Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
3,256 Posty
99 Użytkownicy
1578 Reakcje
87.2 K Wyświetlenia
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Dobre życie ?

NOT :ayfkm:

Ale osobisty rekord jeżeli chodzi o liczbę rozegranych rąk w miesiącu. Do "magicznej " granicy 100 K trochę brakło ale zmęczenie nie bardzo pozwalało na to by wykrzesać z siebie jeszcze więcej.

Co najmniej do poniedziałku robię wolne. Dzisiaj jestem wstępnie umówiony na zbieranie orzechów włoskich :ayfkm: Można się śmiać ale nie widzę sensu zakupu w sklepie po wygórowanych cenach w momencie, w którym spożywam ich dość duże ilości jak można wyskoczyć na "miasto" i się zmota cały plecak, który starczy na spory czas, zresztą chcę zrobić bakławe a do tego trochę ich trzeba.

W przyszłym miesiącu gram stosunkowo mało. Jeżeli będzie nadal słabo szło to prawdopodobnie poszukam sobie nowej odmiany może zmotywuje mnie to do tego, żeby w końcu ogarnąć pokera.

Dzisiaj cały dzień na oriencie bo u wszystkich przez których się przewinę zaczyna się weekend :yaoming:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Muszę wyjść od siebie. Nie często się to zdarza ale cały syf w postaci 12 tyś emigrantów zwalił mi się na chatę a nie o taką Polskę walczyłem, Muszę gnojków przeczekać. Jak wszystko zjedzą i sprzedadzą będą mógł wrócić. Możecie uznać to za gest wolnej woli by nie musieć mieć ich na chacie. 5 $ na P jak zwykle za uratowanie waszych dup :coolface:.

Tymczasem lubię ją....


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

A jak już tutaj jestem to polecam również lekcję #Anastasia Sokolova . Nie wiem czy nie wrzucałem wcześniej ale za za 2.46 mogłaby zostać moją żoną. Tak w ogóle to właśnie do niej dzwonię :megusta:


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

Napisane przez chudyand1
A jak już tutaj jestem to polecam również lekcję #Anastasia Sokolova . Nie wiem czy nie wrzucałem wcześniej ale za za 2.46 mogłaby zostać moją żoną. Tak w ogóle to właśnie do niej dzwonię :megusta:

Nie zrozumiałem za bardzo:| ale chyba chętnie bym zobaczył link :thinking:


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

:pcuser:


Odpowiedz
Cytat
venatici
Dołączył: 15.03.2010

Pijany, albo trzezwy... Trudno zgadnac...


Odpowiedz
Cytat
emomaniac
Dołączył: 11.08.2006

Ej Andi - ego mi grało - grało moje ego = gra z maniakami, a tam wiadomo, jak taki trafia to zajebie cały stół - a ja właśnie z takimi gram i staje "na klaty" z nim z tym zjebem bo lubie - czasem siedzę 3 godziny na stole, żeby maniaka co mi ukradł blinda ukarać , a jak mi się uda takiego wyzerować to jesatem happy. ..

Rano obudziłem się Około rolla tylko dlatego, że tak sobie wczoraj postanowiłem (wtedy kiedy grałem) ... :f_biggrin: resztę napiszę u siebie:f_cool:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez ultrac

Nie zrozumiałem za bardzo:|:

Po prostu polecam zainteresować się" pool dance" bo dziewczyny robią dobrą robotę :megusta: Zresztą ja zawsze polecam tyko dobre rzeczy :yaoming: Niektórzy lubią oglądać piłkę nożna, no cóż :coolface: ja lubię do kolacji obejrzeć pool dance .Chociaż nie będę pierdolił piłka będzie zawsze w moim serduszku, bo w podstawówce zanim jeszcze odnalazłem kosza chodziłem nawet na treningi do klubu. Potrafię nawet wymotać kilka moves jak around the world :truestory:

Jest cała masa lepszych technicznie dziewczyn od Sokolovej bynajmniej nie chodzi o tą wyżej ale nie każda przy tym tak dobrze się prezentuje :coolface:

Napisane przez venatici
Pijany, albo trzezwy... Trudno zgadnac...

