Przejdź do forum
Real Life Poker
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Real Life Poker

9 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
1,057 Wyświetlenia
paulussus
Dołączył: 01.12.2007

Tego posta kieduje do wszystkich, którym zdarzylo sie wystepowac w turniejach - jak by to okreslic- przy prawdziwych stolikach ;p

Mianowicie zamierzam wziasc udzial malym turnieju (32osoby) i w sumie nie mam pojecia w jaki sposob grac zeby sie przynajmniej nie skompromitowac. Do tej pory jesli chodzi o turnieje to gralem co najwyzej we freerolach w necie, ale to bardziej 4fun i nigdy jakis spektakularnych wynikow nie osiagnalem:P

Zatem prosze zamiescie tu jakies konkretne porady dotyczase strategii, jakies przykladowe SHC i oczywiscie inne odnosnie innych aspektow o ktorych poki co mam blade pojecie :)


8 odpowiedzi

Strategia zależy od graczy, z którymi siedzisz przy stole.

Taka ogólna rada: Na początku turnieju, czyli jak blindy nie są jeszcze zbyt wysokie, grasz bardzo tight. Im większe blindy, tym bardziej loose powinien być Twój styl gry. Staraj się obserwować swoich graczy: z jakimi kartami grają z jakiej pozycji, ile wtedy podbijają itd. Nie da się w jednym temacie napisać jak powinno się grać w turniejach, bo ludzie piszą o tym książki. ;)

Pozdrawiam :)


toony122
Dołączył: 21.11.2007

moze sproboj zagrac kilka turniejow na 30 osob przez neta (titan takie oferuje z wpisowym od 1$, nie wiem jak na innych platformach), bedziesz przynajmniej wiedzial jaka strategia najbardziej ci odpowiada, jak grac przy niskich, potem wysokich blindach (czyli to o czym pisal simoo)

co do samej specyfiki gry live to ci nie pomoge bo gralem tak jedynie dla zabawy ;)


magic83
Dołączył: 24.03.2007

POCZATEK
Ja zawsze staram sie ogladac kazda nie podbita pula przy pierwszych dwoch rundach licytacji, przyczym nie staram sie jak trafie pare grac odrazu all in jak wielu szukam mocnego ukladu zeby zlapac kogos na bad call, ale nie warto ryzykowac zbyt duzo na poczatku (na sile ciagnac jakis slaby uklad) ktos kiedys powiedzial madre zdanie: "w poczatkowej fazie turnieju mozna tylko odpasc" ja dokladnie zgadzam sie z tym powiedzeniem. Jezeli blindy dojda do 100 a tobie z 3000 zetonow zostanie 1500 to mozna uznac ze zle rozegrales faze poczatkowa i w mojeje opini na 75% to koniec turnieju dla ciebie, ratuje cie tylko szybki all aby nispasc zanisko ponizej avr . Jesli masz 3000 to wszystko ok, jak podwoiles to walsnie o cos takeigo mi chodzilo teraz w srodkowej fazie bedziesz mogl grac loose a dlaczego warto tam grac loose to zaraz.

SRODEK
Blindy juz gdzies tak 100 200 (mowie o normalnym nl z poczatkowymi powiedzmy 3000 zetonow) wiekszosc zawodnikow zaczyna grac tight i to jest blad :) tutaj trzeba wlasnie to wykorzystywac jak podwoiles an poczatku to mozesz sobie pozwolic na ogladanie /podbijanie puli i zgarniania kasy od tych tight jak nie to warto czekac na dobra karte musi przyjsc i gac all do podbitej puli

BUBLE (przed kasa 5 miejsc)

Tutaj trzeba grac agresywnie przeciw srednim stakom one nie beda ryzykowaly sprawdzenia a ostroznie z shortami jak sam masz sredni stack, jak masz duzy stack to warto sprawdzac all in shortow z czym kolwiek czesto wygra ten co trafi pare!!

IN $$$

Tutaj to juz licza sie tylko twoje umiejetnosci:):) :)

To co napisalem to tyczy sie bardziej turniejow online ale w off ja gram prawie tak samo, reasumujac poczatek ogladac co sie da ale nie wdawac sie w niepotrzebna bojke srodek nie bac sie i grac bo wiekszosc zaczyna grac barzo tight no i wykorzystac moment przed kasa zeby zgarnac kase cykorow co przyszli odzyskac to co wplacili. Pzdr trzym sie!!


paulussus Autor wątku
paulussus
Dołączył: 01.12.2007

No nie wiem czy to dobry pomysl grac ola z para na poczatku, chyba ze TPTK.
To tylko turniej uczelniany, wiec raczej prosow nie bedzie i roznie to moze byc grajac takie dosc ryzykowne uklady. Chociaz jest to w sumie turniej bardziej dla zabawy (buy in 10zl:P) to jednak cos tam by mozna sprobowac wygrac:)

Ogolnie to z tego co napisales wynika ze odpowiednia do zastosowania jest SHC od BSS. I jeszcze tylko sobie trzeba ustalic hand range dla pushow...


piachu01
Dołączył: 20.02.2007

No nie wiem czy to dobry pomysl grac ola z para na poczatku, chyba ze TPTK.

