chciałem napisać s*
Już poprawiam
EDIT:
Dla potomności, warto, żeby ludzie wiedzieli, by się jednak nie opierać w 100% o ICM Trainer.
Wrzuciłem sobie do HRC ów sytuację z ICM Trainera i mamy zgrzyt: wg HRC (na standardowych zakresach rąk) K9s w powyższej sytuacji to zagranie NIEPROFITOWE! Fakt, jest to zaledwie -0,01 EQ, jednak jest to sytuacja "idealna", w której wszyscy do BB pasują, a BB jest super tight i calluje nas jedynie z zakresem 88+, AJs+, AQo+.
Opierając się jednak o radę evLeisure postanowiłem lekko rozszerzyć zakres callu BB, gdyż ludzie często przeceniają wartość ręki. I tak po rozszerzeniu zakresu call BB z
88+, Ajs+, AQo+
do zaledwie
66+, ATs+, AJo+, KQ+
nasze EQ z K9s spada do -0,11. W takiej sytuacji już call z KTs przestaje być profitowy a AJo spada do granicy b/e.
Warto o tym pamiętać, gdyż, jak doświadczenie pokazuje, czasem zobaczymy call z BB z niemal każdym Ax, a to już dowód, że trzeba dostosowywać calling i pushing range do każdego przeciwnika z osobna.
Także dziękuję wszystkim za pomoc, cieszę się że skorzystałem w sumie pierwszy raz z pomocy na forum, dzięki temu wiele się nauczyłem, a co najważniejsze, zacząłem określać zakresy przeciwników i obserwować, jak nawet niewielkie zmiany w ich range'u mogą wpłynąć na nasz range.
Pozdrawiam!