Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
3,256 Posty
99 Użytkownicy
1578 Reakcje
87.3 K Wyświetlenia
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Napisane przez RubinPlayer
Nieważne na jakiej, ważne że działa.

:profit:

Zgadzam się co do książek z historii, ale biologia to nauka ścisła, w której nie ma za bardzo jak ściemniać, podobnie jak w matematyce. Jeżeli chodzi o wit C liposomalną, to ma kilka procent lepszą wchłanialność, niż ta z apteki za kilka złotych. Ale jak ktoś dał się złapać na scam i się nabrał, to oczywiście będzie sobie tłumaczył, że to złoty środek (jak twierdzi ten, kto ci to sprzedał). Tą tezę również można zaorać. Przepraszam, nie będę tego robił (niepotrzebnie prowokował), bo cię szanuje i nie mam problemu z tym, że w to wierzysz. Każdy może sobie wierzyć w co mu się podoba. Zresztą prowokacja była obliczona tylko na to, aby wypowiedział się koleś w czapce u góry :coolface:

Edit: Cofam to co napisałem o Biologi. Dawkins, który jest autorytetem w pewnym środowisku ściemnia jak nic, a jego teoria o samolubnym genie wśród poważnych biologów jest w zasadzie pośmiewiskiem. Podobnie zresztą jak sam Dawkins, który prowadzi kabaret naukowy, a nie zajmuje się poważna nauką. Zwracam honor.


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011

Biologia to nie nauka ścisła, nawet naukowcy to wiedzą.
Była by nią, gdybyśmy wszystko rozumieli, gdybyśmy posiedli całą wiedzę wszechświata.
Ale ponieważ tak nie jest, to w biologi niestety nie zawsze 2+2=4
Czasem wyjdzie 5 a czasem 7 i dopiero tęgie umysły głowią się o co tu biega.

Jakiego Ty chcesz dowodu ode mnie?

Ja Cię nie namawiam, tylko stwierdzam że działa.
Kiedyś jak mnie rozłożyło to potrafiłem i ze dwa tygodnie chodzić przeziębiony a nawet dłużej a jak zaaplikuję wiaderko witaminy C to dzień góra dwa i jestem zdrowy, w skrajnym przypadku trzy, a teraz nawet wcale nie choruję.
Nie choruję bo się uodporniłem i biorę zapobiegawczo.
Ale jak byłem po antybiotykoterapii na boreliozę i miałem rozwalony układ odpornościowy to kilka razy mi dupę ratowała.
Mój kolega operator odkąd zaczął się faszerować witaminą C to ani razu nie wziął nawet dnia wolnego w pracy z powodu choroby.
Też dwa razy miał sytuację podbramkową i też zwiększone dawki dały natychmiastowy efekt.

No ale rozumiem że jak żaden naukowiec nas nie pokroił i nie przebadał to to są tylko opinie a nie fakt dokonany i praktyka i się nie liczą.

Jeśli po zjedzeniu koziego gówna bym wyzdrowiał i taki fakt powtórzył by się kilkakrotnie z takim samym skutkiem, to stwierdził bym że kozie gówno skutecznie leczy chorobę, przynajmniej u mnie i przyjął bym to do wiadomości i nie rozkminiał jak to działa ponieważ nie jestem naukowcem tylko praktykiem.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Co do biologi nie masz racji i nie wiesz co wiedzą naukowcy. Biologia to cześć nauk przyrodniczych, a te z kolei są klasyfikowane jako nauki ścisłe :) Nie potrzebuje żadnego dowodu, chciałem po prostu abyś mi to wyjaśnił, ale napisałem wyżej, że to była niepotrzebna prowokacja, bo wiedziałem, że nie jesteś w stanie tego zrobić. Przeprosiłem za to. Jestem chory i udzieliło mi się szczeniackie podejście- nic więcej nie mam na swoją obronę.

Popełniasz błąd korelacja to nie przyczynowość. Polecam się zapoznać. Nie przekona odnośnie wit C, ale warto wiedzieć na czym polega, aby w innej sprawie się przed nim ustrzec.


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011

Spoko Chudy :f_drink:
Ja też się z Tobą tak upieram nie żeby Cię "nawrócić" ale skoro wiem że działa bo wypróbowałem to nie potrafię przejść obojętnie żeby się nie pospierać.
Jednak naukowej dyskusji ode mnie nie wymagaj, ponieważ mając "przeładowaną" głowę, staram się skupiać na tym co dla mnie istotne i przydatne.
Czyli albo działa, albo nie działa.

