jak sie awansuje na wyzszy limit powiedzmy z 0.02 na 0.04 robiac z 50$ 100$, to potem powiedzmy w pierwszej sesji spada sie na 95$ to jak to potem robicie , gracie dalej na 0.04 i degrede jest wtedy gdy sie spadnie spowrotem na 50$ czy odrazu spowrotem 0.02 i dobic do 100$ znowu?
Ja się nie zgadzam z przedmówcą. Po pierwsze 25BI na limicie to wcale nie jest konserwatywny bankroll management - ja obecnie stosuję zasadę 30BI, a na początku nawet 33, czyli max BI = min 3% BR. Poza tym swingi po kilkanaście BI w ciągu dnia mogą się zdarzyć i niewiele możemy zrobić, tylko je zaakceptować i się dostosować. A kilkanaście BI przy BRM 25BI to połowa BR. Moim zdaniem szybsze zejście jest lepsze, ponieważ ciągle balansujemy na granicy, a nie zaczynamy przygody od początku.
Nie poruszałem tutaj tematu ilości BI na limit, bo akurat indywidualna sprawa.
Uważasz, że wchodząc na wyższy limit, po przegraniu jednego BI mamy zejść nizej? no way
Nie jednego, rzecz jasna, ale moim zdaniem bliżej jednego niż 12 w tym przypadku. Żeby było bardziej obrazowo, podam przykład - 3 razy wchodziłem na NL50 i 3 razy dostawałem potężne baty na początku. Pierwszy raz wynikał ze słabego przygotowania, braku wiedzy o przeciwnikach, braku umiejętności dostosowania się itp. Za drugim razem to po prostu seria beatów, które dostałem i które kosztowały mnie 5BI i trochę nerwów. Natomiast za trzecim razem się udało. Odstęp między tymi wydarzeniami nie był strasznie odległy, ponieważ za każdym razem szybko schodziłem i starałem się odbudować do 30BI na limicie wyżej. Jeśli łapiesz DS na dzień dobry, to pozostając na limicie łatwo się wyzerować...