Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] SH vs FR

22 Posty
13 Użytkownicy
0 Reakcje
1,659 Wyświetlenia
KubuSS83
Dołączył: 22.08.2009

dopiero zaczynam poważnie grać w pokera i mam dylemat , po rozmowie z bardziej ogarniętym koleszką , który powiedział mi , że jakby miał od początku się uczyć wybrałby SH. Co o tym myślicie ?? do tej pory grałem tylko FR i wszystkie arty które czytam , filmiki dotyczą FR , przyznam że zmącił mi trochę i zastanawiam się czy nie lepiej zacząc uczyć się grać na krótkich stołach. Stąd ten post i może pomożecie rozwiać mi wątpliwości


21 odpowiedzi

FR umiera, widac to bardzo na mniej popularnych roomach niz P* ftp i party


Kiedyś miętoliłem FL FR i momentami przysypiałem, w SH trudno się nudzić na 3-4 stołach:)
Jeśli nie rozgrywasz słabych rąk, umiesz pasować we właściwym momencie to nie jest trudno grać w 6 osób. Ponadto na SH uczysz się gry tight aggresive, co przyda Ci się np. w MTT jeśli kiedyś zechcesz sięgnąć po złoto i sławę :f_thumbsup: Aha, teraz gram tylko NL/SnG :)


thefoe
Dołączył: 30.07.2008

Napisane przez baron21
FR umiera, widac to bardzo na mniej popularnych roomach niz P* ftp i party

umiera bo mase ludzi zrobilo sobie z FR niezle medium do wyrabiania bonusow i RB, siedza takie murki i tylko fold, fold... na 15-20 stolach ozywiaja sie dopiero na BU, CO i blindach.


tu co nieco na ten temat

Z BSS full ring Na SH


kustra
Dołączył: 09.07.2009

Napisane przez kortirion
Ponadto na SH uczysz się gry tight aggresive, co przyda Ci się np. w MTT

w SH tag :facepalm: w MTT tag :facepalm: ?


Napisane przez kustra

Napisane przez kortirion
Ponadto na SH uczysz się gry tight aggresive, co przyda Ci się np. w MTT

w SH tag :facepalm: w MTT tag :facepalm: ?

Dobra, niech kolega autor mnie nie słucha, pewnie coś popieprzyłem


kustra
Dołączył: 09.07.2009

Osobiście gdybym wybierał, wybór padłby na SH. Więcej zabawy, więcej RB, większe perspektywy, większe swingi :f_thumbsup:


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009

Napisane przez kortirion

Napisane przez kustra

Napisane przez kortirion
Ponadto na SH uczysz się gry tight aggresive, co przyda Ci się np. w MTT

w SH tag :facepalm: w MTT tag :facepalm: ?

Dobra, niech kolega autor mnie nie słucha, pewnie coś popieprzyłem

:facepalm:
klasyczny TAG z FR na SH będzie miał 0.5/100 w najlepszym wypadku


->KudłatyPL
to jak należy grać na SH?


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009

na NL 10 i niżej - golisz fiszy
NL 25-50 - golisz fiszy, unikasz "regow", potem ich eksplojtujesz
NL 100 - grałem mało, ale tam gdzie grałem to różnica do NL 50 to jest tylko wielkość BI, czyli - golisz fiszy, unikasz regow, potem ich eksplojtujesz

Tak w skrócie:P


+1 :D
narazie gole fiszy na NL4 na ongame

tylko co złęgo jest w TAG, trzeba grac LAg czy jak?
czy taki luźniejszy TAG wg Ciebie?


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009

TAG is good na NL 4 :)

A tak na serio to obejrzyj sobie filmiki mucinffeli dla brązu. Te najstarsze, najlepiej pokazują styl o którym mówię. Jest on bardziej swingowy, ale też i bardziej zyskowny ;)

No i granie ABC TAG sprawdza się na nano stawkach, potem musisz już się nauczyć rozluźnić i wprowadzić do swoich zagrań różne cuda (4bet blefy, float). Ogólnie to zależnie od roomu ale od NL 25 (nieraz NL10, nieraz NL 50) zaczyna się juz większa rozkmina.
Z resztą ja się tu nie bede wymądrzał bo jakimś tam znów specjalistą nie jestem

