Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
3,256 Posty
99 Użytkownicy
1578 Reakcje
87.2 K Wyświetlenia
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Zastanawiałem się dzisiaj przez chwilę czy przed wyjściem z pieczary nie zrobić sobie opatrunku po czym doszedłem do wniosku, że to jebie i będę trolował wszystkich dookoła spaloną łapą. Warzywniak cały mój, na piekarni udawałem, że nie zakładam tej foliowej rękawiczki przez co kilka osób chciało mnie powalić jeszcze kilka innych wymiotowało na myśl, że mogę sobie tak bezkarnie przebierać w pieczywie. Na koniec miny kasjerek, które zwracały mi resztę jak wyciągałem tego kulasa śmiechu warte. Tak się składa,że wewnętrzną cześć dłoni mam cała poparzoną więc nie ma za bardzo miejsca na niej by położyć "bezpiecznie resztę". Tzn sama ręka mnie nie boli ale nikt poza mną o tym nie wie a wygląda wciąż jak świeżo poparzona więc :coolface: Na targu za to trolowala moja angina bo zimno i z nosa się lało przez co koleś zamiast dwóch złotych za pomidory na wyciągniętą łapę prawie dostał gluta z nosa,ale tutaj zadziałał mój wrodzony refleks i sprawnie odskoczyłem by nie robić syfu no niech mu będzie :yaoming:

Książki nie dostałem trzeba będzie zamówić, tak więc w międzyczasie analizuje sobie London System. Przed chwilą zniosłem ze strychu stare wysłużone szachy, których urok polega na tym, że od zawsze brakowało w nich piona . Jest moc

Do kart wracam prawdopodobnie w poniedziałek choć to zależy pewnie od tego na ile pochłoną mnie szachy. Może będę blefował już w piątek się zobaczy.

Jak pisałem wcześniej dzisiaj pierwszy od wielu dni domowy posiłek, który robiłem sam i od razu lepszy nastrój bo będzie dobrze jedzone, co prawda sałata /ser/grzanki ale i tak o niebo lepsze niż przetworzone żarcie.


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Z szachowych pozycji w empiku widziałem zawsze tylko "Szachy - praktyczny przowodnik" i "Szachy dla bystrzaków" więc szału ni ma. Trzeba zamawiać albo "kupować" na torrentach.


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

Ciekawostka - Polska jest chyba

Spoiler

nie jestem pewien, ale raczej na 100% jeśli chodzi o "liczące się" kraje

jedynym krajem, w którym "for dummies" przetłumaczone jako "dla opornych", po jakimś czasie zostało zmienione przez wydawnictwo na "dla bystrzaków" :f_tongue:


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Królowie marketingu. :fuckyeah:


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

confirmed:challenge:
za wiki

Polska jest jedynym krajem w którym wydawca ze względów marketingowych zdecydował się na całkowitą zmianę sensu tytułu serii.

:truestory:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Właściwie to starczyłby i to pewnie na bardzo długo CM 10 ale jak pisałem papier mnie bardziej zmotywuje. Zresztą ja nigdy nie lubiłem ani grac versus PC ani uczyć się w takiej formie. Wolę książkę i rozlatującą się szachownicę, bo wiem, że za tym stoi jakaś historia i te piony nie są "zdarte" bez powodu.

Swoją drogą mała anegdota . Miałem kiedyś znajomego, nie wiem co się teraz z nim dzieje (chyba siedzi w Anglii), który był dość bystry jednak lubił też wypić sporo więc z oczywistych względów był dla mnie dobrym przeciwnikiem :coolface: Tak czy inaczej nierzadko, zdarzało się, że graliśmy w szachy bez .. szachów heh. Gówniarze to i pamięć dobra zresztą z reguły ktoś blokował szachownicę jak nie zdążyłem usiąść pierwszy (troloo) bo była tylko jedna na domówce to kiedyś się wkurwiłem i mówię Piotrek e4 .. on odpowiedział z miejsca e5 i poszło.. Beki przy tym było w chuj, szczególnie po którymś już piwie, gdzie ja do niego na przykład S:g6 # a on do mnie ej kurwa ale mój król stoi po drugiej stronie szachownicy :ayfkm: Takie pomyłki to nic, bo w zasadzie nawet jak jesteś pijany to się połapiesz, że no tak , ale jak chodziło o jakiegoś piona w końcówce, który według twojej opinii pojawiał się z dupy a przez, którego miałeś przegrać partię to był cyrk jakich mało. Zresztą z tego co pamiętam, bardzo wiele partii nie udało się nawet doprowadzić do końcówki z oczywistych względów. No i chyba nigdy nie graliśmy w ten sposób będąc sami co dodatkowo utrudniało sprawę, bo za małolata w mojej bandzie na 10 osób ( dziewczyn nie liczę bo te grać nie umiejo ) nie grała tylko jedna i to też do czasu, a wiadomo gdzie sekundantów pięć tam .. . Mnóstwo śmiechu jak ktoś ma okazje i nie ma tak jak ja zjebanej pamięci przez alko to polecam spróbować for fun.