Wszyscy polecają kreatynę jako najmocniejszy skuteczny i zarazem bezpieczny suplement.
Wszyscy mnie namawiali.
Długo się wahałem, nawet z lekarzem konsultowałem.
W końcu po konsultacji i przeczytaniu masy publikacji i obejrzeniu multum filmów z trenerami kupiłem monohydrat kreatyny.
I co?
I nic. Równie dobrze mógłbym cukier puder wpierdalać i doszukiwać się efektu.
Dla mnie placebo i wyrzucona kasa, na mnie nie działa.

A witamina C działa i to bardzo odczuwalnie a nie że czegoś się doszukuje czy cuś ;)


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011

Chudy nie przepraszaj. Weź przestań. :f_drink:
Gdybym nie miał ochoty na poklikanie sobie po zbustowaniu ostatniego rolla to byś mnie nie wciągnął w tą dyskusję.
Co do korelacji.
Jeśli w powtarzalnych warunkach powtarza się wielokrotnie, to można uznać to za przyczynowość, gorzej jest potem to udowodnić i poznać mechanizm działania.
Jest mnóstwo rzeczy które działają i naukowcy nadal nie wiedzą jak i dlaczego ale wiedzą że działają.

PS
Zdrowiej tam brachu :f_drink:
Ja zmykam spać bo jutro robota czeka :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Spierać się możemy, nie ma z tym problemu. Tylko, że ja mam czasami specyficzne poczucie humoru i z ludźmi, których w jakiś sposób lubię, po prostu sobie pogrywam. Normalnie nie ma z tym problemu, jednak w necie...na dobrą sprawę nie wiem na ile sobie mogę pozwolić, aby kogoś nie urazić, a zawsze się zapędzę- tak już mam. Zresztą ten głupi mem normalnie zostawiłbym bez żadnego komentarza, gdybym nie miał wątpliwości jak to odbierzesz. No i jeżeli chodzi o ciebie to jak napisałem, nie mam potrzeby pisać dlaczego według mnie wit C nie działa i co prawdopodobnie odpowiada za to, że wierzysz, iż działa, bo twój stosunek jest czysto emocjonalny i raczej nie dasz się przekonać.

Pisz częściej co u ciebie, bo zaniedbałeś bloga, a twoje perypetie z roboty są dla mnie interesującą lekturą i dopóki nie pojawia się wątek witaminy C i programowanej wody czytam z zapartym tchem :)

Nie wiem co z kreatyną, podobno działa (na pewno jest bezpieczna ). Nie interesuje się tą kwestią, bo nie jem w zasadzie żadnych supli poza kompleksem B i probiotykami ( a nawet tego teraz nie wciągam). To może być również kwestia oczekiwań, nie wiem jakie były twoje co do kreatyny, może były za duże, ale zgadywał nie będę, bo się nie znam.

Spokojnej nocy.


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

Co prawda nie piłem tej procośtamchujwieco wody, ale witamina C na mnie i moją rodzinę działa :f_thumbsup: W weekend stestuję te pół litra jednym haustem, co prawda ucho nie boli, ale lepiej dmuchać na zimne :f_drink:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Jak chcesz dmuchać na zimne, to rozsądnym jest wypić litr. W końcu ucha ma się dwa :)


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

Mogło tak być. Ja tam nie mam tyle energii żeby na forum pokerowym spierać się o to czy witamina C pomoże na kaszel czy wywoła sraczkę.
Tak mi się przypomniało

Spoiler

:D

Z tym litrem to słuszna uwaga _drink:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Zwykłem przedstawiać rzeczy tak jak się mają, a blog od dawna idzie bardziej w stronę popularyzowania treści związanych z nauką i na tyle ile mogę staram się pewne kwestie wyjaśniać. Możesz oceniać moją pracę w tym miejscu prześmiewczo, będzie mi z tego powodu przez chwilę przykro. Też wolałbym, aby moja działalność przyczyniała się do ratowania dzieci w Afryce od śmierci głodowej... ale jestem na forum i zajmuje się wyjaśnianiem mitów dietetycznych i staram się poruszać treści związane ze zdrowiem. Dla mnie ważna jest to, aby przedstawiać rzeczywistość taką jaka jest, bo obecnie słowa przestały mieć jakiekolwiek znaczenie. Mam pewne wątpliwości, czy aby na pewno powinno się to co robię z tego powodu deprecjonować. Przypomnij mi na czym polega praca moderatora? Dobrze pamiętam, że sprowadza to się głownie do cenzurowania linków do innych portali? :profit:

Ja robię swoja robotę, ty robisz swoją. Każda na swój sposób ma jakieś znaczenie. Nie ma potrzeby obniżać wartości mojej tylko dlatego, że odczuwasz dysonans poznawczy, czy tam się ze mną nie zgadzasz dla zasady, czy coś jeszcze. Jak mi ktoś zwróci uwagę na to, że mogę być w błędzie, to jestem mu w stanie podziękować, bo dowiedziałem się czegoś nowego i traktuje to jako dobrą monetę i myślę, że tak powinno się reagować, ale to moja opinia.

