Przejdź do forum
Wybór studiów ,poli...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Wybór studiów ,politechnika..

71 Posty
34 Użytkownicy
0 Reakcje
7,108 Wyświetlenia
Lucenzi
Dołączył: 17.01.2011

Mam chyba najtrudniejszy wybór w życiu , musze wybrać kierunek studiów . Mam do wyboru :matematyka , energetyka , fizyka techniczna i tam jest cos z nanotechnologią . Studiował/studiuje ktoś z was na tych kierunkach , albo się orientuje co najlepiej wybrać? Szczerze mówiąc to interesują mnie wszystkie jednakowo , a matma to chyba najbardziej uniwersalny kierunek po którym mogę wszystko robić.

Aha no i wszystkie 3 są zamawiane więc te 1000 zł miesięcznie to będzie dobra motywacja :D

Wyniki z matur(szacowane ;p) :
matma pp ok. 96%
matma pr ok. 80%
fizyka pr ok. 60%
geografia pr ok. 50%
angielski pp ok. 90%
polski pp ok. 40%


Odpowiedz
Cytat
70 odpowiedzi
kajot205
Dołączył: 24.07.2010

Co do tych kierunków zamawianych to się dowiedz o szczegóły, bo to nie jest tak (chyba, że coś się zmieniło), iż idziesz na kierunek i dostajesz.
Tę kasę dostają tylko wybrane kierunki na wybranych uczelnie, które wygrają jakiś tam przetarg (zgłasza się kierunek i może on przejść bądź nie). Wiem bo studiuję energetykę i kaski nie ma :D


Odpowiedz
Cytat
isioveb
Dołączył: 17.04.2009

Matma uniwersalna? Co chcesz po niej robić? Być nauczycielem? Podobnie fizyka... Z tego co mi wiadomo to te dwa przedmioty to kopalnie bezrobotnych. Ja bym brał nanotechnologie. Miałem taki przedmiot i był ciekawy. Dodatkowo jest to dziedzina ciągle rozwijajaca się.

Polecam przeglądnąc oferty pracy. Ja od dłuższego czasu robie to na bieząco (dział: inżynierowie / technicy / architekci ) i powiem Ci, że nie przypominam sobie oferty dotyczącej absolwentów wymienionych przez Ciebie kierunków.

Jeśli chesz mieć "pewną" prace to polecam: informatyke (tu trzeba się wyuczyć b. dobrze jakiegoś języka programowania), elektrotechnike, automatyke, mechatronike, elektronike.


Odpowiedz
Cytat
Lucenzi Autor wątku
Lucenzi
Dołączył: 17.01.2011

1.Każdy z tych kierunkow jest zamawiany i tak wiem że tylko najlepsi dostaja tego kafla na mięsiąc.

2. Na fizyce technicznej jest nanotechnologia

3. Po matmie nie zostaje sie tylko nauczycielem z tego co wiem , tylko mozesz być analitykiem , pracować na giełdzie albo w banku.


Odpowiedz
Cytat
OzzyM
Dołączył: 18.07.2010

Napisane przez Lucenzi
Szczerze mówiąc to interesują mnie wszystkie jednakowo , a matma to chyba najbardziej uniwersalny kierunek po którym mogę wszystko robić.

Co w tłumaczeniu na język pracodawców oznacza: "nie mogę robić nic". Jak jesteś do wszystkiego, to jesteś do niczego, chyba że grasz turniej w 10-game na WSOP-ie ;) Tak jak piszą poprzednicy, spośród kierunków politechnicznych matma to jeden z głównych producentów bezrobotnych, dlatego stanowczo odradzam jeśli masz zamiar pracować w wyuczonym zawodzie po studiach. Cała reszta wygląda fajnie i bierz to co Ci najbardziej pasuje (najlepiej przyszłościowe nanotechnologię lub energetykę).


Odpowiedz
Cytat
OzzyM
Dołączył: 18.07.2010

.


Odpowiedz
Cytat
kajot205
Dołączył: 24.07.2010

Napisane przez Lucenzi
1.Każdy z tych kierunkow jest zamawiany i tak wiem że tylko najlepsi dostaja tego kafla na mięsiąc.

Chodziło mi raczej o sprawdzenie uczelni. Bo np. energetyka jest kierunkiem zamawianym w Polsce, a kasę dostają tylko np. na Politechnice Łódzkiej w tym roku, a w przyszłym tylko w Lublinie (i też jakaś część, a nie wszyscy studenci).

Co do matmy to z tymi wynikami możesz mieć problem z dostaniem się na matmę. Z tego co słyszę po niektórych znajomych to ludzie żałują dostania się na matmę, bo ciężkie to i straszna abstrakcja. Dobre jako dodatek do studiów międzywydziałowych (Mismapy i inne cuda wianki).


Odpowiedz
Cytat
isioveb
Dołączył: 17.04.2009

A nie myślisz, że szybciej do banku wezmą kogoś po studiach ekonomicznych? To samo się tyczy gry na giełdzie. Przeciez na uczelniach ekonomicznych są kierunki/ specjalności zajmujące się tylko tym...

Zresztą gdzie tam przydadzą Ci się tak zawansowane zagadnienia matematyczne?


Odpowiedz
Cytat
Lucenzi Autor wątku
Lucenzi
Dołączył: 17.01.2011

Napisane przez isioveb
A nie myślisz, że szybciej do banku wezmą kogoś po studiach ekonomicznych? To samo się tyczy gry na giełdzie. Przeciez na uczelniach ekonomicznych są kierunki/ specjalności zajmujące się tylko tym...

Zresztą gdzie tam przydadzą Ci się tak zawansowane zagadnienia matematyczne?

No właśnie jest taka tendencja że niby biorą po studiach matematycznych bardziej , bo na ekonomicznych mają wyryte schematy i w ogóle , po matmie są większe mózgi . CZytalem artykuł o tym ostatnio w GW , ale nie mogę znaleść teraz.


Odpowiedz
Cytat
Lucenzi Autor wątku
Lucenzi
Dołączył: 17.01.2011

Napisane przez kajot205

Napisane przez Lucenzi
1.Każdy z tych kierunkow jest zamawiany i tak wiem że tylko najlepsi dostaja tego kafla na mięsiąc.

Chodziło mi raczej o sprawdzenie uczelni. Bo np. energetyka jest kierunkiem zamawianym w Polsce, a kasę dostają tylko np. na Politechnice Łódzkiej w tym roku, a w przyszłym tylko w Lublinie (i też jakaś część, a nie wszyscy studenci).

Co do matmy to z tymi wynikami możesz mieć problem z dostaniem się na matmę. Z tego co słyszę po niektórych znajomych to ludzie żałują dostania się na matmę, bo ciężkie to i straszna abstrakcja. Dobre jako dodatek do studiów międzywydziałowych (Mismapy i inne cuda wianki).

Ide na poznańską i dzisiaj ogłosili listę i są tam wymienione przeze mnie kierunki.


Odpowiedz
Cytat
yubby
Dołączył: 25.06.2009

Jaka uczelnia?
Jestem na kierunku zamawianym w Gdańsku, wszystko to fajny interes, ale nie daj się zwieść, nie będziesz budował w szkole nanorobotów, co to to nie. Tak czy inaczej kierunek obiecujący i możesz mieć po nim pusty rynek, tymbardziej, że to za pięć lat, energetyka również intratne, stabilne studia, natomiast matematyka może być rewelacyjnym wyborem, ale tylko jeśli będziesz umiał z niej korzystać - doktorat z matematyki to świetna inwestycja.
Podsumowując kierunek zamawiany to strzał w dziesiątkę, a hajs który dostajesz to tylko niewielki plus programu. Zwróć uwagę na field na poprzednich latach na (dane) kierunki zamawiane, bo nie jestem pewien czy przy tegorocznych maturach załapiesz się z dowolnego miejsca na kierunek zamawiany (pamiętaj, że kasę dostaje połowa lub 1/10 studentów), choć wynik nieodżałowany i godzien pogratulowania.
Rozważałeś studia ekonomiczne?, zdawałeś dużo przedmiotów na maturze.


Odpowiedz
Cytat
shovi
Dołączył: 30.12.2008

Napisane przez Lucenzi
3. Po matmie nie zostaje sie tylko nauczycielem z tego co wiem , tylko mozesz być analitykiem , pracować na giełdzie albo w banku.

Mam bliskiego znajomego, który jest krótko mówiąc zajebisty w tym co robi (po matematyce) a planuje niedługo wypieprzać z tego chorego kraju, bo niestety nie ma tu perspektyw.

I bynajmniej nie jest to zajebistość polegająca na tym, że ma same 5 z egzaminów. Jest serio zajebisty. W czasie studiów kierownicy różnych katedr "bili się" o niego, żeby jeździł z nimi na różne konferencje po europie a potem, żeby poszedł do ich katedry na doktorat.

Serio, w tym kraju można po matmie iść na nauczyciela albo zostać na uniwerku (ale tu też nie ma co liczyć na kokosy).


Odpowiedz
Cytat
Opos12
Dołączył: 25.04.2011

Ja idę na matematykę, ale na uniwersytet. Większość moich znajomych i rodzina byli zdania, że nie ma po tym pracy. Sam zgłębiłem temat i mogę teraz powiedzieć, że większość była w błędzie, a studia matematyczne są dużo bardziej przyszłościowe niż ekonomia.


Odpowiedz
Cytat

Żeby iść na matematykę musisz ją uwielbiać, w innym wypadku będziesz nią rzygał i będziesz strasznie nieszczęśliwy (wiem po sobie). Nie podoba mi się gadania w stylu "a co ty chcesz robić po matmie, uczyć w gimnazjum ?" myślę, że perspektyw po tym kierunku jest sporo. Może zapytamy o zdanie Tegesa, oh wait... :D. Zgodzę się natomiast ze zdaniem, że matm spośród kierunków technicznych produkuje najwięcej bezrobotnych. Jest to najmniej techniczny z kierunków technicznych-ma to też swoje zalety,o wiele łatwiej jest się utrzymać na tym kierunku niż np. na automatyce i robotyce.

Ja będąc na Twoim miejscu wybrałbym nanotechnologie, ale chyba w Polsce ta dziedzina dopiero raczkuje, także perspektywy rozwoju i pracy w naszym kraju domyślam się, że są dość marne.


Odpowiedz
Cytat
bl4dy84
Dołączył: 04.02.2011

Pod kątem ofert pracy proponuję wziąć pod uwagę (skończyłem telekom na poli):
- informatyka (bezsporny lider wg mnie, masa ofert pracy, zmieniając firmę co 2 lata szybko można podnieść zarobki)
- telekomunikacja (nie jest źle, ale ofert pracy i samych pracodawców mniej - często jesteś wykształcony w bardzo wąskiej dziedzinie)

Jeżeli chodzi o pracę w banku (przykłady z życia wzięte) to nie ma większego problemu. Jeden kumpel jest po AWFie, drugi po administracji i pracują w banku :facepalm:.


Odpowiedz
Cytat
A1varo
Dołączył: 29.08.2008

tylko że jeden jest sprzątaczem a drugi zwykłym urzędnikiem, zapomniałeś dodać.


Odpowiedz
Cytat

Rozkmiń czy wyrobisz na takich studiach. Jestem po pierwszym roku mechaniki na AM i mam dosyć, zmieniam studia. Nie chodzi o to, że jestem za słaby, ale dlatego, że mało mnie to interesuje. Musisz pomyśleć w czym jesteś najlepszy i nauka czego sprawia Ci najwięcej przyjemności


Odpowiedz
Cytat

Napisane przez Yoyoyh
Rozkmiń czy wyrobisz na takich studiach. Jestem po pierwszym roku mechaniki na AM i mam dosyć, zmieniam studia. Nie chodzi o to, że jestem za słaby, ale dlatego, że mało mnie to interesuje. Musisz pomyśleć w czym jesteś najlepszy i nauka czego sprawia Ci najwięcej przyjemności

THIS !

nie daj sie opierdolić i wciągnąć w rodzicielski bełkot czy społeczne przekonania. Wybierz kierunek który naprawde CIE FASCYNUJE, PODNIECA, CIEKAWI a nie jakieś gówna. Pamietaj, że szkolnictwo w polsce jest gówniane i niczego nie uczy zwłaszcza na Politechnikach, stek gownianej teori bez pokrycia praktycznego a najlepsi to Ci, którzy sami poswiecają na nauke czy staze mase poprostu ogromna ilosc czasu. Wiec jezeli tego nie bedziesz robil to bedziesz zwyklym pionkiem a nie bedziesz tego robil kiedy nie bedziesz czerpal z tego zajecia PRZYJEMNOSCI I SATYSFAKCJI.

enjOY ~~


Odpowiedz
Cytat
ultraplazmator
Dołączył: 04.02.2010

Napisane przez CUinDiablo3

Napisane przez Yoyoyh
Rozkmiń czy wyrobisz na takich studiach. Jestem po pierwszym roku mechaniki na AM i mam dosyć, zmieniam studia. Nie chodzi o to, że jestem za słaby, ale dlatego, że mało mnie to interesuje. Musisz pomyśleć w czym jesteś najlepszy i nauka czego sprawia Ci najwięcej przyjemności

THIS !

nie daj sie opierdolić i wciągnąć w rodzicielski bełkot czy społeczne przekonania. Wybierz kierunek który naprawde CIE FASCYNUJE, PODNIECA, CIEKAWI a nie jakieś gówna. Pamietaj, że szkolnictwo w polsce jest gówniane i niczego nie uczy zwłaszcza na Politechnikach, stek gownianej teori bez pokrycia praktycznego a najlepsi to Ci, którzy sami poswiecają na nauke czy staze mase poprostu ogromna ilosc czasu. Wiec jezeli tego nie bedziesz robil to bedziesz zwyklym pionkiem a nie bedziesz tego robil kiedy nie bedziesz czerpal z tego zajecia PRZYJEMNOSCI I SATYSFAKCJI.

enjOY ~~

czyli idz na europeistyke i stan w kolejce po zasiłek :facepalm:

Ja studiuje Automatyke i Robotyke na UMK w Toruniu, kierunek zamawiany, przykladając się trochę do nauki o stypendium nie jest cięzko. Pierwszy rok to ogolnie pierdoly, teoretyczne przygotowanie, duzo fizyki, ktora w sumie pozniej sie nie przyda, no ale wiadomo - inzynier musi sobą cos reprezętowac i mimo ze moze nie jest to scisle w kręgu jego zainteresowan (jako automatyka), to jednak musi wiedziec cos o chodzby fizyce atomowej. Na drugim roku zaczyna się więcej kierunkowych przedmiotow, wiecej elektroniki, techniki mikroprocesorowej (mozna sobie wziąc mikroprocesory jako specjalnosc) itp. Ogolnie jak ktos lubi takie rzeczy to polecam, jak ktos nie lubi matematyki i fizyki to będzie sie strasznie męczył.


Odpowiedz
Cytat
kalamasz
Dołączył: 18.06.2010

Polecam poprzeglądać co konkretnie znajduje się w planie studiów każdego każdego kierunku. Tutaj masz np. PWr gdzie sam studiuje energetykę.
http://www.wme.pwr.wroc.pl/files/prv/id8/studia_stacjonarne/04_plan_studiow/2012.05.24_plan_energ_I_st_stacj_2012_2013_KRK.xls

Z perspektywy pierwszego roku i tego jak to wygląda we Wro. Brak jakiegoś szczególnego parcia na fizykę czy analizę lub algebrę. Porównując bezpośredni z np. AiR tam kładą na to naprawdę większy nacisk i ich materiał jest nieco szerszy z analizy i sporo szerszy z algebry. Tutaj przede wszystkim będziesz mógł wgryźć się konkretnie w termodynamikę i jej pochodne.


Odpowiedz
Cytat