Przejdź do forum
Wynagrodzenia, śred...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wynagrodzenia, średnia płaca

73 Posty
34 Użytkownicy
0 Reakcje
5,669 Wyświetlenia
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

Napisane przez EQUIMANTHORN
czyli wiedział, że jesteś dobrym pracownikiem ale z czystej chciwości nie dał ci tego wcześniej, czekał do ostatniej chwili. po co docenić pracownika kiedy ten się stara, lepiej poczekać aż będzie chciał odejść.

Ale głupia logika , z czystej chciwości ?? to dla przykładu ktoś z Twoich bliskich zachorował albo coś go zasmuciło, kupujesz mu kwiaty albo jakieś czekoladki by pocieszyć/zrobić miły gest. A Wcześniej tego nie robiłeś z czystej chciwości, dopiero jak coś się wydarzyło ??

Przecież to normalne, że pracodawca chce płacić jak najmniej a pracownik dostawać jak najwięcej, i gdzieś te dwie strony się spotykają. Ani pracownik ani pracodawca nie wiedzą nawzajem jaki próg ma ustalony druga osoba.


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

Napisane przez Dundersztyc71

Odłóż na czarna godzinę z 800 zł miesiecznie na rękę, a choroba oby nigdy Cię nie dopadła, ale może się zdziwisz np białaczki nikt nie planuje....

wrzuć sobie do pensji też ubezpieczenie od pożaru kradzieży aktów terroryzmu i klesk żywiołowych bo tego też nikt nie planuje

przecież bez tego pensja to jawny wyzysk pracownika, który nie jest zabezpieczony przez Państwo/pracodawcę


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009
PokerStrategist

Mieliśta pomagać gościowi, bo ma problem mindsetowy :D
Kiedyś wszystko sprowadzało się do dupy i do baru. Teraz do polityki, religii i rynku (bez)pracy.


Odpowiedz
Cytat
fidelloz
Dołączył: 18.09.2010
BlackMember

Napisane przez Dundersztyc71

Napisane przez Sebkrol
Poza tym chyba każdy powinien mieć oszczędności na czarną godzinę te kilka tys zł przynajmniej. Pracując na umowie zleceniu dostając nawet tylko 20% wiecej łatwo można było by je odłożyć

W jakim kurwa świecie Ty żyjesz?? Znaleźli Cię w lodowcu po 100 latach hibernacji?? 20% więcej to będzie miał w kieszeni pracodawca, pracownik "dzięki" umowie zleceniu dostanie poniżej najniższej, bez pełnego urlopu, bez chorobowego, bez możliwości wzięcia opieki nad dzieckiem.

Odłóż na czarna godzinę z 800 zł miesiecznie na rękę, a choroba oby nigdy Cię nie dopadła, ale może się zdziwisz np białaczki nikt nie planuje....

Kurwa, dzieciaku dorośnij, teraz nie ma z Tobą rozmowy, za 10 lat możemy pogadać
Howgh! Bez odbioru!

LOL


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

Napisane przez yoovan
Mieliśta pomagać gościowi, bo ma problem mindsetowy :D

hehe, ale co to za problem mindsetowy, gosc zaczyna tiltować po przegraniu 15 blindow na swoich stawkach a później jak przegrał całego buyina zupełnie traci kontrole ;) watpie by dało sie temu pomóc poprzez kilka postów z radami ;)


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011
Oldschool Grinder

Na wstępie chciałem bardzo przeprosić Arkeyo że jego wątek został zaśmiecony z powodu moich wypowiedzi.
Nie miałem takiego zamiaru. Jeszcze raz przepraszam.

Co do Sebkrola to chyba jest synem prywaciarza. Tak przynajmniej w nioskuję z jednej z jego wypowiedzi. Lub w najbliższej rodzinie ma pracodawców. Nieważne.
Nie będę kontynuował tej dyskusji i innych też o to proszę bo uważam to za marnowanie naszej energii.
Nasze wypowiedzi i tak nie będą miały wpływu na jego poglądy.

