Witam,
Chciałbym zapytać ile rąk trzeba rozegrać ,aby wyeliminować współczynnik szczęścia . Kiedyś widziałem jak ktoś o tym pisał ,ale nie mogę tego znaleźć .
Z góry dzięki za odpowiedź !
przeciez to nie szablon
gdzie po przylozeniu wykresu do liczby rak bedziesz wiedzial co i jak
wszystko zalezy od tego ile grasz, jak dlugo jak czesto
dla jednego to 10k rak miesiecznie kiedy gra 1 stol analizuje i rozwaza kazde rozdanie
dla innego do 200k rak miesiecznie na mass multitablingu
dla jednego to 10k rak miesiecznie kiedy gra 1 stol analizuje i rozwaza kazde rozdaniedla innego do 200k rak miesiecznie na mass multitablingu
lol, czyli jeśli gram 1 stół to 30k jest dla mnie mega miarodajną próbką i mogę powiedzieć, że to jest niemalże long run
?
@Topic, ponad 100k na pewno. Zdarzają się duże swingi, ale po 100k już mniej więcej wiesz co i jak.
Na 100k to można mieć swinga, Imo 300-500k.
Zależy jeszcze od stawek, wiadomo wyższe stawki/bardziej wyrównany poziom/większe swingi. Na mikro może 100k starczy.
Edit: Może źle się wyraziłem downswing na 100k rąk to ewidentnie przegrywający gracz, ale BE przez 100k bardzo dobry gracz może być easy.
Napisane przez ripper92
Na 100k to można mieć swinga, Imo 300-500k.
Zależy jeszcze od stawek, wiadomo wyższe stawki/bardziej wyrównany poziom/większe swingi. Na mikro może 100k starczy.
Edit: Może źle się wyraziłem downswing na 100k rąk to ewidentnie przegrywający gracz, ale BE przez 100k bardzo dobry gracz może być easy.
No chyba Ty
100k jest miarodajna probka ... chyba ze grasz nl200+
Zapewne na zoomie tez potrzeba troche wiecej rozdan
do analizy z grubsza to i 50k wystarczy ale zeby wariancja zbliżała się w okolice zera to tak 500k + to jakieś 3 - 4 miechy średnio regularnej gry albo 1,5 miecha grindu
Warsaw w jakims wywiadze mówił że chyba vo 250k robi jakąś analize bazy
Artykuł ,który wrzucił k4m13n rozwiał wszystkie wątpliwości co do tego czysto matematycznego problemu.Kolegom wyżej polecam przeczytać. Dzięki
Napisane przez blelol
do analizy z grubsza to i 50k wystarczy ale zeby wariancja zbliżała się w okolice zera to tak 500k + to jakieś 3 - 4 miechy średnio regularnej gry albo 1,5 miecha grinduWarsaw w jakims wywiadze mówił że chyba vo 250k robi jakąś analize bazy
bzdura! 500k+ zeby warancja zblizala sie do 0?
:facepalm:pff jak juz sie oolujesz na Warsawa to lepirj poczytaj jakie ma zdanie na ten temat..jak pokazal ok.1mln hands i byl pod EV jakas ogromna sume..
Napisane przez Modger
Jeżeli ktoś ma znaczną przewagę nad pozostałymi graczami to wystarczy względnie mała próbka(50k rąk), aby stwierdzić czy jest wygrywającyprzykład znajdź 50k rąk w których ten gracz przegrwa
Olbrzymia próbka (kilka milionów rąk) jest potrzebna, aby określić precyzyjnie winrate.
No na NL2 jak ma dwucyfrowy winrate to swingów nie ma. Gorzej jak masz wr 3-5bb.
Wielkość swingów nie zależy od winrate'u tylko od stylu gry i ilości close spotów w których bierzemy udział! Grając nl2 nie ładujemy się w marginalne sytuacje, bo jest tona value w prostych vbet'ach. Im wyżej tym przeciwnicy bardziej wymagający i musimy szukać value tam gdzie wiemy, że jest to bardziej ryzykowne.
Wydaje mi się, że mylicie swing ze zwykłym runowaniem pod krechą
[co przy niższym wr jest bardziej prawdopodobne]
Btw co do tych wykresów co ktoś wstawiał wyżej to bierzcie poprawkę, że jak ustawie 10kk runów to i na 10kk rozdań prawdopodobnie znajdzie się taki który gra na - . Gauss
Napisane przez blelol
do analizy z grubsza to i 50k wystarczy ale zeby wariancja zbliżała się w okolice zera to tak 500k + to jakieś 3 - 4 miechy średnio regularnej gry albo 1,5 miecha grinduWarsaw w jakims wywiadze mówił że chyba vo 250k robi jakąś analize bazy
słuchaj Warsawa to zajdziesz, hen hen daleko! :nh
Ja mogę powiedzieć, że 500kh nie jest miarodajną próbką, a ktoś inny, że 1kk też nie.
Mniej więcej po 100kh wiesz co i jak, wiadomo, im więcem tym lepiej, ale nikt nie będzie siedział 300kh na nl10, żeby zdobyć próbkę i wiedzieć jaki jest winrate ♦
Jeśli ktoś gra jak robot cały rok i wykręci 1kk rąk grając praktycznie ciągle tak samo, to rzeczywiście ta próbka będzie w jakiś sposób miarodajna. Ja tylko nie kumam jak można tyle napierdalać i w ogóle nie iść do przodu ze stawkami. Ja czuję, że co około 100k rąk coś się w mojej grze zmienia, więc co z tego, że mam masę rąk na bazie, skoro to nie są już ręce z tej samej gry. W dodatku mało kto będzie miał żelazną psychikę i nie pogorszy mu się gra na ostrym downswingu raz na jakiś czas. Co do liczb, to mój rekord to ten rok, w którym na 200k rąk mam 50BI pod EV. Jeśli ktoś nie patrzy na All-in EV w trackerze, to może złapać takiego runa, potem nawet być BE na 300k rąk i dalej na pół miliona rąk będzie miał rozjechany wykres. Trzeba grę poprawiać a nie kreseczki na wykresach, bo od nich to się przeważnie tylko rzygać chce.
Napisane przez Lukaszq15
Artykuł ,który wrzucił k4m13n rozwiał wszystkie wątpliwości co do tego czysto matematycznego problemu.Kolegom wyżej polecam przeczytać. Dzięki![]()
Miło czytać, że komuś się to do czegoś przydało.
