Przejdź do forum
Król życia czy no-l...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Król życia czy no-life?

66 Posty
37 Użytkownicy
0 Reakcje
7,243 Wyświetlenia

Siemka,
za parę miesięcy zaczynam studia (jak pewnie parę innych osób z forum), dlatego chciałbym poruszyć kwestię bycia (semi)pro na studiach. Jaki winrate jest potrzebny, jak z wolnym czasem, motywacją, oszczędnościami oraz stylem życia (i nie chodzi tylko o picie JD zamiast AGHówki).

Wiem, że na forum jest masa studentów więc jak to u was wygląda?


65 odpowiedzi
Gier32o
Dołączył: 12.10.2009
Oldschool Grinder

Jak sie dostaje 1000zł+ alimentow co miesiac da sie wyzyc.


arturh
Dołączył: 13.01.2009
PokerStrategist

do króla życia daleka droga. GL


Napisane przez perfectto
Siemka,
za parę miesięcy zaczynam studia

Olej studia, zostań ninja


tresor123
Dołączył: 16.03.2008
PokerStrategist

Napisane przez perfectto
S (i nie chodzi tylko o picie JD zamiast AGHówki).

toż to aghówka jest lepsza, a nie jakiś tam JD ;P


To chyba najbardziej nieprecyzyjne pytanie jakie w życiu widziałem.


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Napisane przez brazzk
To chyba najbardziej nieprecyzyjne pytanie jakie w życiu widziałem.

Bo to nie pytanie, ale luźne rozpoczęcie dyskusji nt. połączenia studiów i pokera. Nie chodzi mi o konkretną odpowiedź, bo takich jest tyle ile osób, a podzielenie się swoimi spostrzeżeniami.


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009
PokerStrategist

Napisane przez perfectto

Napisane przez brazzk
To chyba najbardziej nieprecyzyjne pytanie jakie w życiu widziałem.

Bo to nie pytanie, ale luźne rozpoczęcie dyskusji nt. połączenia studiów i pokera. Nie chodzi mi o konkretną odpowiedź, bo takich jest tyle ile osób, a podzielenie się swoimi spostrzeżeniami.

z low/mid bedziesz mial lepsze zycie niz niejeden student


musashi87
Dołączył: 14.03.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez KudlatyPL

Napisane przez perfectto

Napisane przez brazzk
To chyba najbardziej nieprecyzyjne pytanie jakie w życiu widziałem.

Bo to nie pytanie, ale luźne rozpoczęcie dyskusji nt. połączenia studiów i pokera. Nie chodzi mi o konkretną odpowiedź, bo takich jest tyle ile osób, a podzielenie się swoimi spostrzeżeniami.

z low/mid bedziesz mial lepsze zycie niz niejeden student

dodajmy... niepracujący student :facepalm:


Myślę , że zależy to w dużej mierze, od kierunku jaki wybierzesz i zw. z tym ilości czasu wolnego :D


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009
PokerStrategist

Napisane przez musashi87

Napisane przez KudlatyPL

Napisane przez perfectto

Napisane przez brazzk
To chyba najbardziej nieprecyzyjne pytanie jakie w życiu widziałem.

Bo to nie pytanie, ale luźne rozpoczęcie dyskusji nt. połączenia studiów i pokera. Nie chodzi mi o konkretną odpowiedź, bo takich jest tyle ile osób, a podzielenie się swoimi spostrzeżeniami.

z low/mid bedziesz mial lepsze zycie niz niejeden student

dodajmy... niepracujący student :facepalm:

imo praca dla studenta <<<<<<< wygrywanie na mid/low


galer
Dołączył: 06.05.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez jurysta86

Napisane przez perfectto
Siemka,
za parę miesięcy zaczynam studia

Olej studia, zostań ninja

To nie pogawędki imo :ayfkm:


Jeżeli wybrałeś kierunek techniczny to GL...
Ogólnie dużo zależy od tego co będziesz studiował, bo jak będziesz miał miliard projektów/sprawozdań do zrobienia na tydzień to raczej w tygodniu nie pograsz.
Także jak wybrałeś kierunek techniczny lub jakieś prawo - uciekaj :D


_Anonymous_ Autor wątku
_Anonymous_

Informatyka, ale uniwersytecka jak coś.

http://studia.tcs.uj.edu.pl/index.php?page=program

// Jeśli się dostanę, ale na UJ progi na infę są niskie.


