Awikun napisał
Diablik twoje rozumowanie byłoby OK dla gier cashowych. Tam można do woli liczyć wszystko metodami statystycznymi i udawadniać, że jeśli coś jest EV+ to w długim okresie czasu na pewno będzie dochodowe.
Z all in'ami w turnieju jest jeden problem:
wystarczy że raz trafisz na przeciwnika z większym stackiem, który cię sprawdzi i wygra, a ty wylatujesz z turnieju. Nie ważne, że twoje zagranie było teoretycznie EV+ jeśli w efekcie straciłeś X godzin i wyleciałeś.
A co do zasady pushowania any 2 z SB jeśli wszyscy pasują, to teoretycznie jest OK.
Zaraz, wiec w turniejach SnG matematyka sie juz nie sprawdza? Wiem, ze push z any 2 na SB wydaje sie zagraniem wbrew zdrowemu rozsadkowi, bo w polowie przypadku masz karty gorsze niz przeciwnik, ale statystycznie jest oplacalny.
Jesli tak jak napisales trafie raz na kogos kto mnie sprawdzi (i nieraz juz trafialem...) to i tak w srednio 35% przypadkow skonczy sie moim double-up, a jak nie to trudno - chwila przerwy i odpalam kolejny turniej...
Nie gram tylko po to, zeby byc ITM, ale, zeby wygrac, a konkretnie, zeby w dlugim okresie byc jak najbardziej na plusie przy minimalnym ryzyku bankructwa.
A w ogole gram turnieje SnG SH Super Turbo, ktore trwaja w porywach 15 minut, wiec nie przejmuje sie strata X godzin, poza tym nawet, jesli jest to bron jednostrzalowa to i tak niezle, bo turniej to 20 - 30 rozdan.
Awikun, chcialbym dac sie przekonac, to daj jakies konkrety. "Diablik, twoje rozumowanie byloby OK, ale wlasciwie to teoretycznie jest OK."
EDIT: Zdalem sobie sprawe, ze nie do konca mam racje. Jesli w 90% sytuacji beda robil push z kazda karta na SB (te 10% to kiedy BB ma bardzo malego stacka i praktycznie musi sprawdzic oraz na bublu) to jest to strategia, ktora przeciwnik moze wykorzystac przeciwko mnie. Zaczalem czytac o rownowadze Nasha i teraz wiem, ze taki push jest dobry przeciwko graczom bardzo tight. Nie jest to jednak strategia optymalna w sensie rownowagi Nasha. SAGE bedzie jednak w wiekszosci przypadkow najblizsza rownowagi. Nawet jesli dam gosciowi tabelke i powiem: "Patrz, stary, to moja strategia" to i tak nie moze zrobic nic, zeby polepszyc swoje EV
Teraz pytanie: SAGE dotyczy gry HU. Czy jest jakis system opracowany na bazie teorii gier do gry z 2 przeciwnikami? Ja opracowalem sobie taki system, mysle, ze jest dobry, ale daleki od idealu... To znaczy da sie go wykorzystac przeciwko mnie. Opiera sie generalnie na systemie punktacji kart z SAGE. Na razie obliczylem wymagane hand range dla buttona w zaleznosci od wysokosci stackow graczy (BU, SB, BB). Duzo liczenia... Jest jakas droga na skroty?