Napisane przez JasonWatch
Widzę, że pojecie o metodologii tworzenia oprogramowania, i scenie hakerskiej jest u nas w społeczności dość nikłe. Wspomnę tylko, że haker, to, brew temu, co pokazują w filmach, nie przestępca komputerowy, który za wszelką cenę chce wszystkich oszukać. Gdyby nie hakerzy, o internecie dostępnym dla mas sczytalibyście teraz w pismach sci-fi. I wieeeelu innych technologiach.
Zresztą, wolną wolę macie, nikt Wam na siłę nie będzie programu na HDD instalował.
Pozdrawiam.
1. Metodologia tworzenia oprogramowania to proces wytwarzania oprogramowania niezalezny od jezyka programowania. W zwiazku z czym co ma Metodologia wspolnego z kodem zrodlowym ?
Poza tym kto sprawdzi bezpieczenstwo tego kodu ? bo raczej 100-200 linii to nie ma. Poza tym co to za mega problem przemycic cos z boku (piszesz sobie dll w c++, wrzucasz jej odpalanie do designer'a. No chyba ze ktos bedzie sprawdzal kod designer'a).
Moze jeszcze sprawdzicie kod antywirusem przed wyslaniem ? Przeciez to nic nie da. Wystarczy ze ktos stworzy cos nie podobnego do patternow jakie ma antywir i voila "cichy zabojca" rdy
2. Sam chyba nie rozrozniasz pojecia crackera od hackera:
hacker - osoba ktora znajduje luki w zabezpieczeniach i informuje firme, badz publicznie o lukach, ktore odnalazl (zmuszajac tym samym firme do naprawienia luki).
cracker - to natomiast osoba ktora uzywa luk w zabezpieczeniach w celu wykradniecia informacji oraz innych dobr, lub moze stosowac szantaz wobec instytucji na temat luki.
Polecam poczytac troche wiecej, a nie pisac glupoty, bo raczej na forum sa osoby ktory nie konczyly informatyki, badz takie, ktore nie sa blisko zwiazane z programowaniem, w zwiazku z czym jeszcze sobie cos ubzduraja.
pozdrawiam
marcin
PS musialem kilka bledow poprawic, dlatego edytowalem.