Tego typu uwagi doceniam .... ale w drugiej kolejności
- aczkolwiek dzięki za podzielenie się zdaniem.
w graniu w omahe jest masa value, ogólny poziom graczy jest duużo słabszy niż w holdema, tyczy się to zarówno cashy jak i turniejów
ale podobno omaha to najbardziej swingowa odmiana
pzdr
troche gralem w omahe imoje spostrzezenia.
1. Gra jest jeszcze mocno dziewicza. Nie ma jeszcze obadanych meinstreamowych koncepcji. Literatura jest dosc ogledna.
2. Wariancja jest szalona i nawet dla fixowcow, ktorzy rozne cuda widzieli na oczy!
3. Pozycja jest wszytkim. Mam wrazenie ze wchodzenie do gry pf z any four na buttonie jest +ev
4. Roznica poziomow na roomach potrafi byc szalona. Gralem na starsach i ongame. Na starsach jestem totalnym fishem bo jak dla mnie prawie kazdy gra tam co najmniej z elementarna wiedza. Na ongame zas czulem sie jak krol tej gry ktory jako jeden z nielicznych posiadl tajemna wiedze, ze w omaha musisz uzyc dwoch swoich kart.
Napisane przez thefoe
Na ongame zas czulem sie jak krol tej gry ktory jako jeden z nielicznych posiadl tajemna wiedze, ze w omaha musisz uzyc dwoch swoich kart.
Made my night
ja jak zwykle zaspamuje linkiem do arta GodLikeRoya:
http://godlikeroy.com/2011/02/21/5-reasons-why-you-should-switch-to-plo-from-nlhe-today/
Gdybym mial dzisiaj zaczynac grac w pokera to zdecydowanie PLO.
Poziom jest nieporownywalnie nizszy.
Jedyny problem to swingi, sesje 5-10 bi w te czy we wte to standard. O EV w ogole nie mowie, bo przy omaszce po prostu jak wygrywasz to jestes nad EV, jak przegrywasz to jestes pod EV. Standard. Na szczescie plusem jest to, ze bardzo latwo mozna odrobic straty jak masz sesje w plecy, ale tez przewalic rolla na tilcie.
Multitabling nie jest problemem, mnie nikt nie powiedzial, ze w omahe jest trudniej multitablowac i regularnie gram po 9 stolow i ograniam bez problemu, hands/hour jest nizsze niz w holdemie.
Napisane przez thefoe
2. Wariancja jest szalona i nawet dla fixowcow, ktorzy rozne cuda widzieli na oczy!
lol, wariancja w fixie? przeciez tam sredni pot ma 10bb