Witam w poksa juz pykam od jakis 2 lat, tylko z dlugimi przerwami i porazkami... ogolnie jestem na minus z poksa, ale troche odrobilem w ostatnim czasie... te starty nie sa jakies mega... moze 20-40$~~
zastanawiam sie caly czas, jaki styl gry wybrac... gralem juz chyba wszystko... fixed limit, sss, bss, sng
najlepiej wychodzilo mi chyba sng... tylko meczy mnie jak odpalam turniej za turniejem i na 4h jestem zajety... bo zawsze jak gram, to jak najwiecej stolow...
ogolne stwierdzenie jest, ze poziom wszedzie na micro jest bardzo niski, duzo fischy itd... tylko ja po swoim doswiadczeniu stwierdzam, ze to wlasnie na sng jest najnizszy poziom...
moj bankroll obecnie wynosi okolo 100$~~
tez w sng mam najwieksza chyba wiedze, no i doswiadczenie wieksze niz w innych kategoriach... okolo 2 tys turniejow...
jak myslicie warto pakowac sie w sng ? i poserzac wiedze ?
czy moze wybrac BSS? bo aktualnie pykam BSS (tylko moja wiedza jeszcze duzo do zycznia ma...)
z gory dziekuje za pomoc,
pozdro i powodzenia na stolach:)