Napisane przez Sebkrol

Napisane przez yoovan
Mieliśta pomagać gościowi, bo ma problem mindsetowy :D

hehe, ale co to za problem mindsetowy, gosc zaczyna tiltować po przegraniu 15 blindow na swoich stawkach a później jak przegrał całego buyina zupełnie traci kontrole ;) watpie by dało sie temu pomóc poprzez kilka postów z radami ;)

A tym wpisem udowadnia że nie ma nawet szacunku dla człowieka z tytułem BlackMember który od kilku lat utrzymuje się z pokera i któremu pod względem pokerowym Pan Sebkrol na pewno do pięt nie dorasta.

Dundersztyc71, Misugi14
Dzięki za wsparcie :fdrink

EQUIMANTHORN

Napisane przez tossska
a jak odchodzilem do innej firmy to pracodawca blagal zebym zostal i chcial mi nawet dac umowe o prace, tel. sluzbowy i inne, bo wiedzial zewnosze duzo dla firmy !

czyli wiedział, że jesteś dobrym pracownikiem ale z czystej chciwości nie dał ci tego wcześniej, czekał do ostatniej chwili. po co docenić pracownika kiedy ten się stara, lepiej poczekać aż będzie chciał odejść.

Dokładnie to samo sobie pomyślałem i znam firmę która w ten sposób straciła najcenniejszego pracownika, bo jego wykorzystywanie zaszło już tak daleko że kiedy zdecydował się odejść to nawet podwyższka pensji o 150% powtarzam o 150% nie była wstanie go zatrzymać.
Powiedział że już więcej nie wróci tam do pracy. Oczywiście to skrajny przypadek ale świetnie obrazuje problem.

Napisane przez tossska
zgadzam sie w 100%, zoferuj praodawcy cos wiecej niz tylko 8h siedzenia na dupie to napewno Cie doceni !!
............
RubinPlayer - z twoich wypowiedzi wynika ze wszystko jest winna inych a nic twoja, wez sie do roboty a nie narzekasz to zobaczysz ze pracodawcy tez moga byc zajebisci jak jestes dla nich pomoca a nie obciazeniem !

Nigdy przez 15 lat mojej kariery zawodowej nie pracowałem 8 godzin i zawsze daję z siebie wszystko dlatego jestem tak wkurzony.
Za to bardzo często zdarza mi się wyrabiać dwa miesiące w miesiącu.
12 czy 14 godzin a czasem więcej to w mojej pracy norma.
Jeśli ja według Ciebie miałbym się wziąć jeszcze do roboty to musiałbym chyba zostać cyborgiem który nie potrzebuje snu :facepalm:
Doceni Cię tylko 5 % pracodawców. A reszta oj tak doceni Cię słownie, wykorzysta a potem kopnie w dupę.
Nie będę się tu teraz rozwodził i streszczał Ci historii swojego życia.
Przytoczę Ci tylko mały przykład ze zdarzenia które nadal trwa.
Parę tygodni temu ratowałem dupę jednemu z przedsiębiorców wykonując zastępstwo za jednego z jego pracowników. Gdybym tego nie zrobił
to gość zapłacił by karę.
Zlecenie wykonałem. Budowa zadowolona a ja musiałem ciągle dzwonić i przypominać się że czekam za pieniędzmi za wykonane zlecenie.
Po trzech tygodniach ja nadal czekałem za kasą. Poszedłem spać o 2 nad ranem bo wróciłem późno z innego zajęcia dorywczego.
O 8 rano dzwoni mi budowa ta sama na której wykonywałem zastępstwo że mają problem bo 30 fachowców stoi bez pracy bo operator od tego gościa któremu wykonywałem zastępstwo nawalił (chłopak był na czarno więc miał wyjebane) i że są w "czarnej dupie" (cytuję) i czy mogę im pomóc.
Ja się pytam: ale kto płaci bo tamten nadal wisi mi kasę.
Budowa: my Ci zapłacimy bo potrzebujemy pomocy. To jest sprawa miedzy nami.
Ok to za godzinkę postaram się być.
Kiedy dojeżdżałem do budowy zadzwonił do mnie pan pracodawca z prośbą czy mogę go jeszcze poratować bo mu nawalił operator.
Odmówiłem stwierdzając że właśnie jadę na inne zastępstwo a tym czasem jechałem na jego budowę.
Pracę wykonałem, budowa zapłaciła mi od razu podwójną stawkę która i tak jest niczym wobec strat które by ponieśli a pan przedsiębiorca zapłaci karę za ten dzień ponieważ nie zdołał zapewnić zastępstwa.
Gdyby nie zalegał mi z kasą pewnie bym go poratował i nie dogadywałbym się z budową.
Swoją drogą stwierdził że na razie nie możemy się spotkać i że kasę przeleje mi na konto.
Do wczoraj najpóźniej miałem dostać przelew, ale go nie dostałem. Nadal czekam i od poniedziałku znów będę gościa ścigał.
Jak myślisz? Jak znów będzie w potrzebie to czy go poratuję?
Mowy nie ma!!
A czy on wyciągnął jakieś w nioski z tego zdarzenia?
Odpowiem Ci.
Żadnych wniosków nie wyciągnął.
Bo większość tak zwanych prywaciarzy to tępe huje!!
Mój ojciec też jest prywaciarzem i też jest tępym hujem i też wykorzystuje ludzi.
I nie gadamy ze sobą!!

