Napisane przez CUinDiablo3
Napisane przez Yoyoyh
Rozkmiń czy wyrobisz na takich studiach. Jestem po pierwszym roku mechaniki na AM i mam dosyć, zmieniam studia. Nie chodzi o to, że jestem za słaby, ale dlatego, że mało mnie to interesuje. Musisz pomyśleć w czym jesteś najlepszy i nauka czego sprawia Ci najwięcej przyjemności
THIS !
nie daj sie opierdolić i wciągnąć w rodzicielski bełkot czy społeczne przekonania. Wybierz kierunek który naprawde CIE FASCYNUJE, PODNIECA, CIEKAWI a nie jakieś gówna. Pamietaj, że szkolnictwo w polsce jest gówniane i niczego nie uczy zwłaszcza na Politechnikach, stek gownianej teori bez pokrycia praktycznego a najlepsi to Ci, którzy sami poswiecają na nauke czy staze mase poprostu ogromna ilosc czasu. Wiec jezeli tego nie bedziesz robil to bedziesz zwyklym pionkiem a nie bedziesz tego robil kiedy nie bedziesz czerpal z tego zajecia PRZYJEMNOSCI I SATYSFAKCJI.
enjOY ~~
czyli idz na europeistyke i stan w kolejce po zasiłek
Ja studiuje Automatyke i Robotyke na UMK w Toruniu, kierunek zamawiany, przykladając się trochę do nauki o stypendium nie jest cięzko. Pierwszy rok to ogolnie pierdoly, teoretyczne przygotowanie, duzo fizyki, ktora w sumie pozniej sie nie przyda, no ale wiadomo - inzynier musi sobą cos reprezętowac i mimo ze moze nie jest to scisle w kręgu jego zainteresowan (jako automatyka), to jednak musi wiedziec cos o chodzby fizyce atomowej. Na drugim roku zaczyna się więcej kierunkowych przedmiotow, wiecej elektroniki, techniki mikroprocesorowej (mozna sobie wziąc mikroprocesory jako specjalnosc) itp. Ogolnie jak ktos lubi takie rzeczy to polecam, jak ktos nie lubi matematyki i fizyki to będzie sie strasznie męczył.