Come on... piątek nie tak trudno :challenge:

Chociaż w sumie trzeźwy :pokerface:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

BTW: Miałem przyjemność oglądać Anastasie na żywo i ten moves z wideo, który zaznaczyłem z bliska wygląda naprawdę kozacko.

Jak już polecam, jak ktoś był kiedyś czarny i jak ja a potem poszedł drogą Michaela Jacksona ale jest sentymentalną pizdą heh :

Na Rotten Tomatoes ma całkiem dobry feedback, mogli to zrobić lepiej ale jak byłeś kiedyś czarny to musisz to obejrzeć i chooj :coolface:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Dwa największe skurwinioxy jeżeli chodzi o szachy. Szkoda, że Fiszer był szalony :|


Odpowiedz
Cytat
psychoreaper
Dołączył: 25.03.2009

Nie orientujesz się może kiedy Pawn sacrifice ma się pojawić w naszych kinach?

BTW polecam dokument:


Odpowiedz
Cytat
GlupiecBlazen
Dołączył: 26.05.2010

Możemy kiedyś partyjkę trzasnąć.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez GlupiecBlazen
Możemy kiedyś partyjkę trzasnąć.

Dobra tylko uprzedzam, że Fisher zwariował właśnie po przegranym meczu ze mną :coolface:

Nie grałem jakieś 13 lat więc obecnie pewnie ciężko byłoby mi przypomnieć sobie jakikolwiek debiut. Kiedyś co ciekawe nawet całkiem nieźle sobie radziłem i gdybym się przyłożył to może coś by z tego było, ale wyszło jak ze wszystkimi rzeczami do których miałem talent- zmarnowany potencjał. Nawet nie zmarnowany co spuszczony w kiblu w jednym momencie bo na marnowanie czegoś trzeba mieć czas.

U mnie obecnie źle się dzieje. W sobotę spaliłem sobie dłoń :facepalm: Poparzenia co najmniej drugiego stopnia w chuj źle to wygląda i będą po tym blizny na 90 % chociaż obecnie już prawię nie miewam odruchów wymiotnych jak na nią patrzę. Do środy było jeszcze gorzej bo sama ropa i pęcherze i jak bym żył w średniowiecznej Europie to już pewnie by mnie dawno odjebali. Obecnie przestałem smarować to czymkolwiek, nie robię żadnych opatrunków i zaczęło się goić. Z tym, że goi też się nieciekawie bo robią się strupy i obstawiam, że przez najbliższe miesiące będę miał z tą ręką problem. Jakby mało to dostałem również jakoś w środę jak tylko się wykąpałem co musiałem zrobić bo przez rękę nie myłem się ze 3 dni jakieś grypy. Pewnie organizm osłabiony przez tą łapę i stan zapalny bo normalnie nie powinno być żadnej ropy i obecnie nie mogę jeść, spać a nawet chodzić. Gorączki po wieczór dochodzą do 40 stopni gardło tak napierdala, że nie da się napić wody, Właściwie przez ostanie 3 dni chodzę tylko do WC. Tak się źle czuje, że nawet rozważałem prywatną wizytę u lekarza a jak ktoś mnie zna to wie, że u mnie samo rozważanie o tym to niemal ostateczność. No ale ręką zaczęła się goić, obstawiam, ze ta jebana grypa zacznie ustępować za 2-3 dni a przed antybiotykami bronię się jak żul przed mydłem więc ewentualnie jak się nic nie zmieni do poniedziałku to pomyślę o wizycie.

Ze mną jest taki problem, że przy dużej gorączce momentalnie włącza się chujowy trip z halucynacjami i za młodego rodzice musieli ganiać mnie po całym domu i chronić przed smokami :ayfkm: Na razie brakuje pewnie do takiego stanu rzeczy z 1 stopień więc jak tylko mam około 40 to zbijam czym mogę.