Pozdrawiam wszystkich :milord:


Odpowiedz
Cytat
Kubek1988
Dołączył: 03.12.2008
Legacy Member

Sebkrol ma rację i tyle, reszta to tylko próba uogólniania swojego (pewnie niezbyt udanego) życia na resztę świata :D takie teksty o pracodawcach to słyszę tylko od ludzi bez wyksztacenia harującychc fizycznie na najniższych stanowiskach których jakoś rozwój nigdy nie interesował, generalnie od takich z kwalifikacjami poniżęj przeciętnej a jednocześnie mających pretensje że zarabiają poniżej przeciętnej, lol. Takie typy co to wszyscy dla nich to złodzieje i oszuści :D Rzućcie to wszystko w cholerę, załóżcie firmę i róbcie jednocześnie za pomoc społeczną dla swoich pracowników :D Miesiąca jednego nie przetrwacie :) Tu trzeba jak w pokerze jasno, na chłodno kalkulować co i jak się opłaca żeby dla ponoszącego całe ryzyko biznesu było najbardziej opłacalne. I tyle. Jak nie pasują warunki na które zgodzi się pięciu innych to pracę zmień, dokształć się, wyjedź, sam załóż firmę... możliwości jest wiele, ale najlepiej swoje kompleksy leczyć wyzywając lepszych od siebie od tępych chujów :D

ahhh i jakby ktoś mi rodzine chciał sprawdzać - mój ojciec baaardzo długo na bezrobociu siedział ale cośtam sam próbował działać jak nie mógł dostać pracy, jeden biznes pociągnął chyba 2 lata (potem weszły wymogi unijne co generowałoby ogrony koszt na ktory nas nie było stać) a drugi rok (też koszty pożarły wszystko). A tak to albo na czarno albo bezrobotny...


Odpowiedz
Cytat
xTcWarMaster
Dołączył: 31.07.2008
PokerStrategist

Uprzywilejowaną pozycję zajmuję strona która w relacji A-B jest mniej liczna.

Przykład. Na teoretycznej wyspie na której kobiety łączą się z mężczyznami w sytuacji gdy stosunek będzie 4:1 to oczywiste, że to mężczyzna może przebierać w kobietach (ale nawet wtedy znajdzie się kobieta która będzie mogła wybrać którego zechce) i w sytuacji odwrotnej druga strona jest uprzywilejowana to chyba jasne?

