Przejdź do forum
Nie GRAJCIE W POKER...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Nie GRAJCIE W POKERA!

100 Posty
64 Użytkownicy
0 Reakcje
8,129 Wyświetlenia

Napisane przez Kmedi1979
!!!! Obrazanie Gorala!!!!!!:) ogladales jego filmik????? z calym szacunkiem dla niego(jest w tej chwili ikona polskiego pokera)!!! komentowanie zagran ev+ pod niebiosy a kiedy okazal sie fishem szybko krotko i zwiezle!

Ikona czego? Sorki ale ten koleś to ikone ma do tyłka przyklejoną. Kiedyś na początku na P* chciałem zadać kilka naprawdę rozsądnych choć początkujących pytań.... IGNOR po całości.
Na moje szczęście znam angielski na tyle żeby sobie porozmawiać z Greg'iem Raymer'em, a totalnie luzacki i ludzki i taki przystępny był Dennis Phillips, odpowiedział na wszystkie nawet najgłupsze pewnie pytania, jak człowiek.
Tak że sorki, ale dla mnie Góral wyżej dupe ma niż SRA, po prostu farmer i tyle. I wiecie czego mi ŻĄL, nie tego że zostałem zignorowany, ale tego że Hiszpanie, Amerykanie, Anglicy, Niemcy, mieli swoich PRO i mogli z nimi porozmawiać. MY NIE MIELIŚMY NIKOGO!
Kiedyś były free role na P*... Bounty za Górala 100$... tylko nikt górala na oczy nie widział... ( dla porównania Katja Thater bardzo często dawała niemieckim graczom szanse na Bounty biorąc udział w Free rollach ) sorki jeśli kogoś obraziłem za bezczeszczenie jego idola, ale mam swoje zdanie, i zdecydowanie nie z tyłka wyssane.

Ale aby nie robić off topic... pewnie są dni kiedy czuję się jak autor tematu, ale... radzę sobie z tym, przerwa nawet o tygodnia, w tym czasie siłownia, treningi karate ( oj tam to można się z bad beatów wyleczyć _cool: ) basen. Po przerwie wracam jak młody Bóg.
Dlatego czasem... dobrze zrobić sobie przerwę, i w mojej opinii tego właśnie zabrakło autorowi tego posta... tak zwanego normalnego życia, poza pokerem.


Wolandooo
Dołączył: 23.10.2008
Oldschool Grinder

Pewnie, że tak - Góral to wielki fisz. Całe życie na farcie leci.

Mega z niego napinacz, podobno dlatego, że jest łysy. Tak naprawdę nie umie grać w pokera i się ze wszystkich nabija (najbardziej z Estorotha, bo mu nie napisał na czacie). Góral jest jedynym zawodnikiem w pokera, który ma farta. Inni pro mają skilla, ale Góral ma farta. Jego decyzje są słabe, widać, że nie uczył się z artów na pokerstrategy. Na pokertexas jego arty też są słabe, na pewno przetłumaczył je z 2+2. Musi nosić okulary przeciwsloneczne, bo bez nich by go zmiażdżyli w grze live. Takim jest fiszem i napinaczem. Inne narody mają pro, a my mamy Górala. Inne narody mają bounty za prosów $200, a my tylko $100 we freerolach i nawet Góral nie gra, a to bounty było większe niż pula turnieju.

P.S. Dobrze, że Góral jeszcze nie spotkał Estorotha, bo pewnie dostałby wp...


zendera
Dołączył: 06.05.2007
Oldschool Grinder

Nie jestem pewien, ale Goral chyba mowil, ze czata ma wylaczonego. Wyjasnil to tym, ze nie sa mu potrzebne zadne interakcje spoleczne, tylko sama gra.


Estoroth no bez jaj... jakbyś mnie spotkał przy stolikach, też nie dostałbyś żadnej odpowiedzi i czy to znaczy, że "wyżej sram niż dupę mam"? A przecież ja jestem zwykłym fiszkiem, który grając i tak robi masę innych rzeczy i miałby Ci czas odpowiedzieć. Zastanów sie teraz z iloma Tobie podobnymi Góral musiałby odpisywać na bzdurne pytania, na które odpowiedź jest na każdej stronie o strategii pokera? Trochę realizmu synu.


w sumie w 3 lata 3k$ tez bym sie w*****l :( moze nikt mu nie mowil ze jest rejbek czy cos ??:(


Napisane przez Wolandooo
Pewnie, że tak - Góral to wielki fisz. Całe życie na farcie leci.