Dawno już nie byłem tak fizycznie i psychicznie dojebany no ale co zrobię nic nie zrobię :yaoming:

Dobra idę po wystarczy, że dwa razy użyłem do pisania prawej ręki i już zaczęła sączyć się ropa.


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Argosulfan - smaruj , a będziesz zadowolony. Przetestowany dwukrotnie , praktycznie zero blizn po oparzeniach ogniem i olejem 2 stopnia. :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Morfiny,morfiny, królestwo za morfinę.... :yaoming:


Odpowiedz
Cytat
tigerek73
Dołączył: 24.09.2007

Tramal sprawdzony , działa. :f_thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez tigerek73
Tramal sprawdzony , działa. :f_thumbsup:

Wiem, że działa odurzałem się tym będąc nastolatkiem :ayfkm:

Zgrywam się bo skoro nie biorę antybiotyków to można się domyślić, że przeciwbólowych też nie biorę. Tzn biorę jakiekolwiek leki jak już nie ma wyjścia, a nie na zasadzie pierdolniętych zasad jehowych, że nie przetaczają krwi nawet kiedy zależy od tego życia ich dzieci czy w jakiej innej sekcie to było Przykład z dzisiaj: Przez cały tydzień męczyłem się z ręką, łeb mi pęka z piąty dzień (w zasadzie nie wiem od czego) łupie mnie od tej grypy czy co to jest w kościach a gardło mam tak spuchnięte że nie dopnę żadnej koszuli na pierwszy guzik od dołu :ayfkm: w zasadzie to ze dwa razy z wkurwienia, że się tak czuje prawie się rozpłakałem. Mimo tego musiałem sobie dać szansę na to by coś zjeść coby nie paść na ryj i trochę odpocząć od bólu bo raczej nikt nie lubi uczucia podobnego do 24h/dobra chłostania biczem. Wiadomo, że trochę hiperbolizuje bo 24h biczowaniem jarał się tylko Jezus, a nawet on sprawiał wrażenie jakoby średnio to mu się podobało czego wyraz dał tuż przed śmiercią ale chyba każdy ma świadomość, że gdybym aż tak ból odczuwał to leżałbym nieprzytomny a nie pisał na forum. Zresztą hiperbola do czego zdążyłem przyzwyczaić czytelników to często stosowany przeze mnie zabieg tzw "tropos " tyle, że nie na zasadzie Saphelowej (psychoreaper pewnie poprawnie odmieni nick człowieka, który zmienił światowe losy pokiera :coolface: ) teorii traktowania samego siebie jako bóstwa tylko do podkreślenia wyrazistości i skuteczności przekazu słownego. Zresztą nie bardzo wiem po co to tłumaczę ? A nie, jednak wiem lubię popisywać się wiedzą, a raczej sprawną obsługą wyszukiwarki :coolface:. Tak czy inaczej dzisiaj nażarłem się ketonalu aby zjeść obiad jak w porcji przewidzianej dla zdrowego dorosłego człowieka a nie "pensjonariusza" gułagu. Pomogło na kilka godzin, właśnie gardo daje znać o sobie więc szykuje się kolejna nieprzespana noc. Mógłbym co prawda znowu nażreć się tego gówna ale jak tak nie funkcjonuje. Nawet mój alkoholizm jest nietypowy bo nie zdarza się znowu tak często w takiej formie jak u mnie ( wiem bo chodziłem na terapię ) aby typowy alkoholik pił tydzień/ nie pił trzy miesiące . Co wynika z powyższego przekazu ? Tak jestem jedyny w swoim rodzaju tak jestem męczennikiem :ayfkm: A tak naprawdę jestem chory i jak tylko wyzdrowieje to wypierdalam na leczenie psychiatryczne :yaoming: Zresztą to że pisze głupoty to pewnie zasługa pory bo pewnie na liczniku już grubo ponad 39 stopni gorączki i trzeba zacząć się schładzać, by ktoś podesłał tą kabinę z Uniwersalnego Żołnierza, zresztą jak tego nie zbije za szybko to Uniwersalnego Żołnierza będą miał na chacie na żywo więc możecie się w sumie nie narażać na koszty przesyłki bo zakładam, że każdy szanujący się osobnik w dobie iphona ma również w standardzie w domu komorę kriogeniczną, nie ?

