Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Witam

3 Posty
2 Użytkownicy
0 Reakcje
286 Wyświetlenia

Witam wszystkich, co prawda nie jestem tu od wczoraj, ale postanowilem sie wpisac, w sumie nikt za to nie bije

Z pokerem pierwszy styk miale jakies 3 lata temu, skonczylo sie to bardzo szybka utrata wplaconych pieniedzy, w sumie sam sobie bylem winny opierajac sie tylko na mysleniu, ze jak chlopie znasz uklady pokerowe to juz mozesz swiat zwojowac, przeciez w telewizji to tak prosto wyglada, rzeczywistosc jednak byla dla mnie brutalna, mysle ze dla wiekszosci tak sie to konczy. Z perspektywy czasu wiem, ze pokonali mnie gracze nie obrazajac nikogo, nie z najwyzszej polki, wiem teraz ze pokonali mnie stosujac zwykle ABC, dodatkowo po przegraniu polowy banrola dla przyspieszeniu gry opuscilem full ringi i przeszedlem na 1 na 1, co przyspieszylo jedynie calkowita utrate bankrola

od tego czasu mialem jeden przelotny romans z pokerem, rowniez szybki, od trzech miesiecy powziolem postanowienie gruntownie zapoznac sie z teoria, i z kazdym dniem im wiecej wiem to wiem mniej, niby prosta gra a strasznie zawila, wlasnie to jest najwiekszym urokiem pokera wedlug mnie, codziennie odkrywasz go na nowo, nie mozna podchodzic do gry szablonowo

postanowilem sie skupic na trzech odmianach gry, niby Texas Holdem a do kazdej trzeba podchodzic inaczej
MTT tylko i wylacznie regularne
SNG DON
Gry cash stawiam na CAP

Przy okazji chcialbym sie was zapytac, czy sadzicie czy warto grac freerole, czy tez moga one w dluzszym okresie czasu poprzez ich naturalne wypaczenie przyniesc wiecej szkod, nikt stosujacy sie do podstaw ABC, czy tez strategi pokerowych nie zagrywa allin z 23off

pozdrawiam Krzysiek


Odpowiedz
Cytat
2 odpowiedzi
Certh
Dołączył: 01.07.2008

Cześć Krzysiek!

Nie przejmuj się utratą początkowego rolla, zdecydowana większość nas - graczy, przez to przechodziła. Człowiek uczy się na błędach, niestety najczęściej na własnych. :)

Zalecam skupienie się na jednej konkretnej odmianie i rozwijanie swych umiejętności w tym kierunku. W Twoim przypadku oczywiście SnG lub cash. Szybciej osiągniesz "profitowy" poziom i będziesz budował bankroll, by może w przyszłości grać regularnie turnieje MTT!
Lepiej umieć jedną rzecz bardzo dobrze, niż kilka na średnim poziomie. :)

Jeśli coś wybierzesz - daj znać, podpowiemy Ci jakie produkcje są warte obejrzenia.

Czy warto grać freerolle? To zależy. Jak nie masz bankrolla i szukasz sposobu żeby wygrać choć parę centów - tak. Jeśli zależy Ci na zdobyciu doświadczenia i "ograniu", to nie bardzo.
Pyszałek, przy rozpoczynaniu kariery MTT, zalecał pominąć największe "donkamenty" (turnieje za ~1$ z liczbą uczestników wynoszącą wiele tysięcy) i granie dopiero od stawek >5$.
We freerollach jak zapewne się domyślasz poziom jest sporo niższy, wariancja sporo większa. Musisz mieć w dużej mierze liczyć nie tyle na Swoje umiejętności, co "złoty strzał".
Imo jeśli masz rolla, to zamiast poświęcać czas na granie freerolla lepiej doedukować się w tym czasie/pograć coś kształcącego.

Pozdro! :sdrink


Odpowiedz
Cytat
_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

powaznie mysle o rozgrywaniu sng don, teraz stawki 1,5 - 7 usd, wedlug mnie najlepszy sposob na szybka budowe bankrola, zdaje sobie sprawe ze ze wzgledu na charakterystyke tego typu sng ograniczaja one rozwoj, ale od dwoch tygodni cale dnie poswiecam na rozwoj edukacyjny, glownie w tym okresie czytam i ogladam materialy na temat podstaw pokera, albowiem fundamenty to podstawa, choc ostatnio skupiam sie na produkcjach Lecha Rumskiego, wysmienite materialy.

Jak napisales freerolki nie nadaja sie do nauki, to prawda, do budowania bankrola wdlug mnie raczej tez nie, poswiecac 4 - 5 godzic na kilkunastu centow to marnotrastwo czasu, nawet jak dobrze grasz to przy tylu graczach mozna latwo odpasc, ludzie grajacy w tych turniejach nie do konca podchodza do nich powaznie i potrafia robic dziwne zabawne w nich rzeczy

ale z tych gier wiem jedno, ze najwiekszym problemem w pokerze, jestem ja sam, no coz grasz dobrze te kilka godzin, tuz przed wejsciem do miejsc platnych jedne glupie zagranie i po wszystkim, a wszystko skupia sie do jednego w tych momentach, wiem ze przeciwnik ma lepszy uklad a mimo to stosuje podobny mechanizm jak male dziecko ktore bawi sie z ogniem, wie ze ogien jest niebezpieczny i goracy a jednek pcha raczki w ogien aby to sprawdzic, dlatego wziolem sie za aspekty psychologiczne aby zwalczyc najwiekszego przeciwnika, samego siebie, mozna znac dobrze strategie, lecz bez dyscypliny najlepsza wiedza nic nie znaczy


Odpowiedz
Cytat