Jeśli komuś nie odpowiada sytuacja w której pracodawca dyktuje warunki to rozwiązania są dwa, albo jednostka staje się taką by być pożądana przez pracodawcę, i wtedy to ona dyktuje warunki. I drugie na którym skorzystają wszyscy, zniwelowanie stosunku jaki się utrzymuje w Polsce. Sprawienie by był naturalny i dobry balans dla obu stron gdzie pracodawca się stara i pracownik również... Tak ciężko sprawić by ludzie chcieli zakładać firmy i zatrudniać swoich sąsiadów...


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

EDIT: zreszta nie ważne nie ma co dalej ciagnać dyskusji na tematy niezwiazane z wątkiem.

Bo raczej tylko obie strony traca czas ;) Peace!


Odpowiedz
Cytat
fidelloz
Dołączył: 18.09.2010
BlackMember

Eh, nieważne -powstrzymam się od zlosliwosci :P

Natomiast ciężko mi przychodzi czytanie zalow pokrzywdzonych przez los, jaki swiat to jest niesprawiedliwy. No sorry, jak nie masz skilla, to zarabiasz 1200.

I w pracy zawodowej i w pokerze. O ile brak talentu jest niezależny od osoby, o tyle lenistwo i postawe roszczeniowa należy pietnowac.

A ogolnie to w całej rozciaglosci zgadzam się z Sebkrolem i XTC*.

Drugiej stronie dyskusji polecam ksiazke Roberta Gwiazdowskiego "A nie mowilem?" , która przybliży temat i pozwoli go Wam lepiej zrozumieć


