Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Forex

27 Posty
16 Użytkownicy
0 Reakcje
3,636 Wyświetlenia
Fafarafa
Dołączył: 30.03.2009

Witam. Od dłuższego czasu zastanawiam sie nad tym jak bronic sie przed wahaniami kursu $$$ oraz w jaki sposób można by uzyskac dodatkowy profit, zamiast systematycznie tracić na tym że duża część rolla "leży i się kurzy".

Siłą rzeczy trafiłem na Forex, który wydaje się być idealnym rozwiązaniem dla osób takich jak ja. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że nie jest tak łatwo na tym zarabiać, ale czemu by nie spróbować.

Właśnie chcę założyć sobie konto-demo, aby nieco bliżej przyjrzeć się jak to działa.

I tu nasuwa mi się parę pytań. Mam nadzieje, że znajda sie jacyś doświadczeni inwestorzy u nas na forum :P

1) Stopień trudności? Jakie trzeba miec podstawy teoretyczne, żeby w ogóle się za to brać?

2) Strategie? Czy istnieją jakieś w miare skuteczne strategie? Szczególnie zalezy mi na takich, które minimalizuja ryzyko i są dobre dla początkujących.

3) Czas? Ile czasu dziennie (minimum) trzeba na to poświęcić?

4) Na co uważać? Jakie są podstawowe błędy początkujących?

5) Wybór brokera. Gdzie najlepiej zaczynać, a których sie wystrzegać?

Generalnie każda informacja czy opinia będzie dla mnie bardzo cenna. Szczególnie od osób, które zaczynały przygodę z forexem poświęcając na to częśc pokerowego bankrolla.


26 odpowiedzi
Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007

Cienki bolek jestem, ale demo forexa to jak nauka pokera na play money.
Co do stopnia skomplikowania podobno, jest to dużo trudniejsze niż poker. łatwiej dojść i bić nl1k niż forexa aby mieć z tego dobry zysk.
Bezpieczeństwo- forex to spekulacja w głównej mierzę a jak każda spekulacja daję duże zyski i duże straty, nie widzę aby więc to było dobre do trzymania bezpiecznie $.
Czas, żeby być dobrym zabiera kupe czasu, moim zdaniem lepiej skupić się na poksie i pokonac kilka limitów.

A co do samej dywersyfikacji kasy z pokera, to sam myślę nad giełdą w przyszłośći, na inwestowaniu w wartośc w stylu Warena :D


BigSzu
Dołączył: 09.06.2008

Ostatnio czytalem w card playerze, ze dobrzy pokerzysci nie powinni miec problemu z rozwojem na rynku forex. Odpowiedzi na wszystkie twoje pytania znajdziesz w ksiazkach, artykulach i forach tematycznych.


Ludwiku Dorn...i Ty psie Sabo...nie idzćie TĄ DROGĄ !

Bez kitu, miałeś przykład w zeszłym roku jak WALUTY WZIĘŁY LUDZI POD BUTY.

Teraz owszem tak, dla każdego to jest easy, każdy jest mastah. Tylko łatwiej im jest realizować czyjeś zlecenia, inwestować cudzą kasą, a później pisać mądre rzeczy, jeśli im wyszło. I tam nie ma czegoś jak easy mode, czy bez ryzyka.

Naprawdę mieliśmy ostatnio przykład, że niektóre z tych sposobów inwestowania bardziej zakrawają o hazard aniżeli poker.

A i że Forex sobie puścił sponsorowany artykuł w cardplayerze, to też nic wielkiego ani żaden argument, tylko dobry ruch strategiczny, w kierunku kasiastych potencjalnych nowicjuszy na rynku.


Fafarafa Autor wątku
Fafarafa
Dołączył: 30.03.2009

Janosik: przecież demo działa dokładnie tak samo jak konto na real money. Tu nie ma czynnika ludzkiego, który sprawia że gra na play money jest bez sensu.

BigSzu: oczywiście nie oczekuje tu od nikogo typowo merytorycznych postów i analiz. Po prostu mam nadzieję, że ktoś bardziej doświadczony rzuci pare haseł albo ktoś kto zaczynał na Forex ZA KASĘ Z POKERA opisze jakieś swoje doświadczenia.

Pozdrawiam.


mamoto
Dołączył: 19.11.2008

Otóż demo nie działa tak jak prawdziwy handel :)

W demie twoje transakcje sa realizowane natychmiast jak tylko pojawi sie zrealizowane zlecenie zgodne z tym jakie zlozyles w demie.

W prawdziwym handlu jak chcesz cos kupic badz sprzedac to musisz znalezc druga strone kontraktu i jezeli jest wiecej chetnych na nabycie/zbycie danego instrumentu musisz odstac swoje w kolejce.

A forex to tak samo jak poker gra o sumie zerowej (nawet ujemnej) - zeby ktos wygral stracić musi ktoś. Najlepiej wychodzą na tym interesie platformy tradingowe pobierając prowizje od transakcji - tak jak u nas pokerroomy rake :) Dzieki czemu maja zapewniony staly winrate :)

Rozsadnym moze byc dla kogos kto jest regularnie wygrywjacym graczem w pokera i obawia sie o dalszy spadek wartosci dolara zapezpieczenie np szacowanych przyszlorocznych dochodów kupieniem opcji sprzedaży i to najlepiej takiej out of the money zeby w przypadku zrealizowania się scenariusza umocnienia dolara nie stracić zbyt wiele :)


Widzisz, nie jest to takie proste jak się wydaję. Gram na giełdzie od ponad roku, na instrumentach pochodnych (kontrakty, opcje) na WIG20. Pomimo, że zysk jest i będę się rozliczał z podatku, to wiem też ile pracy trzeba włożyć żeby osiągać dobre wyniki. Tak po krótce:

1.)Stopień trudności ? ULTR*HARD. Nie wiem czy masz świadomość ale na rynku pochodnych zarabia tylko 10% inwestorów podczas gdy 90% traci. na FOREXie zarabia tylko 2%. Trzeba mieć świadomość że gra się tutaj w grę przegranych i chodzi o to żeby być w tych 10%/2%. Podstawy teoretyczne: Odbyłem wiele szkoleń, mnóstwo ksiązek pochłonietych i nadal się ucze...

2) Strategie... istnieją oczywiście. Tylko że każdy dobiera,tworzy je sobie sam. Każdy z nas jest inny, 90% sukcesu na giełdzie TO NIE UMIEJĘTNOŚCI tylko PSYCHOLOGIA. Giełdą rządzi jedno: CHOCIWOŚĆ. Możesz mieć najlepszą strategie inwestycyjną a możesz i tak zawsze tracić. Pytanie jakim człwoiekem jestes ? Cechy. Czy jesteś gotów patrzeć jak np. robią Ci zjazd na 100pkt, a Ty jestes w odwrotną strone i masz już 10 tys. w plecy (i teraz setki pytań czy może obrócic pozycje, czy napewno mam racje itp. itd.) ? Czy może wolisz bardziej brać kase łyżeczką, małymi cząstakami?

Jest to niestety tak złożony temat, że naprawde mógłbym tutaj napisać kilka stron. Tak naprawde nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć na Twoje pytania sensownie, bo musiałbym Ci wyłożyć wiele różnych rzeczy. A rozumiem że podstaw nie masz (z tego co piszesz).

3.) Czas: Cóż pn-pt 8:30-16:30 trawają u mnie notowania. FOREX "praktycznie" 24h na dobę 365 dni w roku. Ile czasu masz poświecić ? Ja jestem dzień w dzien, co nie znaczy że codziennie wchodzę w rynek, raczej daytrading. Po zakonczeniu analizuję, patrzę na wykresy. Jak jest lipna sesja odpalam 5 stolików i jazda :)

4.)Błędy? PSYCHOLOGIA ! Własna psychika Cie zje, pomimo że z anlizy wychodziło Ci cos innego to i tak bedziesz robił co innego. Tak jak pisałem CHCIWOŚĆ, ludziom wydaje się że drzewa rosną do nieba i jak trafią na fale to pofruną na niej i będą miliarderami (2007 rok pamiętamy?). Oczywiście możemy zarabiać na wzrostach i spadkach indeksu, żeby nie było. I setki innych...

5.) Ja używam BRE i platformy CityIndex, i jestem z nich zadowolony, pomimo że jak wszystko mają swoje plusy i minusy.

