jak w temacie
jest cos ciekawego do obejrzenia ?
the best:
tytuł: -----------------------odmiana (jeśli kilka w filmie to przewodnia):
-Rounders (Hazardziści) ----- Texas Holdem NL Cash Game Head Up & Shorthanded
- Cincinatti Kid(1965) --------- 5 Card Stud
- Wielki Szu (1983) ------------ 5 Card Draw
ktoś gdzieś kiedyś napisał: gdyby to nakręcono w Hollywood w tym filmie do dziś kochał by się cały świat! Krytykowany że ukazuje w złym świetle pokera ale tak po prostu często się grało w PRLu w 5 Card Draw od 7-ki lub 9-tki do Asa
czyli kto lepiej oszukuje ten jest lepszym pokerzystą
bez tego wygrywało się o wiele trudniej ♠_evil:
super:
inne o 5 Card Draw
- Big Hand for the Little Lady (1966)
- Maverick (1994)
- Sting (Żądło) (1973) epizod o 5 CD
- House of Games (Dom Gry) 1987 epizod o 5 CD
- Lock, Stock, and Two Smoking Barrels (Porachunki) 1998 epizod na początku o jakieś egzotycznej odmianie - pokerze trzykartowym/trójkowym , moje dwie najlepsze komedie sensacyjne, okraszone mega czarnym humorem wraz z Snatch (Porachunki) 2000
- Hazardziści (1975) nie mylić z Rounders (Hazardziści) 1998 - opowiadający o jednym z większych napadów na bank w czasach PRLu w latach 60-tych, na początku epizod o 5 CD wśród lokalnych "prywaciarzy" głównych bohaterów filmu
- Sztos (1997) - epizod o ustawionej grze Gruchy z Erykiem w 5 CD, jedna z głównych gier pojawiających się w tym filmie wraz z ruletką i Derdą
ponoć dobry ale jeszcze nie oglądałem:
- California Split (1974)
- Kaleidoscope (1966)
takie sobie:
EDIT -> Shade (Pokerzyści) 2003
Lucky you - Pokerowy blef (2007) ----- Texas Holdem - Turnieje
Deal - Rozdanie (2008) ----- Texas Holdem - Turnieje
największe rozczarowanie:
High Roller: The Stu Ungar Story (Pokerzysta) 2003
bardziej spier...ić takiego tematu chyba nie można było ♠_evil:
cytat z filmweb:
jak na barwne życie Stu Ungara [*]RIP[*] (jego pokerowe osiągnięcia i wielkie wygrane a wcześniej w Gin Rummy i niestety nałogi - wyścigi, narkotyki ) film wypada naprawdę kiepsko, słaba reżyseria, ogólnie historia opowiedziana bez polotu i mało przekonująco, nawet samego pokera niewiele tutaj pokazano.
Moim zdaniem przy "Cincinnati Kid" "Rounders" może się schować. Njalepszy film o pokerze ever
Cincinatti Kid wymiata. Patrząc przez pryzmat osoby regularnie grającej w pokera, film staje się mega zabawny
Stuey - Ludzie miewają najróżniejsze talenty. Jedni są wybitnymi naukowcami, inni artystami. Stu Ungar był wybitnym pokerzystą. ?Pokerzysta? to oparta na faktach, poruszająca opowieść o człowieku, którego karciany talent wyniósł na szczyt, by go potem z niego strącić. To także opowieść o tym, że czasem na szczyt da się wrócić ?a czasem nie. Stu Ungar od najmłodszych lat przejawiał zdolności i zamiłowanie do gry w karty. Już jako 14-latek grał o wysokie stawki w nowojorskich kręgach zawodowych hazardzistów. Wkrótce zaczął wygrywać takie sumy, że zainteresowała się nim mafia. Jako dwudziestolatek Stu Ungar miał już tylu wrogów, że musiał uciekać z Nowego Jorku, by ocalić głowę, a to był dopiero początek jego historii.
Polecam szczególnie ten drugi
Napisane przez Ronsia
Cincinatti Kid wymiata. Patrząc przez pryzmat osoby regularnie grającej w pokera, film staje się mega zabawny![]()
Dlaczego zabawny?
Napisane przez casalinga87
Napisane przez Ronsia
Cincinatti Kid wymiata. Patrząc przez pryzmat osoby regularnie grającej w pokera, film staje się mega zabawny![]()
Dlaczego zabawny?
ogladalem dwa razy i sie nie smialem..
Jak dla mnie zabawny
wszystkie postacie siedzące przy stoliku, mają przypisany sztamowy charakter, dajmy na to matematyk który liczy prawdopodobieństwo, wyglądający jak skryba lub jakiś bankier.
Albo nawet to, żę otwarcie mówią d czego dobierają. Stary wyjadacz łapie one outera na ostatnim streecie w ostatniej scenie i jeszcze domaga się braw za przedstawienie, no proszę was
Napisane przez Ronsia
Jak dla mnie zabawnywszystkie postacie siedzące przy stoliku, mają przypisany sztamowy charakter, dajmy na to matematyk który liczy prawdopodobieństwo, wyglądający jak skryba lub jakiś bankier.
Albo nawet to, żę otwarcie mówią d czego dobierają. Stary wyjadacz łapie one outera na ostatnim streecie w ostatniej scenie i jeszcze domaga się braw za przedstawienie, no proszę was![]()
nie wlapal jednego outera. Z tego co pamietam Kid mial XATT a mistrz mial uklad pod kolor i strita co dawalo mu kilkanascie outow pod nutsa jesli ostatnia karta kida nie bedzie T lub A. Nie mozesz mowic ze drawowal do 1 outa skoro karty rozdaje sie jednoczesnie i dopiero obstawia.
NIE CHCE PSUĆ FILMU YTYM CO GO NIE OGLĄDALI WIĘC PROSZĘ O NIECZYTANIE TEGO PRZEZ TE OSOBY
okej... tak, złapał one outera bo skompletował pokera
pozatym kto mówił o drawowaniu? raczej wątpię żeby w scenariuszu Kidowi spadła 3
a mistrzowi 2
bo to zabiłoby cały film
. mowiłem że otwarcie sobie mówią o tym że dobierają i to mnie smieszy men
Ronsia, a ty dalej swoje
gra na jednego outera to by byla gdyby na 4 stricie Kid mial *AAA. Poza tym jak pamietasz Mistrz rozszyfrowal Kida "Ten as musiał Ci pomóc" inaczej nie zagralby tak mocno na koniec. Kid mogl odpowiedziec tylko fullem. Gdyby Lancey dostal tylko kolor lub tylko strita nie gralby w ogole pod value przeciwnika. Zreszta ten rodzaj gry jest mocno pod ready. Duzo sie tu blefuje pod wylozone karty. Istota pojedynku wiec nie sa karty a rozszyfrowanie przeciwnika. Kid nie przegral bo mial bad beat, przegral bo uwierzyl w sile kart a nie skupil sie na przeciwniku, ktory byl lepszy.