Przepraszam za pisanie głupot ale jak zaznaczyłem nie biorę żadnych leków tych od psychiatry również ... i się wydało :yaoming: a wy myśleliście, że to moje poczucie humoru co ? :profit:

Odezwę się za kilka dni jak ustąpią gorączki i łapa zacznie się goić bo naprawdę ciężko napisać coś sensownego w takim stanie co zresztą widać wyżej. Zresztą w skali depresji Hamiltona obecnie winduje nowe standardy więc wiecie :yaoming:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Patrzę tak sobie na ten ostatni post i przez te emotikony wygląda jak kolorowanka. Czo to kufa psiedszkole ?
Note: Nie używaj tylu emotikon na forum

W prawdziwym, życiu to co innego bo jestem takim introwertykiem, że do piekarni chodzę z emotikoną chleba .

nie dobra serio idę w chuj bo wymyślanie żartów nigdy nie było moją mocną stroną a teraz to już wgl.

Spoiler

Przecież znacie tą moją fałszywą skromność dobrze wiem, że ten żart jest dobry bo go sam wymyśliłem a to co wymyśle jest po prostu dobre

Tłum : Dorośnij błaźnie czas najwyższy
Chudy: Dobranoc tłumie .. chlip


Odpowiedz
Cytat
ultrac
Dołączył: 23.10.2012

Lubię ten blogas:f_drink:

Szachy me gusta :megusta:
Trip na temperaturze me gusta :megusta:
Średniowieczna Europa me gusta :megusta:

Mówiąc o średniowieczu: serial Wikingowie - mocno polecam! a seriali wiele nie polecam. a właściwie to tylko ten (i GoT i z komediowych Modern Family) :thinking:

Klimat, muzyka i sceny bitewne :megusta:

ten wywiad mnie zachęcił I SIĘ NIE ZAWIODŁEM! nie wklejam linka do całości, żeby nie spoilerować. bitwa w końcówce sezonu trzeciego aaaaaarrrrrrrghhhhh
:pcuser:-> :spit: -> :fuckyeah: -> :milord:

Jeśli chodzi o aktorów
Rollo sztuki walki, żona Ragnara Lagertha :f_love: - aktorka też mistrzyni Kanady w taekwondo,

a chyba najbardziej niedoceniany jest syn Ragnara - wywija toporkiem z taką szybkością, że tylko smugi jak w kreskówkach zostają :f_thumbsup:

I co najważniejsze ich gra aktorska też jest na poziomie. nie żaden Steven Seagal w średniowieczu. POLECAM!