Nie mam czasu zbyt dużo, dlatego tylko tyle, jak coś to podbij na priv. Naprawdę ciężko jest odpiwedzieć na Twoje pytania, bo żeby na nie odpowiedzieć musiałbyś mieć podstawy, z czym to się wszystko je i jak to naprawde wyglada. Wiem że troche zniechęciłem ale czasem potrzebny jest kubeł zimnej wody, żeby potem nie było zawodu w bardziej drastyczny sposób jak strata kapitału. Żeby nie dołować. Są też inne rzeczy w które możemy inwestować swój kapitał. Jeżeli Twój bankroll leży i się kurzy, to poczytaj troche, bo pieniadze maja pracowac dla Ciebie a nie Ty na nie.

Acha jeszcze jedno, nie czytaj artykułów, nie słuchaj maklerów i innych "znawców". Ufaj samemu sobie i Twojej wiedzy, analizie przy podejmowaniu decyzji. Jak to mawiał Woody Allen ,,Makler to gość,który obraca Twoimi pieniędzmi,dopóki nie znikną." Pamiętasz 2007r. początek kryzysu ? Kilkudziesięciu ludzi,którym powierzono majątek ponad 130 mld zł ( w lipcu 2007 a dziś ok. ?? mld) To elita naszego rynku kapitałowego-zarządzający funduszami inwestującymi w akcje.Oni są odpowiedzialni za stan ducha 3 mln Polaków. Wdzięczność ich klientów skończyła się na dobre w styczniu 2008 roku. A w lutym zaliczamy kolejne dno bessy. Czy to koniec spadków? Może, a może nie i to jest PIĘKNE w giełdzie. Bo to żywy organizm, to jak wykres bicia Twojego serca. Choć żyję z giełdy, to nie traktuję tego jako pracę, a moją pasję, bo jak robi się coś z pasją to ni ma chuja żeby to kiedyś nie zaprocentowało ! :)

Na tym skończę bo czas mnie goni, naprawdę mógłbym o tym pisać i pisać... :)

Pozdrawiam,
Michał


yoovan
Dołączył: 10.11.2009

Próbuj! Nieprzespane noce i sny o wykresach. I nigdy nie wrzucaj tam pieniędzy, których nie możesz stracić. Zabawa jest kształcąca i fascynująca. Ja się bawię ok 2 lata i ostatnie 2 miechy mam fajne. Jeszcze 6-8 i ostrożnie zacznę tak jakby przypuszczać, że może trochę ewentualnie sobie radzę. Po roku z 11 mies na+ obrabiam bank, jadę do Panamy i forexuję.


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007

Napisane przez Fafarafa
Janosik: przecież demo działa dokładnie tak samo jak konto na real money. Tu nie ma czynnika ludzkiego, który sprawia że gra na play money jest bez sensu.

BigSzu: oczywiście nie oczekuje tu od nikogo typowo merytorycznych postów i analiz. Po prostu mam nadzieję, że ktoś bardziej doświadczony rzuci pare haseł albo ktoś kto zaczynał na Forex ZA KASĘ Z POKERA opisze jakieś swoje doświadczenia.

Pozdrawiam.

Oczywiście, że jest czynnik ludzki, to Twoja psychika. Odporność na swingi itd.

Czasami trzeba trzymać kasę jak ostro spada, bo są pot oddsy dobre, że pójdzie w góre potem, i na play money się nie stresujsz, a jak masz prawdziwy kesz, i większą sumkę, to niektórzy wymiękną w złym momencie i najwięcej stracą na tym


Forex jest fajny ale trzesa nim wielcy gracze ktorzy maja nieporowywalnie wiekszy kapital niz ty. Wiec granie obarczone jest duzym ryzykiem tymbardziej ze wartosc instrumentow tam zmienia sie bardzo szybko i dlatego ryzyko jest wieksze niz np na GPW. ODradzam takze granie na dlugi okres. TZN ze gdy otwierasz jedna pozycje najlepiej jest ja zamknac tego samego dnia z niewielkim zyskiem. Niz czekac pare dni. Dlatego bo zmiany w okresach dziennych sa bardzo duze i strata kapitalu rzedu 30% to nic niezwyklego. A przy maly kapitale jest to zabojcze.

Czy istnieja strategie skuteczne. Pewnie ze istnieja. Od paru miesiecy regularnie testuje rozne strategie ale glownie w opaciu na inwestowaniu jednosesyjnym.