Nic takiego nie zostało powiedziane;p


paulussus Autor wątku
paulussus
Dołączył: 01.12.2007

Original od magic83
przyczym nie staram sie jak trafie pare grac odrazu all in jak wielu szukam mocnego ukladu zeby zlapac kogos na bad call

Fakt. Nie zauważylem tego NIE :D


Bziku
Dołączył: 14.10.2007

tu masz to chyba dobrze wytlumaczone. cytuje Aga69:

gram w zaleznosci od pozycji, nie wychylam sie niczym szalonym, czasami przy niskim flopie gram ostro karty typu AK ale tak chyba robi kazdy. Rece ktorymi gram w pierwszych fazach turniejow to AA, KK, QQ, JJ, 10 10, reszta dla mnie nie istnieje no chyba ze pozycja ktora mi sprzyja i nie trzeba wiele dolozyc (tu mowie o parach, wykluczajac karty typu 22, 33, 44, 55). Od 77 do 10 10 w razie nietrafienia seta przy niskim flopie przy kazdym podbiciu ktore wskazywaloby na silniejsza reke nie wacham sie wcisnac FOLD. wiem ze np przy flopie 2,5,9 para 10, 10 wyglada ladnie ale nie raz sie nacielam w dalekich fazach turnieju i poprostu wole to odpuscic. dla niektorych taka gra (mowie o przypadku 10 10) moze byc szalona dla niektorych nie, mnie narazie zadowala. czasami widzi sie takie rzeczy ze glowa puchnie. rece typu AQ AJ (nie mowiac o A10, ktore nie isnieje ) pasuje na wczesnych pozycjach, na poznych gram flat call lub min raise (wiem to zle) kazde podbicie u innych graczy, przy moim AJ znaczy fold AQ zreszta tez bo to moja najczesciej przegrywajaca reka.

Im pozniejsza faza turnieju tym rozszerzam swoj wachlarz wyznajac zasade ze wiekszosc ludzi mysli ze im dalej w turnieju (i wieksze wyplaty) tym trzeba grac bardziej tight. to jest pole do popisu dla karty typu suited connectors lub overbetowanie drawow (tak jest w moim przypadku, nie mowie ze to jest wlasciwa strategia, poprostu tak mi pasuje [juz czekam na slowa krytyki pod moim adresem] ) ogolnie wszystko zalezy od 3 rzeczy. 1.pozycji 2. pozycji 3.pozycji nie dodalam ze nie dopuszczam to krazdziezy blindow w poznej fazie turnieju, jak zreszta wiesz bo zakladam ze ze srebrem cos tam grasz ulubionym zagraniem graczy na SB gdy ty jestes na BB jest raise, gdy jest to zagranie all in wiadomo ze spasujesz na k9 no bo nikt przy zdrowych zmyslach by tego nie sprawdzil (no chyba ze masz dobre ready) natomiast przy minimum raise (w ogole kto wymyslil ten przycisc) sprawdzam kazda, KAZDA, reke nawet gdybym miala na BB 72os. w przypadku trafienia najmniejszej pary po becie przeciwnika standardowo gram jego betx5, w przypadku jego all ina, fold, lecz uwierz mi z mojego doswiadczenia (moze nie dlugiego pod wzgeledem czasowym bo gram dopiero ok 2 i pol roku, natomiast gram bardzo intensywnie, duuuzo godz dziennie) on poprostu spasuje. typowe zagranie dla blind stealerow.

nie wiem co tu jeszcze napisac bo nie jestem w tym dobra, owszem intuicja tez pomaga, pomaga rowniez cierpliwosc. nie raz tak mialam ze przez 45 minut grania turnieju jedynym przyciskiem ktory dla mnie istnial to FOLD, ale uwierz mi ze gdy nauczysz sie byc cierpliwym, poker wynagrodzi ci to po stokroc.


paulussus Autor wątku
paulussus
Dołączył: 01.12.2007

Fajnie opisane, na pewno sie przyda!

Juz mam oplacone wpisowe i szykuje sie do debiutu uczac sie mojej kochanej rachunkowowsci. Moze sie kiedys zda do zliczania milionow na osobistym koncie :D :D

Hmm, chociaz wtedy pewnie bede mial kogos od liczenia kasy, podczas gdy ja bede siedzial przy stoliku 600/300 NL w kasynie Bellagio, wspominajac jak to sie wszystko zaczelo :D :D:D