Meanwhile ... Nowy sezon The Walking Dead. Szału nie robi sam serial ale mam sentyment to "żywych trupów" bo od małego się jaram, a właściwie od pierwszego Residenta na PS. I tutaj też miałem kolesia, który był takim fanatykiem, że koniec. Jak się z nim coś puściło z dymem to jebany robił klimat z gry tak genialnie że koniec świata, łącznie z odgłosami tupania, zombi no chujek miał do tego talent. Dobrze, że nigdy nie trafiłem na niego na jakimś LSD bo bym odjebał łeb z miejsca :coolface:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez psychoreaper
Z szachowych pozycji w empiku widziałem zawsze tylko "Szachy - praktyczny przowodnik" i "Szachy dla bystrzaków" więc szału ni ma. Trzeba zamawiać albo "kupować" na torrentach.

Ta, po prostu sprawdziłem online nie myśląc o tym, że pewnie nie będzie w naziemnym. Nic straconego kupiłem sobie poradnik powiększania penisa , Harry Potera i kilka Harlekinów :profit:


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010

Jak skończysz to chętnie pożyczę ten... No... Harrego Pottera...


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Czyli wychodzi na to ,że tylko chudy potrafi się przyznać. :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

CM 11 zawiesza mi się po kilkunastu ruchach w trybie treningowym. Wiedziałem, że jestem mocny, ale aż tak ? :coolface: Będę musiał ogarnąć coś innego. Dzisiejsze silniki graja z mocą większą niż GM i prawdopodobnie są nie do pokonania przez człowieka. Co ciekawe Kasparow gdyby nie tiltował versus Deep Blue pewnie nie miałby bardzo dużych problemów z wygraniem tego "głośnego" pojedynku bo pomimo, iż Deep Blue przeliczał 200 milionów ruchów na sekundę (Kasparow pewnie ze dwa) to wypada bardzo blado na tle dzisiejszych najlepszych chess engine . Garii w zasadzie przegrał ze samym sobą, co tylko potwierdza, że umysł to skurwysyn i w wielu sytuacjach potrafi narobić niezłego gónwna. Co by się nie rozmieniać na drobne pobieram właśnie jeden z takich silników i będę przy pomocy tegoż właśnie narzędzia analizował grę. Jak spaść to z wysokiego konia. Pograłem trochę w tym tygodniu i zaczynam coraz lepiej czuć grę. Potrafię samodzielnie w większości debiutów znaleźć najlepszą odpowiedź chociaż nigdy ich tak naprawdę nie studiowałem (z racji tego, że grałem bardzo dużo dawno temu pewnie intuicyjnie wiem co jest dobre, chociaż potrafię logicznie to uzasadnić więc to nie jest tak że mam fart i w głownie rozumienie gry jakieś tam zostało), słabo natomiast wypada środkowa faza gry i sytuacje,w których trzeba przeliczać kombinacje ze względu na to, że mam problemy z koncentracją i pamięcią. . Jeszcze ze dwa, trzy lata i być może wrócę do formy, którą prezentowałem ponad dekadę temu :yaoming:

Od jutra chce pograć też trochę w karty. Nic na siłę, bo poprzedni miesiąc był szalony pod tym względem. Jak nie będzie mi się chciało grać, albo będę zmęczony to wyłączam stoły i mam alternatywę w postaci szachów bo tam siana nie przegram przez głupie decyzję. Zobaczę jak będzie wyglądać to jeżeli chodzi o $ do końca roku. Jeżeli nie będę w stanie utrzymać wr na zadowalającym poziomie to niemal pewne jest, że od nowego roku zacznę study innej odmiany, co to będzie ciężko powiedzieć bo jeszcze o tym nie myślałem.

