Generalnie ktos kto wymyslil texasholdem mial albo rozdwojenie jazni albo schizofreniie. Niestety nie pomyslal o tym ze ludzie ewoluuja i po jakims czasie "zorientuja sie" o co chodzi. Pocieszajascy jest fakt ze jak podaja dane statystyczne 5-10% graczy w texasholdem to ci ktorzy zorientowali sie o co chodzi. Moim zdaniem te 5-10% wystarczy zeby poradzic sobie z zaburzeniami dysocjacyjnymi tozsamosci oraz "choroba wroga systemu".
Omahe gram for fun.
