Znalazłem sobie takie wyjście,że jak przep... swoje AA albo KK parę razy jednego dnia to zmieniam room na parę dni, a jak na niego wracam to już wszystko dochodzi do normy.(ostatnio dobiła mnie przegrana fula J z flopa z fulem Q na river a dzisiaj wróciłem i +3 BI ).
Więc moim zdaniem to działa.
sss jest bardzo swingowa strategia, a wraz z mozliwymi bledami popelnianymi przez gracza, moze byc nieciekawie.
SSS dochodowa strategia jak kazda, pod warunkiem spełnienia wszystkich jej warunków włącznie z table selection, co jest jednak podstawa w sss, chyba ze się chce mixowac sss z tagami ale ogołem zle sie to konczy.
a propos downswingu, to sa bad beaty, tak? ale byc moze się zdazyc ze komus gorzej idzie. jednak nie wiarygodne by to było aby cały czas łapał bad beaty, a jezeli tak to z własnwej wyni nie podbijajac lub grajac zbyt loose, - czyli NIE TAG thight agressive,
plus wiele wiecej czynników dla których br idzie w dól, ale wtdy trzeba sie zastanowic co sie robic i czemu sie przegrywa w jaki sposób, jak mozna by tego uniknac
no...
Jak źle idzie, to zostawiam złe emocje w temacie "złapałeś bad beata? ..." i pomaga
a do tego najlepiej kilkudniowa przerwa od gry, a zamiast niej, analiza poszczególnych sesji, parę filmików i ze świeżym umysłem można wrócić do gry
downswing bedzie trwał do momentu az nie poprawisz czegos w swojej grze. Od przeciwników, przez zagrania po styl gry imo. Poker to gra w ktorej jesli nie rozwijasz sie to sie cofasz. Nie mozna całe zycie grac patrząc na tabelke a nie na przeciwników czy tez co mamy na stole. Mniejsza ilosc stolików, wstawianie rąk do oceny i analizowanie kazdego posuniecia pod tytulem "co chce osiagnąc przez to?" powinno pomoc.
Napisane przez loco2f2f
downswing bedzie trwał do momentu az nie poprawisz czegos w swojej grze. Od przeciwników, przez zagrania po styl gry imo. Poker to gra w ktorej jesli nie rozwijasz sie to sie cofasz. Nie mozna całe zycie grac patrząc na tabelke a nie na przeciwników czy tez co mamy na stole. Mniejsza ilosc stolików, wstawianie rąk do oceny i analizowanie kazdego posuniecia pod tytulem "co chce osiagnąc przez to?" powinno pomoc.
kolejna filozofia ,co mam poprawic w swojej grze moze mam nie wchodzic allin z AA albo KK? no jasne przecierz wiadomo ze koles majac 66 trafi seta
....problem w tym ze najszczesciej przegrywam takie rece +AK przy pushowaniu ,a to pomimo ze wczesniej wyszlo kilka dobrych rozdan ze slabszymi kartami i zysk wypracowany kilka rozdan wczesniej trace na innych stolach , uwierz mi patrze na przeciwnikow odnotowujac kazda dziwna reke lub zachowania w ich grze
Złota zasada: nie patrz na wykresy, nie patrz na wyniki , nie myśl o downswing (bo coś takiego w ogóle nie istnieje notabene) tylko graj najlepiej jak tylko potrafisz ;D