Witam.
Jako, że to jako pierwszy rozpocząłem niejako całość zachodzących od kilku dni wydarzeń też chciałbym się do wszystkiego odnieść.
Na wstępie chciałbym napisać, że jak już wyjaśniałem kilka razy na początku jak i w prywatnych rozmowach na różnych kanałach z Kubą, Kasią czy Piotrkiem moim założeniem nie było uwieszenie się na Saphaelu czy rozpoczynanie jak to niektórzy nazwali "jadki" czy "rzezi". Moim celem było otrzymanie iformacji o tym co trener oferuje w swoim coachingu i jakie potwierdzenie swoich umiejętności może mi dać. Jako, że gracze high stakes w zdecydowanej większości(a przypuszczam, że tacy by skorzystali tylko z tak drogiej oferty) chcą być w 100% pewni czego mogą oczekiwać.
I tutaj zaczyna się historia, którą chyba idealnie podsumowuje tekst TheNaturata czy Pyszalka.
Jeżeli ktoś wystawia ofertę która praktycznie dorównuje ceną za coaching najlepszych, powtarzam NAJLEPSZYCH w sieci, to mam prawo wymagać potwierdzenia, że cena, jaką oferuje ktoś zatrudniony przez Pokerstrategy.com, którego jestem członkiem i przedstawicielem, rzeczywiście jest ceną odpowiednią i sprawiedliwą patrząc na interes obu stron, ponieważ pojawiające się wypowiedzi Saphaela w wywiadach bądź w jego bloku o niejakich stejkach na HS bądź o crashowaniu NL2k(co okazało się już kłamstwem). Poza tym trener ten pojawił się nagle i tak naprawdę nikt nie wiedział co on może oferować. W czasie kiedy przychodził na nasze forum grał do nl400 po czym po kilku miesiącach wystawia ofertę coachingu dla graczy mid-high oraz high stakes. Może jest po prostu geniuszem, jednak ja jako potencjalny klient mam prawo żądać ponieważ to swoje pieniądze zamierzam wydać. Dlatego chciałem wyjaśnić i dostać potwierdzenie uzyskiwanych wyników jak i potwierdzenie, że cena jest warta tego co trener ma do zaoferowania. Tym bardziej, że trener podobnie jak ja reprezentuje Pokerstrategy.com i powinien w każdym swoim kroku to udowadniać swoją postawą i rzetelnością.
A niestety ta w toku rozwoju dalszych sytuacji, które miały miejsce później, z którymi powtarzam NIE MIAŁEM NIC WSPÓLNEGO, wynikneło wiele brudów odnośnie głównego bohatera co jest smutne. Komentować tego nie będę bo każdy ma własny mózg i potrafi łączyć fakty, ale co mnie boli to ogromne nieścisłości w tym co można zobaczyć w stanowisku Pokerstrategy.com.
Saphael jest uznawany za zwykłego użytkownika polskiego forum mimo, że jak można zauważyć kilka postów wcześniej został od przedstawiony jako trener polskiej sekcji Pokerstrategy.com z którą głównie jest kojarzony, dlatego odcinanie się od tego mówiąc, że nie jest on tak naprawdę osobą związaną z naszym forum jest dziwne z tego względu, że jeżeli byśmy tak naprawdę zapytali użytkowników to myślę, że zdecydowana część powiedziała by, że kojarzy go właśnie z naszym forum. Tym bardziej o tym świadczy fakt, że miał ofertę private coachingu na polskim forum. Myślę, że to wymaga komentarza i wyjaśnień tak samo jak sprawa rzekomego sprawdzania poczynań Sapheala przez Ninjai, który to sam zaprzeczył.
Może to wynikać z niedomówień czy jakichś sprzeczności jednak wymaga to wg. mnie wyjaśnienia.
Dodatkowo na barkach m.in moich jak i TheNaturata a także m.in Pyszalka spoczywa to, że jakby rozpoczęliśmy tą całą sytuację i w oczach użytkowników to nasza reputacja także jest na szali.
I żeby była jasność nie mam pretensji do Kasi i Kuby i powtórzę to nie ich wina bo jasno w pierwsyzm poście jest napisane, że jest to stanowisko pracodawców Sapheal'a i to własnie jako takowe powinniśmy je odbierać.
Nie chciałbym komentować reszty zarzutów jakie są stawiane Saphealowi jak i tego co pisał w prywatnych wiadomościach, jednak co chciałbym tylko nadmienić to fakt, że także w prywatnych rozmowach reprezentujemy PS.com i kłamstwa nie powinny być tolerowane w żaden sposób jeżeli przybiorą one już takie rozmiary.
Jak mówiłem co do reszty każdy ma swój umysł.
Jednak mając to na uwadze chciałbym zauważyć, że stanowisko to póki co stawia nas w bardzo złym świetle i do momentu wyjaśnienia sprawy zostaje z boku i wyłączam się z działalności na forum. Dopóki sprawa nie zostanie rozwiązana uważam, że to jest najlepsze wyjście.
Wg. zapewnień Kuby i Piotrka nie skończyła się ona i ciągle jest w toku tak więc mam nadzieję, że prawda weźmie górę jak i doczekamy się wyjaśnień w tej sprawie bo to myślę zrobiłoby najlepiej wszystkim.
Podzrawiam
Simon