Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Inwestycje

69 Posty
24 Użytkownicy
0 Reakcje
5,442 Wyświetlenia
lekarz20
Dołączył: 17.06.2008
Elite Grinder

Czy ktos tutaj część swojego życiwego bankrollu inwestuje w cos? Interesują mnie różne formy inwestycji, jednak chodzi tu o kwoty 1k,2k czy 5k zł wiec dla przykładu nieruchomosci odpadają:D Piszę to tutaj bo cięzko mi przebrnąć przez gąszcz informacji na stronach biznesowych, w zasadzie musze obrać jakis kierunek inwestycji i wtedy szukac o nim informacji, a z tym mam problem, czy ktos obecnie w cos inwestuje i ma niezłą % zwrotu:D? Probowałem funduszy akurat jak nadeszła bessa, troche pieniedzy mam ulokowanych w monetach i nadal szukam roznych form inwestycji, moze ktos z forum ma doswiadczenie i mogłby cos zapropononowac:)?


68 odpowiedzi
murkins
Dołączył: 23.02.2007
Elite Grinder

forex, tyle że żeby zacząć zarabiać wpierw trzeba sporo stracić, bo tam człowiek uczy się na swoich błędach :D


Postaw 5k na czarne w bwin, ale tylko 1 raz. Jak przegrasz to tłumacz sobie, że to taki bad-beat na NL2k :)


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

Jak wysokie jesteś w stanie ryzyko podjąć, i na jaki zysk liczysz? Oraz na jaką długośc czasu jestes w stanie środki zamrozić?


lekarz20 Autor wątku
lekarz20
Dołączył: 17.06.2008
Elite Grinder

murkins napisał
forex, tyle że żeby zacząć zarabiać wpierw trzeba sporo stracić, bo tam człowiek uczy się na swoich błędach :D

własnie wydaje mi się ze do forexa trzeba mieć sporą wiedzę, do ktorej nabycia potrzeba czasu, ktorego obecnie nie mam:D wiem ze jak chce się w cos inwestowac jakies pojęcie trzeba mieć, dlatego takie rozwiazania jak forex i gpw raczje odpadają bo nie mam czasu na sledzenie giełdy itd, idealne sa fundusze 0% wiedzy, dobry % zwrotu (przed bessa) i 0% straconego czasu na analize i nauke, tyle ze narazie zbyt ryzykowany jest jescze powrot do funduszy, dlatego szukam czegos innego, na co nie trzeba przeznaczac zbyt duzo czasu, a i gra jest warta świeczki.


lekarz20 Autor wątku
lekarz20
Dołączył: 17.06.2008
Elite Grinder

Janosikgdy napisał
Jak wysokie jesteś w stanie ryzyko podjąć, i na jaki zysk liczysz? Oraz na jaką długośc czasu jestes w stanie środki zamrozić?

mam nadzieje ze nie mowimy tu o tym ze mam 100 jutro mam 0, przezyłem spadki funduszy o 25-30% wiec pewnie i 2 raz przezyje, zysk niech bedzie lepszy niz na lokatach, a czas to 1-2 lata, chyba ze cos jest faktycznie korzystne wtedy mozemy liczyc dłuzej tak z 5 lat do ukonczenia studiow.


lekarz20 napisał
ulokowanych w monetach

Mogę się dowiedzieć,od kiedy inwestujesz w numizmatyke i w co?
Ja mam bardzo dużą kolekcje sreberek z 3RP, które pójdą na spzedaż jak ceny trochę zaczną iść do góry.


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

Nie no pewnie, że nie mówimy o 100%, ale jedni nie zaakceptują straty 10%, inni 20%.
Forex oparty jest na spekulacji, podobnie jak poker. Tu i tu potrzebna jest duża wiedza aby wyjść na swoję, a i tak człowiek całe życie zawodowe się uczy niuansów. Dlatego też odradzam "zabawę" w spekulację, gdyż uważam, że będąc dobrym w pokera lepiej jest inwestować w wartość a nie spekulować na innym "rynku". No i czas potrzebny na zdobycie wiedzy, w czymś nowym, można wykorzystać aby wskoczyć na nowy level w pokerku.
Co do funduszy, zrobiono kiedyś taki eksperyment, który powtarzano kilkakrotonie z podobnym rezultatem.
Dano małpie rzutki, na tarcze wkleili nazwy spółek bedących na giełdzie amerykańskiej, małpa po przez rzuty wybrała spółki, które po kilku latach miały lepsze wyniki, od funduszy inwestycyjnych. Oczywiście prowizja też tańsza;)
Generalnie w długiej próbie czasu (od 5 lat zyskownie), każda spółka, która nie zbankrutuję przyniesię zysk, a przez mniejsze prowizje (za fundusz nie płacimy, tylko za rachunek makrlerski).

polecam Tobie zapoznać się z metodą Warrena Buffeta, który jest uznawany za guru giełdy, i wielu ludzi wzbogadziło się stosując jego zasady. google, Ci go znajdą. Sprawdź, a może swoją drogę w tym znajdziesz ;)

A co do samej giełdy, najlepiej jest kupować gdy ceny idą w dół a nie kiedy idą do góry. I podobhnie ze sprzedaża, nigdy nie sprzedawaj jak lecą w dół a trzymaj, bo w perspektywie czasu sie odbiją.
W ogóle zauważam dużo podobieństw między giełda a pokerem. Tu i to najważniejsza jest psychika. Tu i tu są downswingi (bessa) i Upswingi (hossa), którymi nie powinno się poświęcać uwagi dopóki gramy A-game.

Jak masz więcej pytań to wal :D


lekarz20 Autor wątku
lekarz20
Dołączył: 17.06.2008
Elite Grinder

szczepans w numizmatyke niedługo czyli gdzies rok wszystko się zaczeło od sokoła czyli w momencie kiedy poł polski zaczeło byc "znawcami" monet, dlatego tez trafiłem na dołek i jestem stratny, mam pare workow GN jeźdca i rycerza, i kilkaset GN ktore dostałem w nbp oraz sokoła ze sreber, myslałem nad dokupieniem kilku sreber z serii zwierzaki albo workow GN z tej samej serii teraz podczas tej korekty, ale nie moge sie zdecydowac, myslałem roznież o złotych monetach ze wzgedu na kruszec, ale chyba sztabki lepsze.


ja miałem to szczęście, że zaczołem 9 miesięcy przed sokołem. I kupiłem sporo monet w dobrym momencie. Chociaż jak trzeba było sprzedawać(styczeń) to ja tego nie zrobiłem. Teraz tylko czekam na kolejną górkę i aby obchnąć.
Zapewne jakbym miał więcej kasy, prawko i wiare w siebie to bym ładnie się dorobił.


lekarz20 Autor wątku
lekarz20
Dołączył: 17.06.2008
Elite Grinder

Janosik a cos oprocz giełdy:>?

Szczepans ja tylko jestem ciekaw jak ceny sie zachowają gdy data wprowadzenia Euro bedzie ostateczna, czy czasem nie zbankrutujemy:)


Masqb
Dołączył: 23.02.2008
BlackMember

Dla pokerzystów najlepsze są jakieś inwestycje, które dają pasywny dochód. Granie na Forexie czy nawet na giełdzie nie ma sensu. Nie oceniam co jest łatwiejsze czy bardziej dochodowe ale to tak jakby nowy zawód, na który trzeba poświęcać czas. Wyobraźcie sobie kogoś, kto jest lekarzem od poniedziałku do środy a w czwartek i piątek prowadzi kancelarie prawniczą. Czy to ma większy sens? (albo ktoś kto jest policjantem i strażakiem). Podobnie by było jakbyśmy od kilka dni w tygodniu grali w pokera a kilka na forexie.


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

Giełdy towarowe, w szczególności zborza.

Sztuka. jednak na sztuce się trzeba trochę znać. Dobre są obrazy, z polskich w szczególności dobre prognozy mają obrazy Nikirofa. Na rynku jest dużo podróbek, dlatego najbezpieczniej kupować z domów aukcyjnych, ciutkę drożej ale pewniej.

Ostatnio fotografie zyskują na wartości. przed wojenne, albo z okresu 20 lecia. Polskie jak i zagraniczne.

Jednak z wszystkich wyżej wymienionych rzeczy, trzeba mieć trochę wiedzy i doświadczenia. Jeżeli nie chcesz dużo czasu poświęcać, to najrozsądniej zainwestować na giełdzie wg. W. Buffeta. Próg czasow to ok 5 lat inwestycji, to może być minus jednak z drugiej strony pewniejsze od każdej spekulacji, i mało czasochłonne (2 tygodnie się pokręcisz, a potem przez 3 lata nie musisz patrzeć na akcję)


Jakie masz cele? Najwyższa możliwa stopa zwrotu najniższym możliwym kosztem czasu i zaangażowania?:D Bedzie ciężko Zgadzam się z Masqb, że nie bardzo ma sens angażowanie się w kilka dziedzin wymagających czasu, nauki, systematyczności - lepiej być bardzo dobry w jednej dziedzinie, niż przeciętny w kilku.