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011
Oldschool Grinder

Czyli wychodzi na to że jestem leniem?
Ciekawe spostrzeżenie.
I gdzie ja napisałem że jestem pokrzywdzony przez los?
No pytam się gdzie bo sobie nie przypominam.
A co do postawy roszczeniowej to przepraszam.
Ale czy Waszym zdaniem jak próbuję odzyskać swoje uczciwie i ciężko zarobione pieniądze to jestem roszczeniowcem??
No ludzie stuknijcie Wy się w łeb!!
Uzgadniam z gościem stawkę i pracę którą mam do wykonania. Uzgadniam termin zapłaty. Wykonuję swoje zobowiązanie nawet z nawiązką a gość się miga i ja muszę za nim latać żeby odzyskać swoją kasę.
Jeśli to jest postawa roszczeniowa to albo ja śnię albo Was już pojebało.
I to właśnie o tym cały czas piszę.
Od kilku lat nie spotkałem pracodawcy który nie próbował by mnie orżnąć, oszukać, wydymać itp.
Co tu ma do tego lenistwo , talent czy skill.
Skoro do mnie się zgłaszają to znaczy że znają moje umiejętności.
A to co próbują robić to się nazywa wyłudzenie usługi. To pracodawcy są tutaj roszczeniowcami a nie my pracownicy.
Skoro się z kimś umawiam na jakieś warunki i ja się z nich wywiązuję to tego samego oczekuję od drugiej s trony.
I kiedy robię coś za kolegów lub robię coś dla jednoosobowych firm to nie mam takich problemów.
Problemy z odzyskaniem uczciwie zarobionych pieniędzy lub inne perypetie mam właśnie z tymi szumnie nazywanymi "pracodawcami".
Umawiam się z gościem na umowę na czas określony np. na 4 miechy na wykonanie zlecenia.
Zapierdalam od 1,5 miesiąca, idę do lekarza rodzinnego po receptę i okazuje się że nie mam ubezpieczenia bo gościu mnie nie zgłosił. No ludzie. To po huj się zgadzał na tą umowę??!! To kto tu się ku...a nie wywiązuję ze swojego obowiązku. Mógł od razu powiedzieć że chce na czarno to albo zażądałbym wyższej stawki i się zgodził albo kazał bym mu szukać innego.
Ja o takich ludziach piszę a nie o skilu, talencie i lenistwie.
Nauczcie się czytać ze zrozumieniem.
Ja tylko poradziłem Arkeyo że jak jeszcze może spokojnie zarabiać w poksa to niech się przyłoży żeby nie musiał trafiać trafiać co jakiś czas na takich pracodawców jak ja.
Poza tym bez doświadczenia to choćby miał studia z wyróżnieniem i pięć fakultetów to dostanie grosze jak "fizyczny robotnik" na budowie albo mniejsze.
Lepiej poczekać aż się sytuacja poprawi lub znaleźć inny sposób na życie.
Ja o tym a Wy mi tu dziecko w brzuch wciskacie że
jestem leń nie mam skila, talentu, umiejętności i że mam żal do życia i jestem roszczeniowiec.
Idźcie się leczyć do psychiatryka!!
I jeszcze jedno.
W Poznaniu jestem jednym z najlepszych w swoim zawodzie i mimo to się przebranżawiam bo nie widzę póki co szans na poprawę w branży i nie użalam się nad sobą tylko stwierdzam fakty z jakimi ludźmi przychodzi mi współpracować.
A Ci Wasi wspaniali pracodawcy (oczywiście nie wszyscy) którzy, jak to ktoś wyżej napisał, każdego dnia muszą myśleć jak w pokerze jaka opcja jest najlepsza dla ich firmy żeby przetrwać na rynku są kretynami!
Wystarczy popatrzeć na dwa przykłady w moich wpisach wyżej.
Ten co mi wisi kasę za 3 dni zastępstwa gdzie zgodziłem się (i to za grosze) uratować mu dupę tak genialnie kalkuluje przeciągając mnie z kasą że kara którą zapłaci za ten jeden dzień nie dostarczenia zastępstwa na czas będzie wyższa niż kasa za te 3 dni co mi wisi!!
No ja gratuluję inteligencji !! Normalnie geniusz !!
A ten co chciał dać kumplowi (z innej branży niż moja) te 150% podwyżki żeby tylko został, to liczył straty po odejściu kumpla w dziesiątkach tysięcy w skali roku za opóźnione i niedopilnowane zlecenia zanim jakoś doszli do ładu bez niego.
A kumpel nie odszedł tylko z powodu niskiej pensji. Od dłuższego czasu monitował i prosił o kogoś kogo mógłby przeszkolić i wdrożyć do wykonywanej przez siebie pracy żeby ta osoba odciążyła go trochę bo już nie wyrabiał fizycznie i psychicznie tak był zawalony robotą.
I gdyby szef posłuchał jego próśb to miałby kogoś kto w razie odejścia mojego kumpla mógłby go z powodzeniem zastąpić.
A tak został z ręką w nocniku.
Kolejny geniusz z ilorazem inteligencji warzywa.
Takie przykłady mogę mnożyć w nieskończoność i to tylko z mojego otoczenia.
A samo prowadzenie firmy jeszcze o niczym nie świadczy.
Mógłbym na przykładzie mojego ojca napisać jak debil otwiera firmę odnoszącą sukces kiedy zdolni ludzie nie mogą sobie z tym poradzić. Ale to jest temat na pracę naukową z ekonomi.

Ja tylko powtórzę jeszcze raz!!
Mamy wolny rynek! Ja mam do zaoferowania pracodawcom swoje umiejętności, wiedzę i doświadczenie.
Oni jeśli potrzebują moich umiejętności, wiedzy i pracy mogą zaoferować mi wynagrodzenie w jakieś tam wysokości i jakiś rodzaj umowy.
Dogadujemy się, ustalamy warunki współpracy na które oboje wyrażamy zgodę!!
Ja się wywiązuję ze swoich zobowiązań a pracodawca nie.
A że spotkałem na swojej drodze takich wielu i o tym napisałem na tym forum to zostałem przez Was nazwany LENIEM, ROSZCZENIOWCEM, WINIĄCYM ZA CAŁE ZŁO INNYCH, BEZTALENCIEM i takie tam.
Chyba sami siebie nie czytacie.

No w sumie teraz nie dziwię się że jest taka sytuacja w kraju. Jacy wyborcy tacy politycy. Jak na wybory chodzą tacy geniusze jak Wy to czego żądać.
Wybierają jak wybierają i mamy takich polityków jakich mamy :facepalm:
A po człowieku z Platyną to już całkiem nie spodziewałem się takiego toku rozumowania :ayfkm:

Jeszcze tylko w ostatnim zdaniu dodam że przy obecnym bezrobociu dobre firmy i uczciwi pracodawcy nie muszą dawać ogłoszeń o pracę bo mają kolejkę chętnych kandydatów. Dostanie się do nich do pracy graniczy z cudem i często wymaga protekcji znajomych.
Za to Ci nieuczciwi wyzyskiwacze mają największą rotację kadry w swoich firmach. I nawet jakby bezrobocie przekroczyło 15% albo więcej to i tak ciągle mieliby zapotrzebowanie.
Dlatego osoba która trafia na rynek pracy w pierwszej kolejności trafia na tych nieuczciwych.
Dlatego napisałem o tym w tym wątku bo prawdopodobieństwo że Arkeyo szukając pracy trafił by na początek na wszelkiej maści malkontentów wynosi ponad 95%.
Ale zrozumienie tego o czym ja tutaj pisałem chyba przekracza możliwości rozumowania co niektórych więc to jest już naprawdę mój ostatni wpis.

Pozdrawiam zyjacych w realnym swiecie :milord:


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

Napisane przez RubinPlayer

A po człowieku z Platyną to już całkiem nie spodziewałem się takiego toku rozumowania :ayfkm:

nie moge sie powstrzymać ;) ja w tym miesiacu zagralem raz przez 2 godziny na roomie podpietym do Pokerstrategy czy jakbym zagral 30 godzin w lutym i wbil diamenta to traktowałbyś moje wypowiedzi inaczej ?

mam na Pokerstrategy 380 tys SP czy to znaczy ze potencjalnie jestem mądrzejszy ? fajnieszy ? i jesteś jeszcze bardziej rozczarowany moimi opiniami ?


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009
PokerStrategist

Sebkrol

Ja jestem rozczarowany, bo podajesz jakieś z doopy wyjęte dane n/t zarobków.
Jeśli łykasz takie bzdury to łykasz wszystko.


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

nic nie łykam, ktoś napisał jakąś tezę nie wiedziałem jak jest wiec poszukałem danych, które znalazłem na GUS.

Jak masz jakieś dane, które są rozbieżne to daj linka wtedy będzie można się zastanawiać nad tym które są bardziej wiarygodne

Ale na jakiś danych trzeba się oprzeć, opieranie się na przeczuciu, własnym doświadczeniu czy doświadczeniu znajomych to bardzo słabe podejście


Odpowiedz
Cytat
yoovan
Dołączył: 10.11.2009
PokerStrategist

Nie zadaję się z sędziami, prokuratorami, celnikami i podobnym elementem. Zapewne dlatego nie mogę w mojej okolicy spotkać ANI JEDNEGO ludzia - pracownika zarabiającego tą legendarną średnią.


Odpowiedz
Cytat
Sebkrol
Dołączył: 13.02.2011
Elite Grinder

yoovan powiem ci tak zmarnowałem teraz z godzinę na wyszukanie informacji i chyba najlepiej obrazuje sytuacje mediana zarobków która według wielu różnych źródeł, GUS, informacja z PITów oraz badania firmy Sedlak & Sedlak , że ponad połowa osób pracujących w Polsce zarabia powyżej 3 tys brutto, przy czym jest to dolna granica weldug Sedlak & Sedlak jest to nawet 4 tys brutto, ale żadne źródło szacunki nie mówia o kwocie mniejszej niż 3tys zł.

