Napisane przez URJoke0
Ale przykład.Musiałbym zerknąć w umowę takiego piłkarza (zakładam, że na ogół są tam podane warunki np. rozegranie xx meczów w sezonie, po których następuje automatyczne przedłużenie kontraktu). Poważne kluby przed podpisaniem umowy poddają piłkarzy testom medycznym i wiedzą o nich wszystko (np. że wieku 5 lat miał złamanie obojczyka :)), więc same "referencje" nie wystarczą.
"Niniejszym po uplywie roku, dajesz mu wolną reke na szukanie nowego klubu samemu tracac pierwsza czesc kontaktu." - nie bardzo rozumiem
"Pwiedzmy, że jestes inwestorem - nigdy nie będę, szanuję pieniądze
![]()
, umowiliscie sie j.w na reload i widzisz, że gość na najniższych stawkach na świecie nie jest nawet gownoregiem, albo na pograniczu gownorega z fiszem i nie widzisz dalszych perspektyw mimo, że jego wykres wygladal calkiem niezle ze wzgledu na wcześniejsze upswingi." - biorę młotek i stukam się w głowę, że zainwestowałem w takiego gracza
![]()
Umowa jest umową.
Jeszcze jakby napisał prawde: "Sorry chlopaki, wypłaciłem 1000zł na poczatku stejka na zycie i nie brałem pod uwage, że tak spadne w dół, chciałem to ująć przy rozliczeniu odejmując ze swojego profitu. Teraz mi pozostaje Was przeprosić i obiecuje, że oddam Wam pieniadze jak tylko zarobie".
Myślę, że nikt by go nie linczował i nie robił z niego perfidnego złodzieja. - no jakbyś to nazwał? Pożyczką?
Naucz się używać cytatów ; d