Co do maszyn sam gram nieraz dla zabawy lecz w dłuższej perspektywie czasu stwierdzam, że i tak jestem na minus. Jeśli jednego dnia wygrasz to przyjdziesz drugiego z nadzieją ze znowu się uda, i tak zaczyna się błędne koło. Na szczęście nigdy nie grałem na duże sumy. Jednak postanawiam sobie koniec gry z maszynami, stwierdzam, że nawet szkoda 5 zł czy nie lepiej kupić sobie pifko??
Nieraz przy mnie wyjmowano kwoty po 1000 czy 2000 zł lecz wygrywają to gracze, którzy wrzucają ostre sumy.
Często przychodząc do jednego z pubów obserwuję ludzi, którzy popadli w nałóg. Potrafią codziennie przychodzić i przegrywać duże pieniądze.
Najlepsze jest jedno małżeństwo, które widuje za każdym razem. Często zajmują 2 maszyny z 3 i nie dają nikomu usiąść "bo oni grają". A co najlepsze mają dzieci, które nawet nieraz widziały jak grają.
A po co ludzie grają?? Ponieważ polskie społeczeństwo jest biedne i w jakiś sposób chce się wzbogacić lecz nie tędy droga...
Generalnie potwierdzam zdanie większości forumowiczów, że maszyny są złe!
STOP MASZYNOM!!