Zastanawia mnie jedno - jak to jest, że ludzie nie liczą żetonów i wiedzą ile stawić np. jak ktoś przebija o konkretną sumę to nie pytają jak dużo tylko od razu rzucają odpowiednią ilość. Mówię tu o duzych ilościach żetonów w różnych kolorach.
Powiadomienia
Wyczyść wszystko
Pytania i odpowiedzi
3
Posty
3
Użytkownicy
1
Reakcje
400
Wyświetlenia
2 odpowiedzi
Hmm Mógłbyś podać jakieś wideo z przykładem :D? Mi się wydaję, że oni są już tak przyzwyczajeni do żetonów, że wizualnie są w stanie ocenić wielkość zakładów, ale często jest tak, że ten kto stawia mówi ile stawia, albo krupier to mówi. Ja np, jak gram z kolegami to nigdy nie kontroluję wielkości swojego staka:f_love: , ale zawsze kiedy ja lub ktoś robi zakład, to mówi ile on wynosi. Wystarczy okiem rzucić i widać czy nie kłamie : )
Zawsze krupier przelicza i mówi na głos ile dana osobą zabetowała
. No i każdy żeton ma daną wartość np. brązowy 500 , zielony 50 itd. Dzięki temu liczysz również pulę, bo tego krupier Ci nie powie.