Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Forex

27 Posty
16 Użytkownicy
0 Reakcje
3,637 Wyświetlenia
natraj
Dołączył: 09.01.2009

Ja na nauke Analizy technicznej poswiecilem juz 2 lata. Przez ten czas wyzerowałem około 10 kont. Jestem jednak graczem wygrywajacym dzieki umiejetnej grze na dane makro. Moja gre opisalem na najlepszym polskim forum dotyczacym forexu. Taktyke i strategie na tym ciezkim rynku trzeba dopasowac pod wlasna psychike i umiejetnosci. Inaczej czlowiek wszystko przegra.
Najlepsza rada dla początkujacego to nie graj za kase ktorej nie mozesz przegrac. Pierwsze konto zawsze sie wyzeruje :)

Co do demo to jest ono dobre tylko po to by zapoznac sie z platforma tranzakcyjna. Jesli zostaniemy tam na dluzej to nabierzemy zlych nawykow. W demo nie ma czynnika psychologicznego (falszywa kasa to i ryzykowac moge) a nasza psychika to moim zdaniem 60-70 % udanego trejdu.

Na koniec moich wywodow takie ladne powiedzenie oddajace roznice miedzy demo a realem:
"Przejdz po szynie kolejowej zawieszonej 20 centymetrow nad ziemią - to jest demo a teraz przejdz po tej samej szynie kolejowej zawieszonej miedzy dwoma 10 pietrowymi wierzowcami - to jest real

Powodzenia w zbieraniu pipsów :)


aember
Dołączył: 04.12.2008

Napisane przez smolak
Forex to jest strata pieniędzy. Nawet jak ci się uda podwoić w 5 minut. To na 99.9999% i tak to stracisz.

Poker to strata pieniędzy. Jak wejdziesz na wyższą stawkę z dwoma buy-inami to nawet jeśli najpierw się podwoisz to w końcu i tak stracisz bankrolla.

Forex (czy też generalnie giełda) to na pewno nie zysk pewny jak na obligacjach, ale nie musi to być gambling jak na jednorękich bandytach. Wszystko zależy od podejścia, poświęconego czasu i chęci nauki. Ja podszedłem do tego na zasadzie - byle nie wtopić wyznaczonego kapitału zanim nie ogarnę tematu. Póki co nie mogę powiedzieć, że zarabiam krocie, ale wciąż jestem w grze i to mądrzejszy o 1,5 roku doświadczenia :)


Widzę że wypowiedziało się kilka osób mające niewielkie i błędne opinie o forexie ;-)

Generalnie tak..

Chcesz zacząć grać czytaj czytaj ucz się literatura wcześniej podana obowiązkowa.

zarabianie na foreksie jest znacznie trudniejsze niż na pokerze - absolutnie nie jest to "naucz się kilku pojęć i zaadaptuj" jak ktoś napisał (totalna głupotę).

Problem na forexie jest taki że kradną i oszukują Ciebie na każdym możliwym miejscu... brokerzy MM czyli np XTB nie zarabiają głównie na pośrednictwie (chcą abyś w to wierzył) zarabiają na Twoich STRATACH !!! - nie wierzysz ? poszukaj... jeśli chcesz się zajmować forexem to przyzwyczaj sie do google.

Czas aby zacząć zarabiać indywidualny.

Dwa ucz się na demo platformy potem na mikrolotach na rl'u a równocześnie zbieraj pieniądz na realne depo.

Czytaj czytaj czytaj... http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje/index.php

A co do brokera ECN... oni też nie mają wpływu na rynek. Są prawidziwymi pośrednikami bo nie są strona w transakcji (xtb nie jest brokerem ECN) i lepiej handlować oczywiście przez ECN jeśli masz na depozyt.

Prawdziwy rynek jest między bankowy tylko że tam transakcje normalnie idą w dziesiątkach i setkach milionach dolarów. Cała reszta to płotki.

PS jeśli zanegowałem kogoś zdanie bez wyjaśnień - nie obrażaj się poszukaj - dowiesz się dlaczego jesteś w błędzie. Jeśli masz inne zdanie uargumentuj ;-)

A dla niedowiarków zarabiać się da...

PS2 Praktycy - odezwijcie sie na LUDZIACH ;-) PZDR


aember
Dołączył: 04.12.2008

Napisane przez Lesioo
zarabianie na foreksie jest znacznie trudniejsze niż na pokerze - absolutnie nie jest to "naucz się kilku pojęć i zaadaptuj" jak ktoś napisał (totalna głupotę).

<cut>

PS jeśli zanegowałem kogoś zdanie bez wyjaśnień - nie obrażaj się poszukaj - dowiesz się dlaczego jesteś w błędzie. Jeśli masz inne zdanie uargumentuj ;-)

Uwaga - mam inne zdanie i argumentuję:
nie umiesz, albo nie chcesz czytać ze zrozumieniem, a wyrywasz cytaty z kontekstu.
Do tego stawiasz się w roli jedynej nieomylnej wyroczni, a tego nie lubię.
Nie mówiąc już o tym, że nie dodałeś do tego wątku praktycznie nic nowego, a tylko powtórzyłeś to, co już było wcześniej napisane.

Nie obrażaj się, przeczytaj kilka ostatnich postów jeszcze raz, może na drugi rzut oka znajdziesz tam coś więcej niż "totalną głupotę".

Mnóstwa pipsów życzę.


aember przeczytałem całość zanim napisałem posta.

Akurat zdaje się Ty jakiś błędów merytorycznych nie robiłeś. Za to twierdzenie że gra demo = real czy to że XTB jest dobrym brokerem jest już sporą luką. Co prostuje.

W zgodzie z zasadami komunikacji "za zrozumienie odbiorcy opowiada nadawca komunikatu" prostuje :

Jeśli porównujemy przejście z pokera na forex jako liniowe to jest to olbrzymie nadużycie. Forex i nauka grania na nim jeśli chcemy robić to świadomie to jednak znacznie więcej nauki wielowymiarowej.

W pokerze nauka zarabiania jest prosta do pewnego poziomu. Spokojnie wygląda to na podstaw do wzoru i policz (wiem że nie zgodzi się ze mną wiele osób w szczególności tych co się uczą dopiero ale grając na wielu limitach FL do 2/4 gra to jest nic innego jak ABC i wystarczy podstawić do wzorów czyli zastosować dobrze strategie) jest to nauka która ma niewiele odniesień bazujemy tylko na kilku danych karty typ przeciwnika(staty) board ew. historia naszej gry i image na stoliku i te niewiele zmiennych starczy do podjęcia dobrych decyzji.

W foreksie czynników które możemy nie musimy analizować aby podjąć decyzje jest znacznie więcej. Tak jak i podejść strategi itd etc. IMO jest to znacznie bardziej wymagające aby zacząć zarabiać. Wymagające większej wiedzy oglądu na całość niż w pokerze.

Co do stawiania się ponad daleko mi do tego. Za to pierwsze co usłyszałem jak rozpoczynałem uczyć się o walutach to właśnie było poszukaj na googlach - a pytania jakie zadawałem dotyczyły właśnie ECN i brokerów MM.

Mam nadzieje że rozjaśniłem kwestie.


smolak
Dołączył: 25.05.2007

Pewnie, że się da na tym zarabiać. Tylko kluczowa jest tutaj inna kwestia. Kto ma tyle czasu, determinacji, odwagi, pieniędzy żeby się w to bawić.???

I czytanie tego jedynego forum o forexie raczej nikomu na nic się nie zda. Trzeba opracować własną strategię i system. Odradzam od razu kupowanie jakichś wymyślnych systemów od innych. Bo po pierwsze większość z nich nie działa, a jeśli jest już taki który wykazuje jakiś zysk to nawet jak go kupimy to i tak nie będziemy potrafili go ustawić.

Generalnie im prostsze systemy tym lepsze. Oczywiście trzeba wziąć też pod uwagę, że coś co działało na danych historycznych niekoniecznie będzie prognozować przyszłość. Dlatego najpierw miesiące ogarniania tematu (rynek walutowy), potem miesiące poznawania narzędzi analitycznych, potem kolejne miesiące tworzenie systemu, kolejne miesiące testowanie tegoż systemu. I jak ktoś przetrwa ten cały okres to może i będzie zarabiać na walutach.

I tak dla wyjaśnienia. Dla każdego indywidualnego klienta broker taki jak np. x trade jest stroną a nie pośrednikiem. Zawierasz transakcje z brokerem po oferowanej przez niego cenie. Dlatego każda taka jednostka finansowa musi uważać, żeby żaden kozak nie puścił ich z torbami.

Pozdro


aember
Dołączył: 04.12.2008

Doceniam komentarz, więc ja też wyprostuję.

Nigdzie nie pisałem, że forex jest łatwy, czy że łatwo się na niego przenieść z pokera. Wprost przeciwnie, zniechęcałem i rozwiewałem marzenia o świętym graalu jak mogłem.

Określiłeś jako totalną głupotę (więc pośrednio mnie jako totalnego głupka) te słowa:

Wystarczy sobie przetłumaczyć parę pojęć i już jest łatwiej niż człowiekowi z ulicy.

Zwracam uwagę na podkreślony fragment. Nie sądzę, żeby ktoś mnie przekonał, że rozpoczęcie nauki spekulacji jest łatwiejsze dla człowieka z ulicy, niż dla pokerzysty - więc wciąż uważam to zdanie za coś więcej niż głupotę.
YMMV, ale mimo wszystko cenię w ludziach wstrzemięźliwość jeśli chodzi o inwektywy.

Ponownie pozdrawiam.