Nie wiem czy to z głupoty choć można po części założyć że tak.Mi po prostu podpaliła się ręka od spirytusu po tym jak jeden z uczestników domówki pomylił stół na którym stało sporo alko z łóżkiem. No po prostu pierdolnął na niego jak po 72 h tyrania w kamieniołomach i nawet nie wiem jak to się stało a łapa paliła mi się jak u Ghost Ridera. To było II stopnia oparzenie powierzchniowe ale na drugi dzień na fazie po prostu dałem sobie to przekłuć choć mój osobisty lekarz ganiał mnie z pół godziny i dostał ze dwa siarczyste low kicki zanim to zrobił bo podświadomie wiedziałem, że to głupi pomysł, szczególnie, że darzyłem go ograniczonym zaufaniem po tym jak zostawił mi po jakiejś tam imprezie półcentymetrowy kawałek szkła w łokciu o czym dowiedzieliśmy się kilka tygodni później jak organizm postanowił się ciała obcego pozbyć (choć nie powiem bo był srogo wypity i ogólnie zdziwiony jak mnie zastał w swoim domu, w swoim łóżku wyglądającym jak Jezus w końcówce Pasji, po prostu byłem pijany tak, że do domu odwiozła mnie policja bo sam nie mogłem chodzić o czym powiedział mi sąsiad ale najwidoczniej postanowiłem iść do niego bo miałem klucze a że mam ponad kilometr to pewnie upadłem więcej razy niż Najman w całej karierze, no cały byłem zdarty bo wyczyściłem pewnie ciałem pół deptaka po drodze ). Dodatkowo ku uciesze domowników jedynym środkiem dezynfekującym była wódka, a w zasadzie pól butelki versus otwarte rany
co również nie jest za dobrym pomysłem i to wszystko było chujowo zabezpieczone już na starcie. Po drodze gdzieś to pewnie zanieczyściłem, zanim się ogarnąłem to poszła maść na oparzenia i rivanol czego się też w zasadzie nie praktykuje ale bałam się by nie poszedł jakiś syf z zakażeniem zresztą nie miałem zbytnio pojęcia jak to leczyć i teraz zewnętrza strona to na 7 ran 5 strupów co jest ogólnie chujowe bo i tak gdzieś zahaczę i ta rana się otwiera. Obecnie myślę jak je rozpuścić i po prostu kupić opatrunek hydrożelowy. Być może to śmieszne, nieodpowiedzialne i przejaw głupoty, że nie idę z tym do chirurga ale dokładnie wiem jak to się skończy. Na 120 % wyjebie mi na łapę butelkę rivanolu zajebie toną bandażu i będzie zadowolony że zapłaciłem mu za 2 minuty roboty 100 zł. Gdybanie bo uprzedzony do lekarzy ? Gdzie tam dwa lata temu jak u niego byłem po srogim przepiciu gdzie siadły mi nogi i zacząłem kuleć stwierdził, że to przez to, że dwa tygodnie wcześniej skończyłem ćwiczyć no kurwa
Kolejny a raczej kolejna agentka, która mnie do niego wysłała bo przecież do chirurga trzeba mieć skierowanie jakby normalny człowiek nie mógł określić czy ma kurwa bąbelek po ukłuciu komara czy poważna ranę po oparzeniu jak jej powiedziałem, że jestem uzależniony bo to, że siadły mi nogi w 95 % łączyło się z tym, że piłem i chciałem po prostu pomóc w diagnozie odpowiedziała mi z fochem takim jak bym był sprawcą jakiegoś ludobójstwa "To pana sprawa "
Wyjebane na to, że mną gardzi ale potrzebowałem diagnozy a nie jej obsranej miny. Suma sumarów mój rodziny który wtedy był niedostępny a który najmniej mnie zawodzi rozwiązał sprawę w pól minuty. Zapytał mnie co mi dolega, odpowiedziałem,że piłem 1,5 tygodnia i siadły mi nogi, na co on neuropatia alkoholowa i wypisał receptę. To, że to była neuropatia wiedziałem i bez niego ale nawet na głupią witaminę B12 w dawkach w jakich żre się przy neuropatii trzeba mieć w Polsce receptę
Jebać lekarzy w Polsce, nawet bardziej niż Policję bo z CHWDP wyrosłem nawet jak mam przykre doświadczenia łącznie z niezłym oklepaniem ryja za nic, no i sumie wciąż miewam bleh. Być może w większych miastach wygląda to inaczej u mnie na wiosce po obejrzeniu wszystkich sezonów dr House w 80 % przypadków stawia się lepszą diagnozę
a jak ktoś oglądał Ostry Dyżur to już całkiem pozamiatane.
Hm.. zastanawiam się, która emotikonę wyrzucić, i w sumie zostawię wszystkie bo .... MOGĘEEEĘĘĘ !!!
Gorączka zbita, gardło boli, psychika rozjebana w skrócie : same shit, different day czyli nudy a wstanę sobie i przycupnę z nogi na nogę zawsze to jakaś zmianą na przestrzeni ostatniego tygodnia, byle tylko tak wielki wysiłek fizyczny mnie nie zabił.
A i co najgorsze dieta i ćwiczenia nie wskazane, ćwiczenia nawet na kilka miesięcy więc teraz naprawdę zaczynam płakać. A wy razem ze mną i nawet wam w tym pomogę:
Kto nie płaczę ten pizda
Króla lwa widziałem w kinie płakali wszyscy no bo podstawówka, jak puszczali titanica miałem jakieś 14 lat i wtedy też płakali wszyscy z zazdrości i wkurwienia do Leo natomiast na ostatnim video nie płakałem i nie z tego powodu wylądowało. Jak ktoś zgadnie czemu wisi to napisze jaki ze mnie skierwysyn sadysta co ma poniekąd związek z tym filmikiem
Zresztą wiek nie ma nic do tego wczoraj płakałem jak bóbr przez większość filmu na
http://www.filmweb.pl/film/Do+utraty+sił-2015-609966
Spoiler
bo mi Rachel McAdams zdjęli za szybko if u know what...:coolface:
Dobre pióro, ciekawe historię, wzloty i upadki a więc samo życie a nie tylko medytacja przed sesją, wizualizacja celów i siadanie na kibel z laptopem by zwiększyć swoje hourly i jeszcze zabawy i zgadywanki dla czytaczy. Czemu mi j nie płacą za prowadzenie bloga ? A , no tak "Poker strategy, najbiedniejsza szkoła pokera na świecie "
Bywaj zdrów . Idę udawać, że śpię bo i tak nie zasnę .