Polecam jedna ksiazke, jest w Empiku "inwestor jednosesyjny" autora nie znam ale pare strategii przetestowalem i jest spoko. POlecam konto na xtradebrokers.Mozesz sobie isc na szkolenie (ktore jest bardzo pouczajace i za darmo). Konto masz totalnie za darmoche, mnostwo wskaznikow etc.

Jesli chodzi o najczestsze bledy poczatkujacych to jest wlasnie to o czym mowi Janosik tylko w druga strone. Inwestorzy trzymaja zle, fatalne pozycje bo licza na szybko trend sie odwroci. Czeso takze zostawiaja otwarte pozcje na kolejne dni obgryzajac paznokcie liczac ze wkoncu cos sie zmieni. Ale czesto zanim sie odbije znaczna czesc kapitalu jest umoczona. Niezbedne na Forexie jest ustawianie zlecen take profit i stop loss. Idz na szkolenie to zobaczysz co ci o tym powiedza.

A jesli chcesz inwestowac na dluzszy okres czasu ( np w tygodniach) musisz miec spory kapital,mocna psyche duzo szczescia i wiedzy.

I Kalsnikov sie myli. Rozumiem rynek intrumentow pochodnych na GPW. Ale rynek foex to najwiekszy rynek na swiecie. Dziennie obroty przekraczaja miliardy $$ i ze skaldaniem zlecen i zamykaniem pozycji nie ma najmniejszego problemu.


mati021
Dołączył: 25.08.2009

Rowniez ja wypowiem sie na ten temat.
Jesli ktokolwiek mysli ze forex to easy money jest w ogromnym bledzie! Moim zdaniem latwiej stac sie wygrywajacym graczem na nl100/200 zaczynajac od 0 niz osiagac ...np 30% zwrotu rocznie forex-u.

1. Podstawy teoretyczne ... nie ma takich ..., mozesz przeczytac wszystkie ksiazki na ten temat, to na nic ...trzeba przesiedziec kilkanascie godzin dziennie gapiac sie w wykresy przez kilka miesiecy i miec na uwadze przeczytana teorie aby zaczac zauwazac pewne zaleznosci, podobienstwo itp. Moge polecic kilka naprawde dobrych ksiazek na ten temat:
- Analiza techniczna - J. Murphy (obowiazkowo)
- Swiece i inne japonskie techniki analizaowania wykresow - S. Nison
- Geometria Fibonacciego - Danielewicz
- Inwestor Jednosesyjny - J. Bernstein
- Psychologia rynkow finansowych - T. Plummer
- Przeciw bogom, niezwykle dzieje ryzyka - Bernstein
naprawde bardzo polecam te pozycje wszyskim zainteresowanym tym tematem.

2.Sa dobre strategie ale dla graczy ktorzy je rozumieje, maja odpowiednie podstawy teoretyczne, odpowiedni bankroll, wiedza jakich swingow moga sie spodziewac i w jakim okresie czasu. Nie polecam testowania kilku strategii w krotkim czasie ... bo tak to nie działa ... kazda strategia (wylaczajac czynnik ludzki - glownie psychike) bedzie dochodowa w dluzszym okresie czasu.

3. Duzo na poczatek (nauka), w zaleznosci od sposobu inwestowania (krotkoterminowy, srednio..., dlugo...). A potem to sledzenie danych makroekonomicznych, gapienie sie w wykresy, czytaniu, gapieniu sie w wykresy i tak w kolo Macieju ... :P

4.Traktowanie forexu jako maszynki do robienia pieniedzy, myslenie ze: 'sciagne sobie jakis 100% system (sw. grala) i bede zarabiac' ;/ tak niestety nie jest. Inwestowanie na wielu walutach, towarach itp ... najlepiej trzymac sie jednej/dwoch walut +zloto/srebro i wiedziec co sie dzieje na tych rynkach, jaki wplyw maja dane panstwa i ich dane makroekonomiczne na te waluty itp. Po prostu jak w pokerze ... grasz texas to nie siadaj na wysokie limity na omahe bo predzej czy pozniej odpadniesz z gry ;)

5. Jesli chodzi o platformy to ja polecam Admiral Markets, Xtraders nie cieszy sie zbyt dobra opinia itp itd ... mozna duzo pisac na ten temat.