Poza tym jak grasz nl 4 to nawet nie myśl o LAGu. Ktoś napisał gdzieś, żegra TAGiem w porównaniu z LAGiem to jak jazda na rowerze i pilotowanie super zaawansowanego mysliwca. Opiera się głownie na readach (złych), agresji (nieuzasadnionej) i podnoszeniu non-showdown winnings (niesłusznie)
:P
Sam pewnie wiesz, że hand reading na NL 4 to jakaś masakra ;)


siweq86
Dołączył: 28.12.2009

eryk, TAG na SH jest mniej opłacalny, bo częściej płacisz blindy co w longrunie będzie miało spore znaczenie. TAG znacznie lepie się nadaje do FR.
Osobiście bardzo polecam SH :f_thumbsup:


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009

mhm
Tylko, że na NL 4 to i tak na tyle często wyciągniesz max value z nutsów, second nutsów, 3rd nutsów, że blindy się powinny spokojnie zwrócić. Wyżej jest gorzej bo ludzie nie chcą płacić do twojego seta z dwoma overami, ew TPxK, i dlatego stealowanie ma większe znaczenie. Na nano jest tyle cudaków, że spokojnie mozna grac trochę luźniejszym tagiem pf i nie wyczyniać jakiś cudów postflop i BR powinien rosnąć aż miło :f_thumbsup:


babel92
Dołączył: 23.07.2009

KubuSS83 wracając do Twojego pytania to na początek proponowałbym FR. Jest dużo łatwiejsze i w prosty i szybki sposób nabudujesz swój BR jednocześnie budując swoją świadomość pokerową. Gdy nabędziesz obycia i zaczniesz grę na NL10/NL25 sam zdecydujesz, czy wolisz dalej grać FR czy przesiąść się na krótsze stoły :)

Pozdrawiam! =)


KubuSS83 Autor wątku
KubuSS83
Dołączył: 22.08.2009

tak właśnie myślę tym bardziej ze zacząłem czytać i grać FR więc na razie tak zostanie , thx za podpowiedzi


artaveld
Dołączył: 05.02.2008

Napisane przez erykzholdy
+1 :D
narazie gole fiszy na NL4 na ongame

tylko co złęgo jest w TAG, trzeba grac LAg czy jak?
czy taki luźniejszy TAG wg Ciebie?

Kluczem do sukcesu w grach SH jest imo polaczenie obu styli gry i wykorzystywanie ich przeciwko konkretnym rodzajom przeciwników oraz przechodzenie w trakcie rozgrywki z jednego stylu w drugi.


babel92
Dołączył: 23.07.2009

Fajnie, że wybrałeś FR :) Powodzenia :f_thumbsup:

A teraz jeszcze wtrącając się do Waszej rozmowy...

Napisane przez artaveld
Kluczem do sukcesu w grach SH jest imo polaczenie obu styli gry i wykorzystywanie ich przeciwko konkretnym rodzajom przeciwników oraz przechodzenie w trakcie rozgrywki z jednego stylu w drugi.

Co rozumiecie przez granie LAG? Rozumiem, że jest jakaś magiczna bariera między TAG a LAG tak? Np. jak koleś jest 20/18 to jeszcze jest TAG, a jak 25/23 to już LAG? Każdy ma swój styl gry i gdy widzimy, że stół jest bardziej zamurowany gramy nieco luźniej, jak luźniejszy gramy ciaśniej - that's all :)


KudlatyPL
Dołączył: 13.02.2009

Napisane przez babel92
Każdy ma swój styl gry i gdy widzimy, że stół jest bardziej zamurowany gramy nieco luźniej, jak luźniejszy gramy ciaśniej - that's all :)

Dokładnie.
Z czego na SH to nabiera znacznie innej dynamiki, zwłaszcza na mikro, gdzie skład stołów się zmienia bardzo często :) Moim zdaniem FR są lepsze dla początkującego gracza, ale jak się już czujemy pewniej to SH są znacznie lepszym wyborem
chociaz jak to powiedział babel, kazdy ma swój styl i ostatecznie może się okazać, że zostaniesz pro mtt/sng a nie cash :f_thumbsup: