kilka dni po reinstalacji systemu mam taki problem (przed reinstalacją nigdy sie to nie zdarzyło): mam podłaczone do wyjść USB mysz bezprzewodową prawie nowa Logitech (4 m-ce) czasami komputer po włączeniu ją "widzi" czasami nie, gdy ją widzi a podłącze dysk zew do innego USB mój laptop zaczyna widzieć dysk przestaje widzieć myszkę. na dysku zew. mam Holdem Manager więc sami rozumiecie, że grając sesyjkę na paru stołach gdy chodzi HM a nie chodzi mysz to gra staje się uciążliwa lub bezcelowa, czasami gdy te urządzenia chodzą razem, mysz sama "znika". Przekładałem baterie w myszce, sprawdziłem kompa programem anty wirusowym- czysty, sprawdziłem w menadżerze urządzeń wyjscia USB też żadnych błędów tam nie pokazuje.
teraz mam podłączony dysk z jednej strony laptopa i chodzi, mysz z drugiej strony po prawej jak używam na codzień (razem 4 wyjscia USB po dwóch stronach kompa) i mysz nie chodzi, gdy zamieniłem miejscami chodzi i mysz i dysk zew., z powrotem podłączam i dalej to samo wiec na pewno to nie awaria myszy
gdy podłączam modem iplusa obok dysku zew. wejscia po lewej stronie to działa, gdy podłączam po tej stronie co mysz to działa ale podłaczony dysk jakby na chwile rozłaczało i za chwile jest komunikat że podłączyło go na nowo, przełożenie myszy miedzy portami po prawej stronie też nic nie daje
może ktoś pomóc komputerowemu laikowi?

