jak masz dobry BRM to nie tiltujesz nawet jak masz 20 z rzędu bez kasy
Najwazniejszym skillem potrzebnym do gry sng, lub mtt jest szybki bieg do kibla w czasie time banku
Napisane przez Juniorski90
Najwazniejszym skillem potrzebnym do gry sng, lub mtt jest szybki bieg do kibla w czasie time banku![]()
+1255215, skąd ja to znam...
Napisane przez muuuka
Napisane przez Juniorski90
Najwazniejszym skillem potrzebnym do gry sng, lub mtt jest szybki bieg do kibla w czasie time banku![]()
+1255215, skąd ja to znam...
![]()
Ja odpinam monitor i biegnę z laptopem
Napisane przez 24R42
Napisane przez muuuka
Napisane przez Juniorski90
Najwazniejszym skillem potrzebnym do gry sng, lub mtt jest szybki bieg do kibla w czasie time banku![]()
+1255215, skąd ja to znam...
![]()
Ja odpinam monitor i biegnę z laptopem
![]()
Ja... po prostu biegnę
Napisane przez magdaas
auto wyłączanie sng po przegranej, stack tables i nie widzisz jak odpadasz nie tiltujesz![]()
Tak tylko jak fisz cie donkowym zagraniem w sng odbierze żetony nic nie zrobisz, a na cash cały czas siedzi przy stole a ty robisz rebuy. Była sytuacja ze koleś na nl2 wyciągnął odemnie 6$ po kilkunastu rozdaniach miałem w stacku 15$ tak ztiltował. I to jest piękne w cash jak trafisz na donka dasz mu troche $ myśli że jest niewiadomo kim potem taki tilt że jesteś 8BI do przodu jak karta sprzyja oczywiście.
A jak na 20 sng donki robią ci suckouta nic nie można zrobić. W cash występuje jeszcze coś takiego jak turn i river w sng praktycznie nie istnieje. Więc zmniejsza się przewaga umiejętności a zwiększa element losowy.
Ciekawe. Popatrz na wykresy donków i dobrych graczy. Wyglądają tak samo jak w cash games.
A jesli masz problem z tym, że "ten idiota zabrał mi żetony" to popracuj nad mindsetem.
Ciekawe. Popatrz na wykresy donków i dobrych graczy. Wyglądają tak samo jak w cash games.
A jesli masz problem z tym, że "ten idiota zabrał mi żetony" to popracuj nad mindsetem.
Po pierwsze primo: rób to co lubisz.
Po drugie primo: przeczytaj sobie Harringtona
Po trzecie: mindset
... ciągła nauka
... nie graj turbo - zbyt wysoka wariancja + są tiltogenne przy swingach
... przy 200$ stosuj się do BRM czyli graj bi za 75/100 rolla ( w Twoim przypadku 2/3$ max! ), czy FR,18/27/45/90/180 to od Ciebie zależy ale myślę, chyba im większy sng tym większa wariancja ale już nie pamiętam
Jak masz jakieś pytania to pisz do mnie ~ powodzenia i JO!
Napisane przez BruceShee
Po pierwsze primo: rób to co lubisz.
Po drugie primo: przeczytaj sobie Harringtona
Po trzecie: mindset
... ciągła nauka
... nie graj turbo - zbyt wysoka wariancja + są tiltogenne przy swingach
... przy 200$ stosuj się do BRM czyli graj bi za 75/100 rolla ( w Twoim przypadku 2/3$ max! ), czy FR,18/27/45/90/180 to od Ciebie zależy ale myślę, chyba im większy sng tym większa wariancja ale już nie pamiętam![]()
Jak masz jakieś pytania to pisz do mnie ~ powodzenia i JO!
- co do turbo, może jest większa wariancja, ale zyski też szybciej osiągasz, przy obecnych 5-minutowych blindach turbo nie jest wcale takie złe.
- a i przy 200$ to raczej nie polecam grania na limicie 3$...
Wszystko zalezy od fieldu. Jezeli bedziesz gral 9, lub 18man to 100bi wystarczy, jak 180 man to napewno to bedzie za malo.
Napisane przez muuuka
Napisane przez 24R42
Napisane przez muuuka
Napisane przez Juniorski90
Najwazniejszym skillem potrzebnym do gry sng, lub mtt jest szybki bieg do kibla w czasie time banku![]()
+1255215, skąd ja to znam...
![]()
Ja odpinam monitor i biegnę z laptopem
![]()
Ja... po prostu biegnę
![]()
A ja wołam żonę, zrzuca wszystko oprócz premium hands
Pierwszy post muuuki +1
Osobiście nie bałbym się tak bardzo tego poziomu na sng. Gdzie na mid nie jest ciężko, no gdzie? Mid są do pokonania (patrz malarz)
SNG to ruletka-
sng to gra w pokera jak każda inna, a że ktoś nie umie się odnaleźć w push fold to jego sprawa
W sng są duże swingi- to prawda, ale grając w tą grę powinniśmy być na to gotowi. ustalić sobie na to odpowiedni roll.
sng= multitabling, czy się to komuś podoba czy nie. Tylko tak możemy wyciągnąc dobre profity.
Do autora tematu. Zaczął bym od turbo 9manów. I potem spróbwał 45tek i 180tek. Za 18tki narazie bym się nie brał- są trudne. na początek 6 stołów i jna 100bi można grać. Potem już jak wolisz
na początek 2-4 stoły. Przy 6ciu to się pogubi jak niegdy nie grał. Z czasem dokładaj aż uzyskasz optimum
Witam
Wiem, że autor wątku zamierza grać na P*, ale polecam FTP, bo ja tam gam
- joke. Osobiście gram 27os. a jak się wolno ładują to dokładam 18os. oczywiście TURBO, bo jak chcesz grać SNG to tylko takie, bo po prostu się bardziej opłacają.
Co do nauki, to obejrzyj dobre filmy tmfingera i pobaw się w ICM. Co do poziomu gry, to nie widzę prawie żadnej różnicy między sng za 2$ czy 6$. Ostatnio grałem też sng za 11$ i takie same akcje jak na niższych limitach - ja odpadłem TT na K9s a pros musiał uznać wyższość 88 przeciwnika i pożegnać się z gry ze swoimi KK
Co do swingów to powiem tyle. Ja w jednej sesji wygrałem najwięcej 40BI a przegrałem 25BI.
Życzę powodzenia.
Pozdrawiam Boggdann
Czyli widzę że nie znalazłem jednoznacznej odpowiedzi, które SnG grać, ilu osobowe, normal czy turbo.........
Po pierwsze takich tematów było od cholery (podobny powstał dzisiaj o 16:51) i naprawdę wypadałoby po prostu poszukać. Po drugie, ze względu na różnice taktyczne między 9, 18, 27, 45, 90 i 180 osobowymi sng, ludzie zazwyczaj skupiają/specjalizują się w konkretnej odmianie. Nie oczekuj zatem, że zgodnie, chórem wszyscy wskażą ci twoją grę. Mogę się co do tego mylić bo nie grałem stt a 18 osobowych niewiele ale reguła kciuka wygląda mniej więcej tak:
- większy field -> sng technicznie łatwiejsze
- turbo -> niższe roi, wyższe $/h
- większy field -> większy zalecany bankroll ze względu na swingi (+ jeśli jest to turbo)
Zatem, jeśli zaczynasz, pograj non turbo bo w turbo zwyczajnie się zgubisz. Jeśli chodzi o field to imo 45tki najłatwiejsze ale może to być subiektywna opinia.