pytanie do bardziej doswiadczonych graczy, jaki jest sredni miesieczny zarobek pokerzysty i czy można zajmowac sie tym zawodowo i utrzymywac sie tylko z tego czy raczej traktujecie to jako dorobienie do pensji? czy zeby zarabiać np 2tyś zł miesięcznie trzeba grać na bardzo wysokich limitach czy wystarcza Wam granie na stolach np NL10? jestem bardzo ciekaw jak wyglada życie finansowe pokerzysty, dziekuje za odp i pozdrawiam
To zależy. Jeśli jesteś zdeterminowany, żeby grać po te 6h dziennie to już nawet na NL25 możesz niezłą kasę zgarniać. Załóżmy, że grasz maksymalny MT 24 stoły z wynikiem 1,5bb/100+1,5bb/100 rakeback'u = 3bb/100 i w ciągu miesiąca rozgrywasz ok. 200tys rozdań, to wychodzi ładna sumka 1500$/miesiąc
Chyba nie ma platformy gdzie dostaniesz rakeback 1,5bb/100. A co do pytania to w blogach możesz zobaczyć niektóre wyniki naszych użytkowników jednak Ci najlepsi bardzo często ukrywają swoje zarobki przed innymi.
Pozdrawiam
Jak to nie ma? Na P* mi spokojnie wychodzi 1,5bb/100(reload bonus + satelitki za 280FPP). Co prawda czystego RB, nigdzie nie dostaniesz 1,5bb, ale jakiś bonus zawsze się znajdzie
Napisane przez kopoland
Chyba nie ma platformy gdzie dostaniesz rakeback 1,5bb/100. A co do pytania to w blogach możesz zobaczyć niektóre wyniki naszych użytkowników jednak Ci najlepsi bardzo często ukrywają swoje zarobki przed innymi.Pozdrawiam
titan nl20. przy dobrych wiatrach nawet 2,5bb
puki co na NL4 trzymam jakoś poziom 38bb/100 nie wiem jak długo da tak rade ale już prawie 11k łap zagranych
Napisane przez zarobek
Jak to nie ma? Na P* mi spokojnie wychodzi 1,5bb/100(reload bonus + satelitki za 280FPP). Co prawda czystego RB, nigdzie nie dostaniesz 1,5bb, ale jakiś bonus zawsze się znajdzie![]()
Z supernova elite - spokojnie tyle wyjdzie
Napisane przez pusshh
Endurx,
To juz teraz wiem kto ma moje pieniadze. sh fr?
nie broń cie panie boże FR, ja wyłącznie SH gram, może w niedługim czasie postudiuję SNG ale najpierw będę chciał dojść do NL20 tam gdzie obecnie gram
grajac jedynie 1000 sng 5.5$ z ROI 10% (co nie jest trudne) daje 550$ czystego zarobku, a dochodza do tego jeszcze bonusy etc.
550$ miesiecznie to nie jest malo grajac tak niskie stawki.
U mnie najgorszy miesiąc 300, najlepszy 1000 USD. Co dziwne grałem NL10, później NL25, teraz głównie NL50 i te kwoty nie zmieniają się. Coraz częściej myślę, że NL10 jest najlepszy, bo prawie nie ma stresu, pełno dobrych stołów i swingi minimalne.
Większość Ci zapewne powie to samo: nie ma regularnych zysków, czasami jest ledwo na plus jak nie na 0/na minus, a czasami to jest tak masakrycznie na plus, że hoho.
W październiku już miałem niemal $750 z NL50 SH, a pod koniec złapałem gruby downswing i zakończyłem na $335.22 przy 16,005 rąk, co daje i tak $10.37/h, bez liczenia kasy złapanej na tej żałosnej promocji 1 Million Dollar Hand. Teraz leci fajna, Gladiator, ale niestety nie mam aż tyle czasu, aby z niej wycisnąć ile się da.
Tak czy siak już kilka osób z forum spełniło swoje marzenia, wyjeżdżając gdzieś na wakacje, czy też kupując sobie jakiś sprzęt, najczęściej jest to fura - i ja też zbieram
Mam na oku VW Bora, ale jak mnie kolega przewiózł ostatnio BMW E39 523i to aż się kurde zainteresowałem trójką E46, także jeszcze sam nie wiem
Pozdrawiam