http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11625350
Polecam od siebie. Jezdze tym autkiem juz prawie 2 lata i nie narzekam na nic. Jedyna wada to dosyc wysokie spalanie
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C11625350
Polecam od siebie. Jezdze tym autkiem juz prawie 2 lata i nie narzekam na nic. Jedyna wada to dosyc wysokie spalanie
jebac golfa dresie
kupuj A3 w 1.9 tdi i spali ci tyle co ten smieszny golf i gitara.
babel poszukaj ludzi sprowadzających auta
niektórzy jeżdzą np busami i proponują transport na zagraniczne giełdy prywatnym osobom itd oraz słuzą radą oczywiscie za jakieś tam banknoty
jedziesz z ludzmi ktorzy sie znają, nie kupujesz kota w worku, pomagają w załatwianiu formalnosci, przeprowadzeniu auta przez granice itd itd
a może avensiskę w 2.0 D4-D
ewentualnie 2.0 beznyna i gaz
chociaż tych jest mniej i nie wiadomo, czy dobrze zrobiona instalacja
generalnie 200k km w toyocie = nic
w vw, jeszcze z dieslem = znak zapytania
niestety, ale vw z dieslem im nowsze, tym gorsze
1,9 TDI 130km - jebał się filtr jakiś tam (bodajże powietrza) i samochody stawały przy większym deszczu (odsyłam do starych numerów Motomagazynu w jakiejś bibliotece, tam redaktorzy mieli taką przygodę, testując nowe autko)
2,0 TDI 140km te nowe są podobno mega awaryjne, poza tym miałem okazję poprowadzić Tourana z tym silnikiem, skrzynia biegów jest delikatna jak nie wiem co, przy starcie jak przekroczysz na jedynce 800 (sic!) obrotów, zazwyczaj Ci szarpie/gaśnie, trzeba mieć porcelanową nóżkę
edit do tego co napisał jackopla: Bąbel, jak już jesteś pewien, że kupujesz autko we wrześniu, nie żałuj kasy, bierz za kilka stów rzeczoznawcę profesjonalnego, jedź do niemiec (albo po PL) i coś na pewno znajdziesz, nie rozkładaj kupna na kilka etapów, że dziś to autko oglądasz, jutro tamto
Właśnie co do silniku to jest największy atut Golfa - 10cio letni motor 1.9TDI jest niezniszczalny ♠_smile:
Wyjeżdżając za granicę rzeczywiście można wrócić z niczym. Więc pozostaje Ci pytać znajomych rodzinę czy jakiś znajomy nie chcę sprzedać pewnego autka.
dla mnie jest bezsensowny wyjazd za granice po takie autko, gdzie w polsce jak dobrze poszukasz masz tego multum.
Napisane przez goDrut
dla mnie jest bezsensowny wyjazd za granice po takie autko, gdzie w polsce jak dobrze poszukasz masz tego multum.
Tylko różnica jest taka, że w Niemczech kupisz auto minimalnie drożej przy kwocie 20k to będzie jakiś 1000 może 2 różnicy, a samochód ma lepszą wersję wyposażenia to raz, a po drugie podwozie nie jest styrane. Nie oszukujmy się. Polskie drogi jakie są każdy wie i nawet jeżdżąc ostrożnie nie uniknie się skakania po dziurach i nierównościach. W Niemczech nawet jakieś boczne drogi są gładziutkie, a co za tym idzie samochody są mimo wszystko w lepszym stanie. Jeszcze jak się trafi po jakimś dziadku samochód to prawie jak nowy :P. Jechanie w ciemno to jednak jest kiepski pomysł. Dobrze jest mieć znajomego, który handluje sprowadzanymi samochodami, bo wtedy idzie się dogadać, a i będzie szukał samochodu jak dla siebie, a nie pierwszego lepszego.
Popytaj po ludziach. Dwóch moich znajomych miało dobry kontakt bezpośredni z takimi osobami, więc nie jest to daleka ścieżka, że kolega kolegi kolegi jego matki :D.
Babel masz linka do firmy importującej auta http://www.lubmax.pl/. (tą firmę kiedyś poleciła mi koleżanka nie wiem czy warto ja polecać bo jej nie sprawdzałem ale zawsze masz jakąś alternatywę i warto wiedzieć o takiej możliwości)
PS Przejażdżka autobahnem bezcenne.
Jeśli interesuje Cie coupe w dieslu to będę swoja sprzedawał
2003r. - Y22DTR
97.000 km (mam ja 3 lata i nigdy nie jeździła po polskich drogach).
jadac za granice tam gdzie mowilem -niemcy przy francuskiej granicy to nie jest zaden problem zeby tam auto wyszukac bo tam jest cos w rodzaju zaglebia , w kazdej wiosce jest po kilka wielkich skladow aut,lacznie w obrebie 50km jest chyba ze 30 wielkich skladow wiec aut jest naprawde opor kazdej marki,golfow 4 pewnie bedzie z kilkadziesiat ,bylem tam tylko raz ale kazdy handlarz napewno to miejsce zna (gronau albo jakos tak)
problem tylko w tym zeby na miejscu ocenic jak auto jest uszkodzone,ile wyniesie naprawa itd bo to juz wypada sie na tym znac,transport do plu mozna trafic juz za 300euro
@ IceWhoo trochę sobie życzą za te wszystkie opłaty
@ donZUPA jestem nastawiony na samochód z mniejszym silnikiem
@ SUPERSYS to jest jakaś opcja... będę się "martwił" jak jutro zdam prawko
Za pierwszym razem testy i za pierwszym razem praktyka
Żadnego błędu, żadnych uwag do stylu jazdy ♠_cool:
EDIT: Fajna bryka
Też o niej myślałem (w sumie nadal biorę pod uwagę). Nie chcesz sprzedać?