elo3200
Dołączył: 15.03.2010
Elite Grinder

Rowniez mam takie plany, ale nie jest tak latwo, jak moze sie wydawac. Mysle, ze trzeba przede wszystkim miec bardzo solidnego bankrolla, zeby moc sobie pozwolic na comiesieczne cashouty, nawet podczas downswingu. W grudniu mialem sie wyprowadzic, ale miesiac skonczylem 450$ pod EV i troche plany sie zmienily. Gram NL50-NL200 sss. Zycze powodzenia :f_smile:


krzysiekmiszcz
Dołączył: 12.02.2009
Elite Grinder

Napisane przez ricardozz
Jeżeli wybrałeś kierunek techniczny to GL...
Ogólnie dużo zależy od tego co będziesz studiował, bo jak będziesz miał miliard projektów/sprawozdań do zrobienia na tydzień to raczej w tygodniu nie pograsz.
Także jak wybrałeś kierunek techniczny lub jakieś prawo - uciekaj :D

+1

Jako student AGH musze powiedziec, ze w tygodniu niestety nie ma szans pograc (gram mtt, na cash zawsze te godzinke znajdziesz) pomimo, ze nie siedze godzinami nad ksiazkami.


Na kierunku technicznym będzie ciężko z czasem zapewne.

Ja studiowałem prawo i wtedy zacząłem grać w pokera. Czasu nawet było sporo - ale szkoda mi było studia przesiedzieć przed komputerem (finansowo nie musiałem) - wolałem imprezki i inne rozrywki jakoś, niż poświęcić się pokerowi na poważnie. No i ważniejszy był też rozwój poza pokerowy - który dziś procentuje.

Natomiast na pewno przeciętna praca dla studenta za grosze <<<< poker.


Matesu
Dołączył: 26.07.2009
PokerStrategist

Jak tak slysze te wszystkie wypowiedzi, ze na kierunku technicznym nie bedziesz mial na nic czasu ,to nie wiem, czy sie smiac, czy plakac:), Jestem na 2 roku IS na polibudzie we wrocku i jak narazie nie narzekam na natłok nauki,wiadomą rzeczą jest, ze jest tego troche wiecej niz na pospolitych humanach(sprawka,projekty itd.),ale spokojnie idzie znalezc czas zarówno na poksa jak i imprezy:),oczywiśćie mówie tu o terminach pozasesyjnych, bo w sesji jest ciezko znaleźć czas na cokolwiek:D

ps:Wszystko to,tyczy się STUDENTA,który nie ma ambicji na stypendium, a myślą przewodnia jest PANDA 3:)

pozdro!


musashi87
Dołączył: 14.03.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez Matesu
Jak tak slysze te wszystkie wypowiedzi, ze na kierunku technicznym nie bedziesz mial na nic czasu ,to nie wiem, czy sie smiac, czy plakac:), Jestem na 2 roku IS na polibudzie we wrocku i jak narazie nie narzekam na natłok nauki,wiadomą rzeczą jest, ze jest tego troche wiecej niz na pospolitych humanach(sprawka,projekty itd.),ale spokojnie idzie znalezc czas zarówno na poksa jak i imprezy:),oczywiśćie mówie tu o terminach pozasesyjnych, bo w sesji jest ciezko znaleźć czas na cokolwiek:D

ps:Wszystko to,tyczy się STUDENTA,który nie ma ambicji na stypendium, a myślą przewodnia jest PANDA 3:)

pozdro!

Inżynieria Środowiska? :facepalm:

a tak serio to podpisuje się po tym. Ja studiowałem na polibudzie wrocławskiej Matematyke na WPPT (ponoć ciężki kierunek :ayfkm:) i miałem mnustwo wolnego czasu. Co prawda moja średnia 3.7 genialna nie była ale i tak powyżej średniej na roku ^^. Czasu zaczęło mi brakować dopiero jak zacząłem drugi kierunek na Uniwersytecie Ekonomicznym ale i tak było go dość by poimprezować :f_cool:

Więc jeśli da się połączyć polibudę z drugim kierunkiem studiów to i z pokerem się da.

a co do:

imo praca dla studenta <<<<<<< wygrywanie na mid/low

to może i prawda. Ale ja zakładam, że osoba która właśnie wybiera się na studia nie posiada jeszcze dużych oszczędności a wtedy etat>>>swingowy poker. No chyba, że kogoś opłacają rodzice to wtedy obejdzie się bez cashoutów jakis czas


Zamiast na siłę pchać się na studia, może lepszym rozwiązaniem było by np. wyjechać za granicę na 2-3 miesiące, wrócić do Polski i zrobić sobie rok wolnego od nauki? Pomyśleć nad życiem i innymi sprawami, może się przeprowadzić do innego miasta, w tym czasie grać w pokera i przez ten rok byś zobaczył czy nadajesz się na gracza który potrafi się z niego utrzymać ? Sam niedługo kończę ostatnią klasę technikum i jakoś nie widzi mi się kontynuowanie dalszej nauki przez następne 5 lat, nie lepiej odpocząć od tego wszystkiego i na trzeźwo pomyśleć do dalej?