Więc myśle, że średnia krajowa bez problemu dostaje te 33+% osób


Odpowiedz
Cytat
RubinPlayer
Dołączył: 15.05.2011
Oldschool Grinder

Sebkrol ja Cię błagam, daj już spokój.
Jak tak bardzo Ci zależy to powiedz to umówimy się kiedyś na browara
albo na skype i Ci wytłumaczę jak wygląda procedura badań średniej krajowej prowadzona przez GUS i dlaczego dużo osób które chodzą na tym świecie już trochę lat reaguje tak gwałtownie na te dane.
To samo się tyczy firmy Sedlak&Sedlak.
Jest to firma która bardzo mocno się promuje, ale większość jej opracowań
to istny stek bzdur nie mający związku z rzeczywistością.
Gorszego źródła informacji od nich już nie ma.
No może jedynie telewizja propagandowa w Korei północnej :D
Oni specjalizują się głównie w opracowaniach na zamówienie.
I to nie tylko moje zdanie.
I ja naprawdę nie kieruję się przeczuciami. Mam na to twarde dowody i argumenty.
Tylko nie mam na to czasu ani ochoty żeby tak dużo pisać próbując Ci to wyjaśnić na konkretnych dowodach, przykładach.
Więc proszę Cię :why:
Daj już spokój.
I nie trać więcej swojego cennego czasu.
Z tego co wywnioskowałem z Twoich wpisów to wyrabiasz nie mniej jak 50$ na godzinę raku.
A to przy przykładowym rakebacku rzędu 50% daje 25$ na godzinę gry.
Czyli 75 Polskich złotych.
A to z kolei połowa mojej dniówki.
Jak pracuję na czarno to mogę liczyć na 15 zł/h więc jeśli miałbym taki lajcikowy dzień i pracowałbym 10h to zarobiłbym 150zł
I to nie ważne że od moich umiejętności zależy często zdrowie i życie ludzi z którymi pracuję.
Nie jestem lekarzem ale mój błąd może kosztować ludzkie życie.
Więc nie trać już swojego cennego czasu na szukanie informacji o rzeczach które takich ludzi jak ja dotykają osobiście w tak mało wiarygodnych źródłach jak Sedlak&Sedlak.
GUS jest niby wiarygodny ale stare przysłowie mówi: "Diabeł tkwi w szczegółach" więc bez dokładnej znajomości metodyki badań też można statystykami GUS-u manipulować opinią publiczną.

Więc jeszcze raz Cię proszę odpuść.
Stawiam Ci nawet browara :fdrink
Bo ja już odpuszczam.
Mam dość. Wystarczy że muszę na co dzień zmagać się z tym o czym tutaj piszemy.

A na koniec bardzo przepraszam pana Head Admina imgoingtomirage za zignorowanie jego prośby :fdrink
To już naprawdę mój ostatni wpis w tym wątku.
:truestory:


Odpowiedz
Cytat
89deny89
Dołączył: 26.12.2010
Elite Grinder

Przebiłem się przez tą ścianę tekstu bo myślałem że będzie coś ciekawego na temat jaki tu powstał ale jak to zwykle na ps.com zawiodłem się :facepalm:

Niektórym polecam popatrzeć z szerszej perspetywy niż tylko własne podwórko. To że u Was gdziekolwiek mieszkacie nie ma nikogo kto zarabia 3k to nie znaczy że średnia w całej Polsce taka nie może być :facepalm: Oczywistym jest że w większych aglomeracjach jak Warszawa zarabia się więcej przez to te wyniki są jakie są ale to jest ŚREDNIA,c'mon.


Odpowiedz
Cytat

Wynagrodzenie w Polsce opodatkowane jest na 67% (wliczając ZUS) - w związku z czym płace są tak niskie. Gdyby zmniejszyć radykalnie podatki, to od razu zmniejszy się bezrobocie. Przedsiębiorcom nagle będzie się opłacało zatrudniać nowych ludzi, a wzrost gospodarczy wystrzeli w górę (płace też). To są podstawy ekonomii.

Co do ubezpieczania się, jest to mówiąć wprost utrzymywanie ubezpieczyciela i z definicji jest EV-. Jak czytam, że ktoś zarabia grosze i jeszcze chce się ubezpieczać, to wybucham śmiechem ;p


Odpowiedz
Cytat

Ubezpieczanie się to zmniejszanie wariancji, jak nie masz dobrego rolla do nieprzewidzianych sytuacji. Za to płacisz i ma to większy sens właśnie jak zarabiasz grosze ;) Oczywiście w longrunie każde ubezpieczenie jest -EV.


Odpowiedz
Cytat