Jesli chcesz zaczac przygode z Forexem to potraktuj 1/2/3 depozyt jako zaplate za nauke inwestowania na rynkach towarowych ;) Na demie nie nauczysz sie grac ... dlatego ze tam nie ma czynnika psychiki ludzkiej i wszystko ladnie wychodzi, brak opoznien skladania zlecen, swingow po 100-200 pipsow podczas oglaszania danych itp.

Jesto to ciezki kawalek chleba ... ale jesli to ogarniesz to jestes ustawiony i mozesz sobie pracowac hobbistycznie a z forexu sie utrymywac;)
Napewno latwiej jest zaczac swoja przygode inwestora od GPW.

Przepraszam za bledy i brak polskich znakow;)

Pozdrawiam !!


mati021
Dołączył: 25.08.2009

Napisane przez mazik22
I Kalsnikov sie myli. Rozumiem rynek intrumentow pochodnych na GPW. Ale rynek foex to najwiekszy rynek na swiecie. Dziennie obroty przekraczaja miliardy $$ i ze skaldaniem zlecen i zamykaniem pozycji nie ma najmniejszego problemu.

Kalasnikowv sie nie myli. W naszym przypadku moga byc opuznienia ze skladaniem zlecen ale nie z powodu braku chetnych;) Platformy takie jak AM, Xtrader itp sa jedynie posrednikami miedzy nami a bankiem ktory realizuje nasze zlecenia na rynku forex. ECN brokers maja wplyw na rynek w czasie rzeczywistym ... ale zeby miec konto na takiej platformie to trzeba posiadac cos ok 50 - 200k$.


smolak
Dołączył: 25.05.2007

I jeśli już chce się ktoś zabrać za forexa, to najlepiej skupić się tylko i wyłącznie na jednej parze walutowej.
Myślę, że dobrym wyborem jest rynek franka szwajcarskiego np. USDCHF.

Olać najpopularniejszy rynek EUR/USD. To prawda, że można tam zarobić góre kasy. Ale w 95% wszyscy się na nim wyzerują;d

AAaa i ogarnięcie analizy technicznej jest w tym przypadku obowiązkowe. I to nie tylko takie rozkminienie, że mniej więcej wiadomo o co kaman tylko takie ogarnięcie, które pozwoli na swobodne poruszanie się wśród wykresów. A to niestety są lata pracy i godziny spędzone nad wykresami historycznymi;p

Trzeba wziąć też pod uwagę, że strata 2 tysięcy złotych (bodajże min. buy in na xtradebrokers) w kiladziesiąt minut jest czymś normalnym. Dlatego jeśli ktoś gra w pokera i przy grubszych rozdaniach mu mocniej bije pikawa niech forex sobie podaruje.

Mogę wam zacytować mojego profesora z uczelni. Otóż wiele lat pracował on na Wall Sreet. Imał się wszystkich instrumentów dostępnych na tamtym rynku. Opowiadał, że znaczną część jego czasu pochłaniał również rynek forex. Dzisiaj po wielu latach nasuwa mu się tylko jedna refleksja.

Rynek walutowy zniszczy każdego, zarówno finansowo jak i psychicznie. Drobni inwestorzy na nim nie mają czego szukać. Na tym rynku karty rozdają potężne konsorcja finansowe tj. np. Goldman Sachs (ostatnie spekulacje na złotym), które potrafią rzucić milardy na rynek i w ten sposób spowodować zmiany o kilka pipsów.

Pozdro


Janosikgdy
Dołączył: 06.05.2007

A żeby sobie pojedyncze shoty na forexie porobić aby się pouczyć to z w jakim przedziale pln najlepiej wpłacać kasę?


murkins
Dołączył: 23.02.2007

ja polecam fxpro.com
depozyty można robić w moneybookers
spread na eur/usd 0.8 w dzień a w nocy max 3
na cable w dzień bodaj od 1.5 do 2.5 a w nocy max 5
nie zmieniają spreadu w czasie newsów
platforma mt4
kumaty support ;)


Ale smolak mozesz zrobic sobie wplate 2 tys zl i ustawic sobie na 0.1 lota, wiec musialbys miec mega niefart zeby przerypac 2 kafle.

No i masz racje ze Forexem trzesa duzi gracze. MOj kumpel zawodowy gracz na GPW gral kiedys na walutach i umoczyl 6000. Mowi ze na Forexie oplaci sie grac tylko i wylacznie na daytradingu.


cimias
Dołączył: 01.05.2009

Napisane przez mazik22
Ale smolak mozesz zrobic sobie wplate 2 tys zl i ustawic sobie na 0.1 lota, wiec musialbys miec mega niefart zeby przerypac 2 kafle.