No offence, z fartem.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

.


Odpowiedz
Cytat
Moderator
baadnewz01
Dołączył: 29.03.2010

Staram się nie oceniać nikogo (czasem mi wyjdzie, czasem nie wiadomo jesteśmy tylko ludźmi) jednak nie przypominam sobie żebym kiedykolwiek ocenił Twoją pracę tutaj tym bardziej prześmiewczo, także weź mi tu nie pitol, napisałem tylko, że pomogła mi witamina C. Właściwie, to nawet nie określiłem w jaki sposób, także chyba nie ma o co kruszyć kopii. Ja nie wnikam w jakieś badania naukowców i inne rzeczy, bo mnie to nie interesuje

Spoiler

Poza tym często wpadam poczytać, także pisz Pan tak dalej _thumbsup:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

,


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Obejrzanych filmów w zeszłym roku, które zapadły mi w pamięci doliczyłbym się na palcach jednej ręki. Na pewno "Manchester by the Sea" i... Może to nie jest arcydzieło, ale surowy i bez moralizowania kawałek niezłej historii.

Spoiler

Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Zrobiłem dzisiaj trening na "czuja". Mam się dobrze poza lekkim katarem i czasami bułą w gardle (heh). Mimo tego wiem na 100 %, że nadal choruje, więc ciężar był stosunkowo mały, coby nie obciążać organizmu za bardzo. Jak mnie jutro połamie z tego powodu, to będzie fail tygodnia :(

Nie wiem dlaczego do końca, bo się nigdy dłużej nad tym nie zastanawiałem, ale jako jeden z niewielu pasuje mi serial "Homeland". Rewelacja to znowu nie jest, ale nie mam poczucia jak to oglądam, że to "grzeszna przyjemność". Rzadko to się zdarza i nie wiem jak ta choroba się nazywa. Może to uwiąd starczy?

Spokojnej nocy.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Piszę sobie "artykuł" i takiego "rozpierdolu" to ja nie ogarniam. Zbyt dużo wątków do poruszenia, chociaż powinienem być zwięzły. Na jedno zagadnienie mam po kilka źródeł, które walają się po różnych miejscach i nie wiem, które wybrać, a jak już wiem, to zaraz się w tym nieładzie zapodzieje. Napisałem nawet scenariusz, bo nie mogę się skupić nad tym, co chce napisać i dupa tam. Nie mogę siedzieć przy tym dłużej jak 15 minut i muszę robić przerwę. Jak skończę to będzie paszkwil pełną gębą :ayfkm: Typowe problemy logistyczne mało zorganizowanego typa.


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Pokaże wam jak się męczę. Aby zrobić przypis do dwóch zdań (dosłownie), żeby nie było, że ściemniam muszę w zasadzie to w całości przeczytać. Mógłbym olać i nie czytać, tylko zrobić ten przypis w ciemno (bo informacja, której potrzebuje gdzieś tam jest), ale muszę się liczyć z tym, że za kilka lat (heh) te treści mogą być atakowane w necie (chociaż to marzenie ściętej głowy, bo nie chce mi się obecnie reklamować [z zewnętrznym blogiem]) i nie mogę pozostawiać cienia wątpliwości, że nie wiem o czym piszę, aby nikt nie zarzucił mi manipulacji.

A to jeszcze nic, bo przede mną kilka paro-stronicowych dyrektyw UE (proszę zabij mnie). Też mi się zachciało wyjaśniać sprawy, które nikogo nie obchodzą eh. Przecież ja na dzień dzisiejszy nie pamiętam nawet jak się przypisy robi...

Tymczasem.


Odpowiedz
Cytat
boskibogdan
Dołączył: 21.06.2015

jak się wie czego się szuka w tym rozporządzeniu to pewnie max 10 min roboty :coolface:


Odpowiedz
Cytat
chudyand1 Autor wątku
chudyand1
Dołączył: 04.04.2010

Można napisać, że nawet 10 sekund, bo wystarczy, że wduszę ctrl+f :D.. Nieprecyzyjnie się wyraziłem, ale już tak mam, że jeżeli o czymś piszę, to nie dam się od tak w temacie zaorać, więc nawet jak potrzebuje zdanie, to jak ktoś będzie jęczał, że mu w czymś ono nie pasuje, to mogę je potem wyjaśniać pięcioma stronami uzasadnienia, dlatego czytam o wiele więcej, aniżeli mi się przydaje :coolface: ... ( aby nie przynudzać edytowałem dalsze słowa, z których nic nie wynikało).


Odpowiedz
Cytat