Mega z niego napinacz, podobno dlatego, że jest łysy. Tak naprawdę nie umie grać w pokera i się ze wszystkich nabija (najbardziej z Estorotha, bo mu nie napisał na czacie). Góral jest jedynym zawodnikiem w pokera, który ma farta. Inni pro mają skilla, ale Góral ma farta. Jego decyzje są słabe, widać, że nie uczył się z artów na pokerstrategy. Na pokertexas jego arty też są słabe, na pewno przetłumaczył je z 2+2. Musi nosić okulary przeciwsloneczne, bo bez nich by go zmiażdżyli w grze live. Takim jest fiszem i napinaczem. Inne narody mają pro, a my mamy Górala. Inne narody mają bounty za prosów $200, a my tylko $100 we freerolach i nawet Góral nie gra, a to bounty było większe niż pula turnieju.

P.S. Dobrze, że Góral jeszcze nie spotkał Estorotha, bo pewnie dostałby wp...

Nie jestem Turbodynomenem i nie zamierzam zawstydzić Górala na 1500% więcej. W dupie to mam, wiem jedno, więcej miłego spotkało mnie od ludzi, dla których mój english musiał być jak 'makumba być głodny, makuba chcieć jeść", a od rodaka dostałem to czego mogłem się spodziewać ( tak zwany WDUPIZM ).
Nigdzie nie zasugerowałem czy Góral ma farta czy też nie ( w sumie z tego co widziałem to częściej nie ma niż ma. )
Wyraziłem tylko swoją opinie na temat Marcina 'Góral' H. jaką o nim mam, z bólem serca bo sam jestem Marcin, i zawsze sądziłem że my, Marciny jesteśmy otarci na ludzi _cool:

Napisane przez Ifik69
Estoroth no bez jaj... jakbyś mnie spotkał przy stolikach, też nie dostałbyś żadnej odpowiedzi i czy to znaczy, że "wyżej sram niż dupę mam"? A przecież ja jestem zwykłym fiszkiem, który grając i tak robi masę innych rzeczy i miałby Ci czas odpowiedzieć. Zastanów sie teraz z iloma Tobie podobnymi Góral musiałby odpisywać na bzdurne pytania, na które odpowiedź jest na każdej stronie o strategii pokera? Trochę realizmu synu.

Sorki, dlaczemu w takim razie inni PRO mają czas na taki czat?

Sorki 2: Mały offtop się robi, a nie o to mi choziło.


Trafiłeś na kogoś kto miał dobry dzień i czas, albo taki już jest, że spędza pół dnia na rozmowy z nowicjuszami. Tylko, że Ty mylisz pojęcia. Coś takiego, to jest dobra wola, a nie obowiązek. Podaj mi 1 rozsądny powód dla którego Góral POWINIEN poświęcać Ci czas. Jeden. (bo skoro jeśli tego nie robi, to jest "be" to zakładam, ze wg Ciebie powinien).


Yerzu11
Dołączył: 20.04.2008
PokerStrategist

przecież Góral odpisuje, czasem, ludziom na pokertexas w komentarzach itp.


moze gral mass multitabling i nie widzial ze w ogole do niego pisales? ja kiedys zagadalem do niego na chacie jak gral 2 stoly i normalnie ze mna pogadal jak zyczliwy czlowiek :D


asob
Dołączył: 16.07.2008
PokerStrategist

Nie gram tak dlugo jak autor tematu, ale mam odpowiednie doswiadczenie, zeby powiedziec cos sensownego. Gdybym mial mowic wylacznie o swoich doswiadczeniach, to napisalbym podobnie. Natomiast jest tez logiczne myslenie i doswiadczenia innych. Cala moja kariera pokerowa to jedna wielka frustracja. Pobieralem wiedze z wszelkich zrodel(ksiazki, filmiki, treningi indywidualne). Stwierdzilem, ze niepowodzenia sa spowodowane przez 2 rzeczy: blokade umyslowa(inteligencja etc) i nieprawdopodobny pech. Po wielogodzinnych konsultacjach z kilkoma swietnymi graczami polskiej sceny, moge nieskromnie stwierdzic, ze moja gra pozwala, na wygrywanie porzadnych pieniedzy na niskich stawkach. Powodem jest pech. Niestety pech moze trwac baaaardzo dlugo. Jesli dobrze pamietam to Boku po 20tys turniejow byl na 0. Jeden z lepszych prosow na stt!! mial 30tys turniejow na 0. O mtt nic nie mowie, bo sie nie znam, ale podejrzewam, ze problemy sa proporcjonalnie wieksze.
Jesli jest zle, to warto grac mniej i mniej sie angazowac. Po prostu czekac cierpliwie na lepsze czasy.


