
z basha:
<Wopske!> Mam problem z połykaniem tabletek.
<Wopske!> Jedzenie jem normalnie, nie ma żadnych problemów
<Wopske!> ale tabletki, choćby całkiem małej nie mogę połknąć :/
<Wopske!> Choćbym popił, nie chce mi przechodzić.
<Wopske!> najczęściej koćzy się na tym, że połknę ją za trzecią czy czwartą próbą.
<Wopske!> Czemu tak jest, jak temu zaradzić?
<Esiu> a to może połknij ją z jedzeniem? kawałek bułki, tabletka do środka i tadam![]()
<Gandalf> Rozkrusz, wrzuć do szklanki, zalej wodą i wypij.
<Deepdelver> Zaczynaj zawsze od czwartej próby.
<Fett> A jeżeli wszystkie sposoby zawiodą to skorzystaj z tej kreseczki na tabletce. Tego jakby pęknięcia. Otóż jest ono stworzone właśnie dla takich osób jak Ty. Mianowicie, wkładasz sobie taką tabletkę w dupę i wkręcasz płaskim śrubokrętem.
Napisane przez prOlli
z basha:<Wopske!> Mam problem z połykaniem tabletek.
<Wopske!> Jedzenie jem normalnie, nie ma żadnych problemów
<Wopske!> ale tabletki, choćby całkiem małej nie mogę połknąć :/
<Wopske!> Choćbym popił, nie chce mi przechodzić.
<Wopske!> najczęściej koćzy się na tym, że połknę ją za trzecią czy czwartą próbą.
<Wopske!> Czemu tak jest, jak temu zaradzić?
<Esiu> a to może połknij ją z jedzeniem? kawałek bułki, tabletka do środka i tadam![]()
<Gandalf> Rozkrusz, wrzuć do szklanki, zalej wodą i wypij.
<Deepdelver> Zaczynaj zawsze od czwartej próby.
<Fett> A jeżeli wszystkie sposoby zawiodą to skorzystaj z tej kreseczki na tabletce. Tego jakby pęknięcia. Otóż jest ono stworzone właśnie dla takich osób jak Ty. Mianowicie, wkładasz sobie taką tabletkę w dupę i wkręcasz płaskim śrubokrętem.
![]()
![]()
![]()
miazga!
Prawie dosłownie umarłem z tego
http://comic.naver.com/webtoon/detail.nhn?titleId=350217&no=20&weekday=tue
Nie lubię tego brytyjskiego akcentu bo nie moge zrozumieć co oni tam mówią. Może ktoś przetłumaczyć ?
*Artykuł w jednej z francuskich gazet...*
"Polska. Oto znajdujemy się w świecie absurdu. Kraj, w którym co piąty mieszkaniec stracił życie w czasie drugiej wojny światowej, którego 1/5 narodu żyje poza granicami kraju i w którym co 3 mieszkaniec ma 20lat. Kraj, który ma dwa razy więcej studentów niż Francja, a inżynier zarabia tu mniej niż przeciętny robotnik. Kraj, gdzie człowiek wydaje dwa razy więcej niż zarabia, gdzie przeciętna pensja nie przekracza ceny (!) trzech par dobrych butów, gdzie jednocześnie nie ma biedy a obcy kapitał się pcha drzwiami i oknami. Kraj, w którym cena samochodu równa się trzyletnim zarobkom, a mimo to trudno znaleźć miejsce na parkingu. Kraj, w którym rządzą byli socjaliści, w którym święta kościelne są dniami wolnymi od pracy (!) Cudzoziemiec musi zrezygnować tu z jakiejkolwiek logiki, jeśli nie chce stracić gruntu pod nogami. Dziwny kraj, w którym z kelnerem można porozmawiać po angielsku, z kucharzem po francusku, ekspedientem po niemiecku a ministrem lub jakimkolwiek urzędnikiem państwowym tylko za pośrednictwem tłumacza. Polacy..! Jak wy to robicie..?"
Napisane przez MightySparow
Nie lubię tego brytyjskiego akcentu bo nie moge zrozumieć co oni tam mówią. Może ktoś przetłumaczyć ?
koles jest szwajcarem i nie mowi brytyjskim akcentem ... poprostu nie rozumiesz Ang ...
Napisane przez salvinorum
Napisane przez MightySparow
Nie lubię tego brytyjskiego akcentu bo nie moge zrozumieć co oni tam mówią. Może ktoś przetłumaczyć ?koles jest szwajcarem i nie mowi brytyjskim akcentem ... poprostu nie rozumiesz Ang ...
ałć
Aktualnie nie mogę z Ruskich
:
http://kwejk.pl/obrazek/434377/dla,dzieci.html
Ci to się potrafią bawic!
Nie mam pojęcia czy to prowokacja, czy koleś opowiada to serio, ale to przypomina mi niezłe odcinki Monty Pythona

