Witam.
Napisze krótko - myślę nad zaatakowaniem statusu SNE w 2k10
Plan jak narazię do końca lutego 6x SH 3/6 5/T FL 6h x 6 dni / tydzień i w sobotę dłuższe sesje w ciągu dnia, niedziele albo poniedziałki wolne od pokera
Stopniowo dokładanie 2 stolików do 8.
w Takim układzie wychodzi mi że w każdym miesiącu (25 dni grania) muszę zrobić dziennie między 2,8 - 4 k handów to jest realne.
Po marcu zobaczę jak się będę czuć z taką grą i czy warto atakować będzie czy nie.
Od marca/kwietnia najpóźniej na 8 stolikach.
mam wyrobione table selection limity systemy odpoczynków itd. (po roku grania na 3/6 znam 90 % regów na pamięć i po wielu wiem czego się spodziewać gorzej z 5/T)
Wiem że kilka osób podchodziło do tego. Dlatego proszę o opinię czego się spodziewać na co zwracać uwagę ? Czego się obawiać. itd.
Czy ktoś też atakuję ?