rusher88
Dołączył: 26.06.2008
PokerStrategist

Ja tylko napisze coś do faktu, ze Góral nie odpisał na jakieś tam pytania i od razu masz do niego ale, że się uważa za Bóg wie kogo, bo inni ( prosi ) przecież odpisali. Może akurat nie miał czasu, może nie miał ochoty? Może po prostu mu się nie chciało.

Osobiście słyszałem, że Ivey wszedł na NL10 i jak ktoś z nim wygrywał przelewał mu 100$ na konto, a gościowi, który go zblefowal i pokazał karty wyslał 1k $ ( info nic pewnego, ktoś mi kiedyś na gg podesłał link do takiego tematu na jakimś forum ). Teraz miejmy pretensje do innych prosów, że tak nie robią.

Moim zdaniem, budowania zdania na czyjś temat po jednej, bądź kilku sytuacjach jest błędne. Tu się pojawia syndrom "największego" fana jakiejś gwiazdy. Kochasz kogoś bo gra świetnie w piłkę, idziesz na jego mecz, spotykasz osobiście, idziesz po autograf i trafiasz na jego zły dzień - gość Cie olewa... Co robisz? Masz go w tyłku, skoro on ma Ciebie... zapominając o tym, że po taki autograf podchodzi do niego setki osób, a to bywa męczące. Ludzie kim by nie byli, są tylko ludźmi.


Kmedi1979 Autor wątku
Kmedi1979
Dołączył: 18.04.2008
PokerStrategist

Nadal mnie nie rozumiecie! nie szkodzi! Z Goralem chodzi mi o sytuacje,kiedy caly czas mowimy o pokerze jako o grze umiejetnosci ! Facet robi filmik(notabene wygrał) ktory ma byc szkoleniowy, ma nauczyc czegos fishy jak ja ,a tym razem gosc nawet nie zauwazyl ze 4 razy nie powinno go byc w turnieju!!! Gratulacje za wygraną ,ale sposób tlumaczenia zakladania badbeatow powalajacy! Skoro w ciagu jednego turnieju zeby wygrac trzeba fishowac itd, Zeby wygrac turniej nie modlimy sie o dobre karty ,flopy, tylko o to zeby nie odpasc przez bad beat To o jakiej grze umiejetnosci mowimy Nie chce ujmowac umiejetnosci,obrazac itd. Moze macie racje z tą przerwa itd. Ja potrafie kazda uwage przyjac z pokora dopoki mnie nie obraza!
poczytam arty zamowie nowe ksiazki itp.

Nie grajcie w pokera- tak jak sie spodziewalem w typowo polski sposob nie wywolalo konstruktywnej dyskusji(poza kilkoma wyjatkami) tylko agresje, nabijanie sie itp. Witamy w Polsce!

Pozdrawiam i prosze admina o zlikwidowanie tematu!!! Dzieki


AceBestini
Dołączył: 09.11.2008
PokerStrategist

jedno jest faktem w S&G, jeśli ktoś ma nadzieję zarabiać:

rake da się przegryźć
bad beats da się przegryźć
ale rake + dużo bad beats w dłuższym odstępie czasu dają przewagę downswingu nad upswingiem


pawew77
Dołączył: 27.06.2009
PokerStrategist

Z Goralem nie jest tak nak mowisz. Ma on filmiki szkoleniowe na pokertexas i sa to dobre filmy. Zle interpretujesz omawiane zagadnienia i sytuacje, do ktorych dochodzi. Najwazniejsze, ze analiza Gorala jest rzeczowa, wkoncu wygral ten turniej. To ze pare razy przyfarcil juz nic na to nie poradzisz, poker to takze w pewej mierze szczescie. Wazne, ze jego analiza w long turnie napewno jest ev+ z matematycznego punktu widzenia. Bad beaty zdarzaja sie kazdemu i pewnie nawet Goral mial ich miliony, mimo to utrzymuje sie z pokera


