I nie bierz narkotykow
To jest za długi dystans, twoj organizm sam w odpowiednim czasie wyeksploatuje zasoby.
I nie bierz narkotykow
To jest za długi dystans, twoj organizm sam w odpowiednim czasie wyeksploatuje zasoby.
theNaturat,
Ja ci bardzo odradzam taką zabawę. Argumentacja: zdrowie, jakość gry, przyjemność z gry.
pzdr
@up
Chyba Argumentacja : zdrowie. Przecież on tego nie chce zrobić 4fun tylko dla wyrgania sidebeta nie?
Napisane przez Besus
@upChyba Argumentacja : zdrowie. Przecież on tego nie chce zrobić 4fun tylko dla wyrgania sidebeta nie?
![]()
Tego się nie spodziewam raczej
Nie wiemy jaka kasa wchodzi w grę ale ja też bym odradzał , po ~35h bez snu (czyli po prostu noc bez snu) ja czuje się wyczerpany
Hej, TheNaturat. Nie udzielam sie na tym forum za wiele ale z uwagi, iz Twoj challenge na 100k zrobil na mnie niemale wrazenie to chetnie Ci doradze. Organizm czlowieka jest przystosowany do znoszenia duuuzo wiekszego obciazenia psychicznego jak i fizycznego niz sesja 60h. Musisz jednak pamietac o kilku rzeczach: odpowiednie uzupelnianie elektrolitow oraz glukozy, te pierwsze beda niezbedne na cito a co do cukru.. coz mozg do prawidlowego funkcjonowania potrzebuje sporych zapasow energetycznych wiec w "longrun'ie" przyda Ci sie to bardzo ale co wazniejsze regularne dawki glukozy zapewnia lepsze samopoczucie w ciagu maratonu. Jedyne co mi przychodzi do glowy i moze faktycznie miec negatywny wplyw na stan zdrowia to przesadzone dawki kofeiny - zasadniczo dystrybucja jest zmienna osobniczo ale generalizujac nie przesadzaj bo ani nadcisnienie tetnicze ani nadmierne pobudzenie psychoruchowe w niczym nie pomoze. Szczerze mowiac wszelkie treningi i wyzwania dla naszego ciala jak i umyslu (a ten ostatni jest niestety zaniedbywany) sa wskazane - daje to mozliwosc dluzszego cieszenia sie sprawnoscia danego ukladu/narzadu. Oczywiscie sa pewne granice bo ktos powie, ze chleje od xxx lat i w ten sposob "trenuje" watrobe no bo przeciez jak spadnie metabolizm to straci na sprawnosci. Rzecz w tym aby miec umiar ale jak rozumiem jest to zaklad jednorazowy. Zycze powodzenia ale biorac pod uwage Twoje dotychczasowe osiagniecia mysle, ze nie bedzie potrzebne.
Pozdrawiam, student medycyny.
Napisane przez sojowyjarz
Hej no wlasnie.Mozna jakos dostackowac goscia z ktorym sie zakladasz?
![]()
![]()
Pewnie ten kto oferuje w takim propbecie kwotę która jest dla thenaturata znacząca nie potrzebuje wsparcia finansowego, bo sam ma za dużo i nie wie co z nimi zrobic.
Kilka razy byłem meczony kilku h snem na dobe + dochodzilo do tego sporo cwiczen fizycznych.
Skoro takie cos da sie wytrzymac to z pewnoscia podołasz temu wyzwaniu!
Bardzo ważna role odgrywa psychologia, wola walki:)
Uzupełnij dodatkowo wszystkie minerały, jak ktos wyzej napisał nie przesadzaj z kawa itp. Możesz sobie również wziac iphona czy jakas zabawke i w cos tam grac czy cokolwiek. Żeby umysł nie skupiał sie tylko na 1 rzeczy.
Nastepnie radziłbym poćwiczyc przed samym wyzwaniem. Jakies sesje sobie zrob po 10h gry na mass multitablingu na nl2(bo live sie nie opłaca bo wolniej Ci sie mozg bd meczyl, a po co czas marnowac trenujac).Podczas gry gdy poczujesz znużenie walnij kilka pompek, przysiadów-ożyw organizm i dotlen mozg!
Z medycznego punktu widzenia zdrowy organizm nawet od 3-5 dni bedzie w stanie powstrzymac sie od drzemki:) Rób zapasy żarcia + woda bogata w mienerały i bierz se soba^^
Dobierz rowniez dobra strategie na tak dluga gre. Tu juz nie bede wiecej czegos wypisywał gdyz sam zdecydujesz sie na jakas:) W celu zaspokojenia ciekawosci uzytkownikow mozesz napisac jakie to beda limity:)
Podsumowywujac to wyzwanie nie jest takie trudne, wrecz głupota było by zaprzepascic okazje na darmowa kase;)
Pozdrawiam:) !
Cześć theNaturacie!
Mam nadzieje że dasz nam znak kiedy propbet będzie zrealizowany.
Życzę Ci powodzenia, ale znając Ciebie wiem że nie będziesz miał problemów nawet z najdłuższą sesją
Pozdro
Napisane przez Jakub
Mam nadzieje że dasz nam znak kiedy propbet będzie zrealizowany.
About... now
Napisz jaki wynik z sesji w bi, czy udało się wyjść na plus przy takim maratonie?
Pozdrawiam
Udało się, końcówka była naprawdę ciężka, acz też gdybym musiał grać 65h też prawdopodobnie byłoby to do zrobienia
Świetnym pomysłem okazała się strategia krótkich drzemek, w zasadzie głównym problemem było to że pod koniec bolało mnie już wszystko, a nie senność sama w sobie. Wynik z gry ok. +15BI, więc tu też nie poszło najgorzej.
Napisane przez TheNaturat
Udało się, końcówka była naprawdę ciężka, acz też gdybym musiał grać 65h też prawdopodobnie byłoby to do zrobieniaŚwietnym pomysłem okazała się strategia krótkich drzemek, w zasadzie głównym problemem było to że pod koniec bolało mnie już wszystko, a nie senność sama w sobie. Wynik z gry ok. +15BI, więc tu też nie poszło najgorzej.
sick! Mnie sie zdarzyło być 44h bez snu ani minuty ale nie musiałęm grać w tym czasie w pokera, więc to coś zupełnie innego...