No i masz racje ze Forexem trzesa duzi gracze. MOj kumpel zawodowy gracz na GPW gral kiedys na walutach i umoczyl 6000. Mowi ze na Forexie oplaci sie grac tylko i wylacznie na daytradingu.

Jeżeli te 2tyś. to cała kasa na inewstycje w forex a nie jakas tylko czesc naszego kapitału np jakies 10% -20% to te 0.1 lota to "hardkor" przy 2tyś. i zaliczyc MC w kilka dni to zaden wiekszy wysiłek dla kogos bez doswiadzenia i wiedzy. Nawet mając już jakies doswiadczenie i wiedze nie znaczy, że będziesz graczem wygrywającym ale wtedy już wiesz, że mając te 2tyś PLN nie gra się 0.1 lota poniewaz nie ma tu praktycznie zadnego manewru bo granie ze SL 7,5 pips (dlaczego 7,5 pips poniewaz na forex tez są zasady jak w pokerze i poprostu nie ryzykujemy wiecej niz 1% na transakcje) to hazard i kazdy szum ciebie wyrzuci z rynku, a granie z risk 10% i SL 75 pisp to jeszcze wiekszy hazard poniewaz 10 błędnych decyzji i nie ma 2tyś PLN. No ale kazdy uczy sie na swoich błedach wiekszosc poczatkujących naoglada sie reklam i wpłaca wlasnie te 2tys do XTB i gra 0.1 lota a po miesiacu ma 0 na koncie i zaczyna sie uczyc grac na demie a mozna przeciez było wpacic 500zł i grac w mikro a nawet mano lotach a nauka była by i tansza i skuteczniejsza poniewaz zawsze to real a nie demo.


aember
Dołączył: 04.12.2008

Napisane przez KalaShnikov6
Widzisz, nie jest to takie proste jak się wydaję.

+1.
Przy czym jest to do ogarnięcia, szczególnie dla pokerzysty. Wystarczy sobie przetłumaczyć parę pojęć i już jest łatwiej niż człowiekowi z ulicy (BRM -> MM, wysokość stawek -> wielkość pozycji, fold postflop -> stop loss, tilt -> ... tilt).

Napisane przez KalaShnikov6
Acha jeszcze jedno, nie czytaj artykułów, nie słuchaj maklerów i innych "znawców".

Nie mogę się zgodzić - poprawię:
nie czytaj artykułów pisanych przez analityków-teoretyków, nie słuchaj maklerów i innych "znawców".
Teraz OK.
Polecam na początek artykuł zniechęcająco-uświadamiający:
http://stopazwrotu.pl/tekst.php?tid=13

Ja jestem ortodyksyjnym technikiem (trochę o AT: http://stopazwrotu.pl/tekst.php?tid=15 ), gram od ponad 1,5 roku na kontraktach na WIG20 (i dopiero mogę powiedzieć, że zaczynam ogarniać - w tym roku jest szansa na dodatni PIT ;) ), ostatnio robiłem shoty na forex - niestety zakończone spektakularną wtopą, między innymi przez tilt i niestosowanie się do MM (money management).

Napisane przez KalaShnikov6
Pozdrawiam,
Michał

Pozdrawiam,
Michał :)

.


hazjon
Dołączył: 27.02.2009

A może zacząć próbować grę od indeksu głównego ftse na betfair - można zobaczyć co i jak i raczej nie trzeba od razu wrzucać 2000zł - zasady podobne jak na forex.


smolak
Dołączył: 25.05.2007

@Cimias

Nic dodać nic ująć.
Forex to jest strata pieniędzy. Nawet jak ci się uda podwoić w 5 minut. To na 99.9999% i tak to stracisz.

@hazjon

A ogarniasz co nieco temat rynków finansowych??? Jeśli nie to też to będzie hazard i prędzej czy później wszystko stracisz.

A tak w ogóle. Kilka lat temu rozmawiałem z kilkoma maklerami i analitykami z x trade brokers. I oni po kilkunastu latach pracy i kilku bankructwach wyciągają od około 10%-20% rocznie stopy zwrotu.

Także nie liczcie na spektakularne zyski;d

Pozdro