosi 6,7 tabsa :ayfkm:, a czasami i dwa, trzy dni idzie się obejść bez nich. Raczej całkowicie ich na ten moment nie wyeliminuje ponieważ deficyt kaloryczny to ciągły stres dla organizmu a ja i tak mam go w nadmiarze i od czasu do czasu organizm łaknie słodkiego. Będę robił masę to zamienię to i 100 % czasu będę spożywał ksylitol, bo obecnie na redukcji nie mam za bardzo gdzie upchać dodatkowych kcal, a na samym finiszu podejrzewam, że i tak będzie trzeba jeszcze delikatnie ciąć.
Pod względem aktywności fizycznej mijający tydzień w tym roku był najbardziej intensywny jednak to zrozumiałe skoro dołożyłem dodatkowy trening. Prawdę mówiąc nie powinienem tego robić. Waga leciała w dół i bez tego więc dokładanie sobie na tym etapie kolejnej aktywności nie jest optymalne. Nic to, skoro zacząłem to jak nie będzie większych spadków formy to kontynuuje obydwa chociaż za tydzień może się to zmienić, bo wchodzi 2 miesiąc Insanity, który jest z reguły bardziej wymagający od pierwszego. Nie będę forsował nic na siłę, robiłem tak w przeszłości i nic dobrego z tego nie wynikło, jak się okaże, że jest zbyt ciężko to podkulę ogon i wrócę do pierwotnych założeń treningowych, chociaż znacie mnie i raczej tak się nie stanie i będę zapierdalał nie mając siły, zresztą coś tam wymyślę skąd ją czerpać jak braknie powera
2. Analiza i filmy
Widziałem te video już wcześniej, nawet na ich podstawie gdzieś tam wisi mój post na temat interpretacji statystyk w FL więc zobaczyłem, żeby powtórzyć sobie co nieco. Można byłoby bardziej wyczerpać temat, bo mam wrażenie, że zagadnienie mimo wszystko dość ogólnikowo omówione, więc odsyłam do mojego arta , który jest bardziej szczegółowy
Jeżeli chodzi o analizę mojej gry to z niej zrezygnuje bo nie jest to dla mnie EV+ , a tak naprawdę schodzi mi zbyt dużo czasu na wyszukanie rozdań, przypomnienia sobie z kim je grałem i takie tam, a czasami te 4 godziny przespać trzeba
https://polska.pokerstrategy.com/video/16864/
https://polska.pokerstrategy.com/video/17041/
3. Rozdania

4. Ogólnie

Czyżbym wyrobił się przed czasem ?
Peace out
Ja pierdole jak wszystko zaplanowane
. A ja się zastanawiam czy w pokoju jest już wystarczająco brudno aby posprzątać albo jeszcze nie i dam radę przejść bez przebicia stopy lub potknięcia. Gratuluje. U mnie jest całkowicie odwrotnie. Kompletnie nic nie robię. Jakieś funkcje życiowo-społeczne jeszcze się ostały. Czyli sprawy fizjologiczne załatwiam nadal w ubikacji i mówię ludziom dzień dobry... a poza tym to 0. Nie interesuje mnie czy się umyłem, czy coś zjadłem, czy musze coś zrobić. Po prostu leże i śpie albo leże... jak kukła. Nawet już powaznie sobie przez to pokomplikowałem sprawy w pracy... Do tego stopnia że jestem niedopuszczony do niej bo nie mam okresowych. Skończyły w z końcem stycznia. Tyle że skierowanie dostałem 08.01. Wchodzę coraz mocniej w głęboką depresję. Chyba tak to się nazywa. Namawiają mnie na psychiatrę ale... nie chce mi się. A od niego trzeba zacząć bo będąc po dwóch NPS'ch w stanie emocjonalnym o wiele lepszym niż ten aktualny, nie robiąc nic to pewny wyrok. Najśmieszniejszy w tym wszystkim jest to, że rozpoznaje wszystkie symptomy, analizuje, rozumiem i wiem jakie mogą być konsekwencje ... to nadal mnie to nie mobilizuje w żaden sposób.... Jedyny jakiś plus to te 20 pare wierszy. Choć patrząc na nie wydaje mi się, że dokonałem gwałtu na poezji i z dala słysze jedynie jej szalony śmiech kiedy zobaczyła z jak małym kutasem... Lump na śmietnisku 3x3m. Trzymam kciuki.
U mnie takie samopoczucie przypada od listopada do świąt Bożego Narodzenia lub do samego Sylwestra. Właściwie jest to taki czas w roku kiedy ustawowo funkcjonuje tak jak ty obecnie . W tym roku po prostu przezimuje w jakieś gawrze w hibernacji z niedźwiedziami bo dobrze byłoby zrobić coś innego dla odmiany. Zmęczony jestem marnowaniem sobie życia więc mała odskocznia w postaci turbo ogarnięcia raczej nie zaszkodzi. Do tej pory wytrzymałem maksymalnie trzy miesiące takiej zabawy, obecnie celuje w rekord bez ram czasowych. Warunek jest jeden, wytrzymać jak najdłużej (w domyślę do końca życia
) choć to raczej nierealne. Jedno jest niemal pewne jeżeli w międzyczasie nie wybuchnie wojna i świat nie będzie się kończyć zrobię wszystko by doprowadzić redukcje do końca i do tej pory na 95 % jestem czysty (czytaj: nie używam nawet perfum robionych na alko)
http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/17782675_D304FBE62B
Pies jebał starsy , mam swoje challenge. W ten weekend był to udany calldown z Jhi. Kosztowało mnie to pewnie parę BB bo dopiero przed chwilą siadło a okazji było wiele. Nie to żebym nie podchodził poważnie do gry i pieniążków wybierałem spoty, które się nadają do takiej gry czyli turbo high variance po prostu z reguły river mnie klepał albo dostałem trzy beczki z Q or K hi
Dobijcie moją koncentrację pliss
Ja nawet nie wiem jak takie rozdania się tworzą, ogarniam je dopiero w "replajerze"
PokerStars - $0.25/$0.50 (6 max) - Holdem - 6 players
Hand converted by PokerTracker 3
Hero (BB): $10.00
UTG: $13.68
MP: $21.85
CO: $8.43
BTN: $3.23
SB: $10.07
SB posts SB $0.10, Hero posts BB $0.25
Pre Flop: ($0.35) Hero has 6♣ A♥
UTG calls $0.25, fold, fold, fold, SB calls $0.15, Hero checks
Flop: ($0.75, 3 players) A♣ A♦ 4♥
SB checks, Hero bets $0.25, UTG calls $0.25, SB raises to $0.50, Hero calls $0.25, UTG calls $0.25
Turn: ($2.25, 3 players) 4♦
SB bets $0.50, Hero calls $0.50, UTG calls $0.50
River: ($3.75, 3 players) 4♣
SB checks, Hero checks, UTG checks
SB shows 7♦ T♦ (Full House, Fours full of Aces) (Pre 37%, Flop 2%, Turn 0%)
Hero shows 6♣ A♥ (Full House, Aces full of Fours) (Pre 37%, Flop 96%, Turn 100%)
UTG mucks 3♥ K♦ (Full House, Fours full of Aces) (Pre 26%, Flop 2%, Turn 0%)
Hero wins $3.59