Odpowiedz
Cytat
GlupiecBlazen
Dołączył: 26.05.2010

Tramal? No ujdzie ;).
Ja nie zwariuje Chudy. Najwyżej wyładuje swe złości i zbije Ci konia. Choć biorąc pod uwagę twój aktualny stan zdrowotny moja agresywna frustracja wcale nie musiałby zostać odebrana jako kara.
A na serio.
Współczuje. Wiem co to znaczy. Na pewno jest to oparzenie II stopnia tylko pytanie teraz jakiego. Albo powierzchowne (A II). Gdzie bądą występować duże pęcherze z płynem surowiczym w środku. Żółty więc może wyglądać jak ropa. Blizny raczej nie zostają po takich oparzeniach. Charakteryzują się bardzo silnym bólem. Mogę sobie wyobrazić jak wygląda Twoja dłoń. Ja miałem oparzenie II stopnia ale głębokie (b II). Miałem, heh. Zrobiłem sobie sam... Samookaleczenie po włączeniu znieczulenia w postaci jebitnej ilości alkoholu. Teraz jak znowu czuję że przeginam i chce odjebać głupotę to spogladam wtedy na lewe przedramie i 14 cm różnej wielkości białych plam. Jeżeli zauważysz u siebie po zniknieciu pęcherzy białą skórę z czerwonymi plamkami to masz B II. To oparzenie boli mniej niż A II bo zostały zniszczone zakończenia nerwowe. Długo się leczy i na 100% będa blizny. ŻADNYCH OPATRUNKÓW!!! Ewentualnie jak będą pękać pęcherze to są takie specjalne zasypki. ŻADNYCH OPATRUNKÓW!! Skóra ma oddychać, opatrunek w tym przypadku bardzo zły pomysł. Ale to już wiesz sam. Ja zakładałem jedynie a raczej owijałem bandażem jak musiałem gdzieś wyjść w koszulce bo bardzo to "odrzucająco" wygląda. A jak na jakimś festynie poszedłem w pogo to mi wszystkie pęcherze razem z bandażem w szaleńczym tańcu zerwali.
W szachy za młodu grywałem i to sporo. Ojciec mnie nauczył lub zmusił bo często kazał mi grać a nie pytał czy chcę. Choć tą strategią nauki jedyne co we mnie wzbudził to ogromną chęć odwetu a najlepszy to ten kiedy przeciwnik pada od własnej broni. Po pewnym czasie miałem w głowie już wszystkie możliwe debiuty + ileś tam ich mozliwego dalszego rozwoju. Odwet nastąpił po 2 latach, bo oczywiście nie ćwiczyłem na nim swojej opanowanej wiedzy. Najtrudniejsze było właśnie to aby pilnować się na udawaniu głupiego... Kurwa jakie to ciężkie i męczące było. No ale nadszedł ten dzień. Bo w tym dniu właśnie miałem na to ochotę a on mając zły dzień najpierw się dojebał do mnie o byle co... Więc zaproponowałem mu partyjkę na odstresowanie. Jak zawsze losował kolor tak teraz przypisał sobie sam i wział czarne.. Oczywiście nie tylko wiedza mi pomogła ale i jego ruchy, i jebitne zrządzenie przypadków w jednym miejscu w krótkim czasie.
No to gramy.
Partia szkocka i mat w 12 ruchu.
Przekręcam szachownice i układam w ciszy czarne figury na miejsca startowe. Nic nie odpowiedział.
Gramy.
Otwarcie wiedeńskie i mat po 10 ruchach.
Znowu przekręcam szachowanice. Jego jedno oko szuka szuka ofiary a drugie dalej nie wierzy w to co widzi. I właśnie w tym momencie wykorzystałem wszystkie możliwe atuty. Jego bezmyślne wkurwienie, chęć odegrania się i zaryzykowałem zagrać coś czym zawsze mnie katował i dopowiadał :" jeszcze się nie nauczyłeś?".
Gramy
Szewski po 4 ruchach.
Zamrugał oczami. Wstał, podał rękę i wyszedł. 3 h później miałem mały zlot rodzinny. Więc najpierw wysłał do mnie mojego brata. Po 30 minutach i 3 przegranych poszedł sobie. Za chwilę przyszedł dziadek i po niecałej godzinie wrócił do nich z takim samym bilansem. Za moment przychodzą we trzech. 40 pare minut później po moim szachu poddają partię. Wieczorem, kiedy już był spokój przyszedł, postawił przede mną szachownicę, wylosowalismy koloru , ustawliśmy figury i przed rozpoczęciem powiedział :" Możesz być z siebie dumny synu, bo ja z Ciebie jestem". I wiem że odpowiedział bardzo nieładnie bo przecież przyszedł sam, chciał zagrać jako pojednianie a ja zachowałem się niegodnie ale nie mogłem sobie odmówić i rzekłem :" A ja jeszcze nie". Nie podjął tematu. Po 20-30 minutach : " A spierdalaj" rzekł obracając się już do mnie plecami kierując się do wyjścia, zostawiając swoich figur kilka :D. Taki mu posiałem pogrom że masakra. Wiązania, widełki, potrójne widełki. Za moment bym go okradł po prostu ze wszystkiego i dał klapsa nagiemu królowi. Ale moja dzisiejsza wiedza o tych czasach jest tak nikła że pewnie i dałbym sobie wbić mata w dwóch ruchach ;)


Odpowiedz
Cytat