Witam wszystkich, co prawda nie jestem tu od wczoraj, ale postanowilem sie wpisac, w sumie nikt za to nie bije
Z pokerem pierwszy styk miale jakies 3 lata temu, skonczylo sie to bardzo szybka utrata wplaconych pieniedzy, w sumie sam sobie bylem winny opierajac sie tylko na mysleniu, ze jak chlopie znasz uklady pokerowe to juz mozesz swiat zwojowac, przeciez w telewizji to tak prosto wyglada, rzeczywistosc jednak byla dla mnie brutalna, mysle ze dla wiekszosci tak sie to konczy. Z perspektywy czasu wiem, ze pokonali mnie gracze nie obrazajac nikogo, nie z najwyzszej polki, wiem teraz ze pokonali mnie stosujac zwykle ABC, dodatkowo po przegraniu polowy banrola dla przyspieszeniu gry opuscilem full ringi i przeszedlem na 1 na 1, co przyspieszylo jedynie calkowita utrate bankrola
od tego czasu mialem jeden przelotny romans z pokerem, rowniez szybki, od trzech miesiecy powziolem postanowienie gruntownie zapoznac sie z teoria, i z kazdym dniem im wiecej wiem to wiem mniej, niby prosta gra a strasznie zawila, wlasnie to jest najwiekszym urokiem pokera wedlug mnie, codziennie odkrywasz go na nowo, nie mozna podchodzic do gry szablonowo
postanowilem sie skupic na trzech odmianach gry, niby Texas Holdem a do kazdej trzeba podchodzic inaczej
MTT tylko i wylacznie regularne
SNG DON
Gry cash stawiam na CAP
Przy okazji chcialbym sie was zapytac, czy sadzicie czy warto grac freerole, czy tez moga one w dluzszym okresie czasu poprzez ich naturalne wypaczenie przyniesc wiecej szkod, nikt stosujacy sie do podstaw ABC, czy tez strategi pokerowych nie zagrywa allin z 23off
pozdrawiam Krzysiek