.
Jak nie jadasz mięsa, to polecam ciecierzycę. Zawiera sporo białka, smakuje jak groch, tylko lepiej. A na pewno będzie to sporym urozmaiceniem do ryżu
Rozumiem ten ból, bo ja sam zamawiam chleb przez internet. W mojej okolicy nie ma piekarni, która potrafi upiec chleb, który mógłbym jeść (bezglutenowy).
PokerStars - $0.50/$1 (6 max) - Holdem - 5 players
Hand converted by PokerTracker 3
Hero (CO): $41.92
BTN: $59.00
SB: $48.82
BB: $3.10
UTG: $21.71
SB posts SB $0.25, BB posts BB $0.50
Pre Flop: ($0.75) Hero has 8♣ 8♥
UTG calls $0.50, Hero raises to $1.00, BTN raises to $1.50, fold, BB raises to $2.00, UTG calls $1.50, Hero calls $1.00, BTN calls $0.50
Flop: ($8.25, 4 players) 5♣ 7♥ T♣
BB bets $0.50, UTG calls $0.50, Hero raises to $1.00, BTN raises to $1.50, BB calls $0.60 and is all-in, UTG calls $1.00, Hero calls $0.50
Turn: ($13.85, 4 players) T♥
UTG checks, Hero checks, BTN bets $1.00, UTG calls $1.00, Hero raises to $2.00, fold, UTG calls $1.00
River: ($18.85, 3 players) 3♦
UTG checks, Hero checks
UTG shows 7♣ 3♣ (Two Pair, Tens and Sevens) (Pre 15%, Flop 42%, Turn 21%)
Hero shows 8♣ 8♥ (Two Pair, Tens and Eights) (Pre 59%, Flop 50%, Turn 74%)
BB mucks 4♣ J♠ (One Pair, Tens) (Pre 26%, Flop 8%, Turn 5%)
Hero wins $18.45
Tylko ja potrafię wyspazować turn i nie zagrać dobrego beta na river
Napisane przez tigerek73
Zadziwiasz![]()
Tygyrs co takiego zadziwiającego w tym rozdaniu ? Przecież tam aż śmierdzi od draws. Przeciwnicy też jak widać o ponadprzeciętnej wielkości jajach. Ostatnio miałem jeszcze bardziej odjechane rozdanie. Jak wrócę na chatę to wrzucę ;).
Chudy ten brak valuebet'a na river karygodny
Za faktopedią: ziemniaki z masłem dostarczają człowiekowi wszystkich potrzebnych składników.
Kto wie niech się wypowie.
Kiedyś nie jadłem mięsa, ćwiczyłem w szczytowym okresie 6 dni w tyg, czasem 2 treningi dziennie i było zajebiście.
Ale nie piłem w ogóle i nie paliłem.
Jadłem głównie jajka (mam słabość do nich), sery i ziemniaki z masłem. Serio!
Za Sylwestra masz talon na qrvę i balon. Ja zaliczyłem pierwszą wytrzeźwiałkę w życiu.
Napisane przez yoovan
Za faktopedią: ziemniaki z masłem dostarczają człowiekowi wszystkich potrzebnych składników.
Kto wie niech się wypowie.
Kiedyś nie jadłem mięsa, ćwiczyłem w szczytowym okresie 6 dni w tyg, czasem 2 treningi dziennie i było zajebiście.
Ale nie piłem w ogóle i nie paliłem.
Jadłem głównie jajka (mam słabość do nich), sery i ziemniaki z masłem. Serio!
Za Sylwestra masz talon na qrvę i balon. Ja zaliczyłem pierwszą wytrzeźwiałkę w życiu.
Proponuję zainteresować się tematem jak długo ziemniaki w połączeniu z mięsem trawią się w żołądku i jak to wpływa na nadkwasowość organizmu.
Nadkwasowość nie jest fajnym zjawiskiem gdyż wpływa na rozwój organizmów (grzybów np. candida), których nie chcemy karmić. Ogólnie są hipotezy wiążące rozwój grzybów z rozwojem nowotworów. Sam miałem spory problem z nadkwasotą (dużo kiedyś spożywałem słodyczy) i musiałem zapoznać się z kwasowością / zasadowością produktów spożywczych oraz ich połączeniami i czasami trawienia. Polecam każdemu kto lubi się dobrze czuć.
Odstawienie białka odzwierzęcego to według mnie krok w dobrą stronę.
To tylko zabawa, lecz jakaś tam rywalizacja zawsze mobilizuje.
Jak to nie pracujesz i nie grasz, nie ładnie tak od początku brać se urlop.