Muszę zadać to pytanie.
Często rozgrywam turniej SnG i niejednokrotnie odpadłem za wcześnie właśnie z powodu AA i głupoty połączonej ze szczęściem przeciwnika.
O ile kiedy jestem shortem to sprawa jest prosta po prostu push. Ale kiedy mam ponad 50BB to już nie jest dla mnie takie proste zaryzykować niepotrzebnie całego stacka. Nie raz nie dwa zdarzyły mi się takie sytuacje. Pozycja z AA (chyba?) nie ma znaczenia zawsze jest bet, raise albo re-raise. Ale co w sytuacji kiedy ja robie raise (re-raise), a gościu z podobny stackiem do mojego, czyli grubo powyżej 25BB zagrywa po mnie all-in? Dobra na preflopie jestem najmocniejszy, ale na flopie turnie i riverze już niekoniecznie.
Czy w takiej sytuacji kiedy mam powyżej 25BB, dostaje all-in od gracza z podobnym stackiem jest sens to ryzykować, czy można z czystym sumieniem zrzucić AA?