Hej!
Na wstępie zaznaczam, że jestem n00bem w świecie pokerowym i dopiero uczę się grać.
Gram turbo SH SnG (Double or nothing). Rake na PartyPoker wynosi 10% wpisowego. Znaczy to, że aby być na +, trzeba cashować więcej niż 55% stolików. Chciałbym powoli budować swój bankroll, ale po paru dniach grania mam wrażenie, że niewiele się posuwam do przodu. Łamiąc zasady bankroll management gram za 1,1$ wpisowego (gra na niższych stawkach ze względu na maniaków mnie bardzo frustruje i gorzej mi idzie). Cashuję trochę powyżej 2/3, gram na 2 stolikach max. Myślicie, że warto dalej brnąć w to, czy przerzucić się na inny tryb gry? Ze względu na brak jakiegokolwiek doświadczenia nie umiem sam ocenić.
e: nie byłoby lepiej grać fullring?
e1: fullring DoN turbo nie ma sensu, same betony co czekają na AA
pozdrawiam