Tymczasem mordy.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

http://www.boomplayer.com/en/poker-hands/Boom/16339927_DC25A2FD08

"Zawsze próbuj zamienić swoje SD value w blef "- chudyand1 :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Mój komputer zaczął żyć własnym życiem.... poraz kolejny. Ja ja tego nie lubię. Wszystko się jebie Bóg wie z jakiego powodu, chociaż pewnie nawet on tego nie ogarnia a jak już cieszysz japę, że udało ci się wyeliminować problem to okazuje się, że na jego miejsce pojawia się pięć innych. Cały dzien zmarnowany a na końcu i tak się okazuje, że magicznie wszystko samo wraca do normy. Serio wolałbym aktualnie być na spotkaniu towarzyskim z oślinionym i obesranym po same uszy Mackiem z Klanu niż przechodzić te jebane męki. Wyjebało w kosmos Operę i to nie z drugą predkością kosmiczną tylko tak, że teraz krąży gdzieś w okolicach Proxima Centauri. Jeden Google zakładek poszedł się kochać , tyle wiedzy nie wygrać :why: Zresztą nic już tutaj nie działa więc odpalam kody do głowic i jebać współczesną cywilizację , średniowiecze - witamy !


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Grać czy może...

Yep . Zobaczymy co słychać po 15 latach u sajan.


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Chudy dawaj na Spiny 1M$ do wzięcia i masz na wszystko wyjebane, a że farta masz to 50/50 że trafisz. Oczywiście za tę poradę będziesz musiał zapłacić , za 1M$ 5000$ for me, jak przegrasz :ayfkm: to 1000$ for me.

STOI :profit:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że za ten milion kupiłbym sobie i co najmniej trzem bliskim mi osobą bilet na podróż w jedną stronę, która mogłaby się szybko skończyć bo wtedy już nic bym nie musiał. Nie, żebym zrezygnował z takiej gotówki nie jestem szalony, ale jedno jest pewne, że posiadanie tylu dolarów przyspożyłoby mi wiele problemów i nie jestem w stanie do końca określić czy byłbym w stanie je rozwiązać, więc uważaj co i komu życzysz :coolface:. A wyjebane na wszystko mam i bez tego miliona, więc nie będę zbytnio żałowal jak to akurat ci się trafi GL. Pomyślę nad spinami w nowym roku. Niemal zawsze okres jesienno -zimowy u mnie to turbo depresja i nic mi się nie chce, więc nauka nowej odmiany (czegokolwiek zresztą) w tym czasie to dla mnie spora udręka . Prawdopodobnie będę sie turbo opierdalał ze wszystkim dopóki nie zrobi się ciepło, a na pewno do nowego roku :ayfkm:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Jeszcze nigdy, czyli od jakiś 4-5 lat jak gram w pokera nie udało mi sie rozegrać sesji, w której nie popełniałbym głupiach błędów albo nie grał na autopilocie przez większość czasu. Tak się zastanawiam co by tu zrobić aby ten problem rozwiązać, bo za każdym razem jak postanowie sobie, że gram na pełnym skupieniu to starcza to na jakieś 15 % czasu sesji :ayfkm:
Gdzie jest jakiś voodoo koleś od mindsetu ? Niech odprawi swoje placebo czary, co bym oprzytomniał :yaoming:


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Powtarzam nie trać czasu , dawaj na Spiny, tu będziesz cały czas skupiony. Pobaw się na 0,5$ posmakuj gry i weź się ogarnij. :truestory:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez tigerek73
Powtarzam nie trać czasu , dawaj na Spiny, tu będziesz cały czas skupiony. Pobaw się na 0,5$ posmakuj gry i weź się ogarnij. :truestory:

To co ty nie wiesz, że kapitan ostatni opuszcza tonący okręt ? Zobaczę co się będzie działo w listopadzie i w grudniu podejmę decyzję jaką odmianę wybrać. Zresztą obecnie wolę grać w szachy niż w pokera to i na siłę nie będę nic forsował.


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010

Dzisiaj na stolikach NL widziałem slimfasta :thinking:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Zbiera na bilet do domu, w fixa przestał wygrywać nawet na mikro :coolface:


Odpowiedz
Cytat