Janosik - zajmujesz się inwestycjami na poważnie, czy tylko teoretycznie, bo bez urazy, ale trochę trywializujesz moim zdaniem, szczególnie przy dzisiejszych zawirowaniach na rynkach, szczególnie akcji, ratowanych sztucznie przez socjalistyczne zagrywki rezerw federalnych w Stanach, Rosji i wielu innych krajach, ja osobiście trzymałbym się od giełdy z daleka z tak małym kapitałem o jakim mowa, przynajmniej do momentu roztrzygniecia wyborów w USA, bo najwiekszy terorrysta wszechczasow GW Bush dzis znow zapowiada kolejne wojny "prewencyjne", które raczej gospodarce amerykanskiej i swiatowej nie pomogą. Zresztą dzisiejsza sesja giełdy potwierdza, że na razie nastroje są raczej marne.


Swoją drogą sam zastanawiam się nad ewentualnym lokowaniem nadwyżek bankrolla pokerowego, jednak musi być spełniony warunek ewentualnego szybkiego dostępu do kasy w razie problemów, więc zbyt szerokiego pola manewru nie ma, a przynajmniej ja nie widzę. Jak z płynnością inwestycji w monety i temu podobny stuff? Da się te zasoby opchnąć w miarę szybko w razie potrzeby?;)


To i ja się wtrące. Ostatnio widziałem reklamę jakiegoś banku - lokata, minimum na 3 miesiące, minimum 5000 zł, 8% w skali roku. Nie powiem jaki bank, co by kryptoreklamy nie uprawiać. Ale popatrzcie po billboardach i reklamach w prasie :) Sam zamierzam sobie takie coś zmontować, tyle że nie na real-life-bankroll :)


Masqb
Dołączył: 23.02.2008
BlackMember

Też słyszałem o tym eksperymencie gdzie inwestowało się w losowe spółki i stopa zwroty była wyższa od średniej osiąganej przez fundusze. Wg mnie wygodniej jest jednak w te drugie zainwestować.

Bogaci gracze pokerowi inwestują chyba przede wszystkim w nieruchomości. Tylko, żeby móc tak robić to trzeba mieć już spory kapitał zgromadzony na lokatach czy obligacjach.

Co do USA to najgorsze dla dolara i gospodarki będzie wybranie demokraty na prezydenta... Jak zacznie się rozdawanie pieniędzy ubogim i potrzebującym... (demokraci to taka lewica amerykańska)

W monety się nie opłaca bo do tego trzeba mieć spore rozeznanie i długo w tym siedzieć. Płynność też jest średnia.

Jak mamy dużo kasy to można sobie wynająć doradce inwestycyjnego albo skorzystać z usług jakiegoś banku. (wealth management)


lekarz20 napisał
Szczepans ja tylko jestem ciekaw jak ceny sie zachowają gdy data wprowadzenia Euro bedzie ostateczna, czy czasem nie zbankrutujemy:)

Dlatego jeszcze w tym roku będe się starał pozbyć mniej ciekawych okazów, te które mają najmniejsze nakłady lub są ładne to zostawie. Reszta idzie pod młotek. Gdybym miał więcej środków to zapewne po dzień dzisiajszy bym się bawił w spekulacje na monetach. A jeżeli chcesz poważnie inwestować w monety, to polecam prawdziwe monety (IIRP, troche PRL i wcześniej), a nie medale okolicznościowe jak zgryźliwie są teraz nazywane sreberka III RP.


Heh ciekawy pogląd Masqb z tymi demokratami, ale nie zgadzam się z nim, bo nie wiem czy zauważyłeś, ale gospodarka USA już jest w ogromnym kryzysie, a radosne wojny USA kosztują więcej rocznie, niż ktokolwiek jest w stani przeznaczyć na cele socjalne. Zresztą Obama wygra te wybory więc nie ma nad czym debatować, pytanie jak szybko przestanie walczyc z calym swiatem.

Paffnucy - nie krępuj się i podaj nazwę banku, jeśli coś jest dobre to trzeba to reklamować;)


lekarz20 Autor wątku
lekarz20
Dołączył: 17.06.2008
Elite Grinder

Jakie masz cele? Najwyższa możliwa stopa zwrotu najniższym możliwym kosztem czasu i zaangażowania?

dokładnie tak bo:

Dla pokerzystów najlepsze są jakieś inwestycje, które dają pasywny dochód...Nie oceniam co jest łatwiejsze czy bardziej dochodowe ale to tak jakby nowy zawód, na który trzeba poświęcać czas.

wiec chyba faktycznie pozostały lokaty, tylko ja mam problem z obliczeniem realnej kwoty ktorą dostane, i chyba wybiore sie do banku ktory oferuje ktoras z lepszych opcji.

Dajmy na to mam 10 000 wpłacam na 3 miesieczną lokate 8% po 3 miesiacach ile wyciagam, mogłby ktos zapodac wzor? Miałem to kiedys na matmie:D Do tego dochodzi podatek Belki? od dochodu tak?