Wolandooo
Dołączył: 23.10.2008
Oldschool Grinder

Napisane przez Kmedi1979
Nadal mnie nie rozumiecie! nie szkodzi! Z Goralem chodzi mi o sytuacje,kiedy caly czas mowimy o pokerze jako o grze umiejetnosci ! Facet robi filmik(notabene wygrał) ktory ma byc szkoleniowy, ma nauczyc czegos fishy jak ja ,a tym razem gosc nawet nie zauwazyl ze 4 razy nie powinno go byc w turnieju!!! Gratulacje za wygraną ,ale sposób tlumaczenia zakladania badbeatow powalajacy! Skoro w ciagu jednego turnieju zeby wygrac trzeba fishowac itd, Zeby wygrac turniej nie modlimy sie o dobre karty ,flopy, tylko o to zeby nie odpasc przez bad beat To o jakiej grze umiejetnosci mowimy Nie chce ujmowac umiejetnosci,obrazac itd. Moze macie racje z tą przerwa itd. Ja potrafie kazda uwage przyjac z pokora dopoki mnie nie obraza!
poczytam arty zamowie nowe ksiazki itp.

Nie grajcie w pokera- tak jak sie spodziewalem w typowo polski sposob nie wywolalo konstruktywnej dyskusji(poza kilkoma wyjatkami) tylko agresje, nabijanie sie itp. Witamy w Polsce!

Pozdrawiam i prosze admina o zlikwidowanie tematu!!! Dzieki

Nie oglądaj jego filmików. Siedź w domu i oglądaj lepiej superstacje.


Napisane przez pawew77
Z Goralem nie jest tak nak mowisz. Ma on filmiki szkoleniowe na pokertexas i sa to dobre filmy. Zle interpretujesz omawiane zagadnienia i sytuacje, do ktorych dochodzi. Najwazniejsze, ze analiza Gorala jest rzeczowa, wkoncu wygral ten turniej. To ze pare razy przyfarcil juz nic na to nie poradzisz, poker to takze w pewej mierze szczescie. Wazne, ze jego analiza w long turnie napewno jest ev+ z matematycznego punktu widzenia. Bad beaty zdarzaja sie kazdemu i pewnie nawet Goral mial ich miliony, mimo to utrzymuje sie z pokera

ja osobiście bardzo się zawiodłem na jego filmikach, liczyłem na jakieś wielopoziomowe pokerowe myślenie, że będzie można wejść w głowę prosa, a zobaczyłem zwykłe murowanie i czekanie na kartę i liczenie wszystkiego jak maszynka, ciekawe co robi jak nie dostaje grywalnych kart? Pewnie blinduje się do poziomu pushowania i matematycznie piszuje pewnie z any 2 i odpada :P , więcej wyniosłem z filmiku simona niż z tego chłamu.

"Pasywna gra, nieustanne nazekanie na bezkarcie albo nieprzyjazne flopy staje sie domena poskich graczy .Najsmieszniejsze w tym wszystkim jest to ze wsrod tych osob sa ludze co pisza akrtykuly o strategi gry, jezdza po wiekszych turniejach i twierdza ze jest to gra skilla a nie szczescia a sami maja ze skillem tyle wspolnego co nasz prezydent ze schwarzenegerem ;) "
Żelik


Do autora

Wydaje mi sie ze powinnes skupic sie na rozladowaniu emocji, badz co badz poker generuje ich co nie miara. Jesli kazde pechowe rozdanie przymujesz z takim natlokiem negatywnych emocji - to w koncu nabawisz sie nerwicy. I mowie tu powaznie, bo badz co badz 3k w 3lata nie jest tego warte.

No niestety 99% to wciaz nie 100%, i trzeba to przebolec.

pozdrawiam


3k w 3 lata?? W sumie się nie dziwie że kończysz... Może to po prostu nie gra dla Ciebie, jest tyle ciekawych zajęć że sobie znajdziesz jakieś :) GL


bez przesady z tym gwiazdorzeniem gorala. to ze nie odpisal to jeszcze nic nie znaczy bo mi akurat wiele razy zdarzalo sie z nim pogadac na czacie i to o totalnych pierdolach


Mam dla kolegi bardzo prostą metodę na spędzanie czasu po serii bad betów.
Po prostu proponuje wejść na wp.pl i tam sobie pograć w poka, wtedy bez żalu będziesz przegrywał lub wygrywał, a jak już poprawi się humor to powrócisz do normalnej gry.