No dobra panowie, ale jest przeciez ta kontrolna tranzakcji wiekszych niz 15 tys euro. (Niby nie moga a kontroluja...) ale dobra przykladowo : udalo nam sie przemycic jakas wieksza kwote 100 tys $ kupujemy za to dom samochod ... nie pracujemy - i co? Znalazlem pieniadze na ulicy - hm...
Wygralem w pokera w internecie - prokurato bo sama gra jest nielegalna... zonk / pozdrawiam
i co wtedy?:)płacisz podatek 70%???:)czyli 3/4 samochodu odjezdza do skarbówki?:)hehe Mysle ze niedlugo PO sie za to wezmie. Gorzej by bylo jakby PiS byl u wladzy... Wtedymogło by być zle. Choć nacisk pewnie by byl tak duzy ze nie przeforsowali by tego.
Nie wiem dlaczego rząd tak zwleka z zalegalizowaniem tego skoro tak czy inaczej strat nie będzie z tego powodu mieć, co najwyżej zyski + nowe miejsca pracy + dodatkowe nakręcanie koniunktury (firmy buchmacherskich, inwestycje sportowe itp.)
Jak chcą mieć kogo opodatkować to niech powstanie polski poker room. Na pewno znajdą się chętni do założenia go i uczynią to na pewno bardzo szybko jak tylko dostaną zgodę
A jak chcą mieć kontrole nad graczami to niech opodatkują wypłaty na konto. Tzn mój pomysł jest taki, że Polacy mogliby wypłacać pieniądze z poker room'ow TYLKO i WYŁĄCZNIE do jakieś polskiej instytucji. Tam urzędnicy potrącali by podatek i stamtąd gracze dopiero mogliby wypłacać wygrane pieniądze na konta bankowe.
A póki kasa leży w poker room'ie nie będzie opodatkowana, bo wiadomo dzisiaj wygrałem, jutro przegrałem.
Ktoś pisał że większość Polaków wykazywałaby straty, ale gdyby skorzystać z mojego pomysłu problem byłby z głowy. Może coś ważnego przeoczyłem ale ten pomysł zrodził się dopiero przed chwilą.
Jeszcze taki żal: skoro rząd zrobił taką skomplikowaną machinę podatkową, masakrycznie dużo przepisów i ustaw, czym utradnia np zakładanie nowych firm, a tą dużą liczbą przepisów i tak nie zlikwiduje różnych ludzkich kombinacji
a może nawet ją powiększy bo komplikuje nam życie, to co za problem ma w znalezieniu sposobu na opodatkowanie nas skoro
nawet można by rzec, że okrada i tak biednych i zdolnych studentów: http://www.gazetaprawna.pl/?action=showNews&dok=2055.179.0.40.21.1.0.1.htm
Nie chciałem zakładać nowego wątku o tematyce legalności pokera dlatego odświeżam ten - czy wyjaśniło się coś w tej kwestii? Poker internetowy jest legalny czy tez nie?
Jest nielegalny wg. prawa polskiego, a wg. prawa unijnego jest legalny.
Jeżeli grasz na serwerze, który należy do firmy zarejestrowanej w kraju unii europejskiej, w ktorym poker internetowy jest legalny, to poker jest traktowany jako (usluga albo towar juz nie pamietam, ale to nie ma akurat znaczenia) i polega fundemantalnemu prawu UE o wolności usług i towaru, i nie może być ograniczony przez przez prawo krajowe gdyż jest supremacja prawa unijnego.
Tak naprawdę jedyną możliwością kontrolowania dochodów z gry w pokera jest informacja, której udzielałby raz w roku serwis, w którym grasz. Inaczej mówiąc, musiałby on wysłać do każdego gracza oraz do urzędu skarbowego informację o dochodach, żebyś mógł się z tego rozliczyć, a skarbówka mogła to sprawdzić.
matelusz napisał
Tak naprawdę jedyną możliwością kontrolowania dochodów z gry w pokera jest informacja, której udzielałby raz w roku serwis, w którym grasz. Inaczej mówiąc, musiałby on wysłać do każdego gracza oraz do urzędu skarbowego informację o dochodach, żebyś mógł się z tego rozliczyć, a skarbówka mogła to sprawdzić.
No tak. Mi się tez wydaje ze skarbówka moglaby po prostu sprawdzic Twoje konta w bankach i sprawdzić przelewy..
Skarbówka nie może sprawdzać kont gdy się im tylko podoba. Do tego muszą wszcząć postępowanie skarbowe na jakichś rozsądnych przesłankach. Wg prawa nie mogą tego zrobić nawet na podstawie anonimowego donosu.
Gorzej, gdy obroty na koncie są bardzo wysokie - wtedy bank informuje skarbówkę, a oni z urzędu wszczynają postępowanie - jeżeli jest bardzo duża odchyłka od zeznań podatkowych to tylko wtedy będą drążyć. Są jednak i na to sposoby - bierzesz od rodziców papier, że udzielili ci pożyczki i dajesz skarbówce. A rodzice robili to akurat przez moneybookers bo tak było taniej.
Teoretycznie tak
Ale w praktyce jest to niewykonalne - jeżeli wypłacałbym kwoty rzędu kilkuset złotych, a robi tak kilka(naście? dziesiąt?) tysięcy osób nikomu nie będzie chciało się tego sprawdzać - bo serwisów, które umożliwiają nielegalny zarobek przez internet jest od groma. mnożąc to przez ilość graczy wychodzi ogromna ilość operacji. A ludzie grają i tak, więc z punktu widzenia państwa zalegalizowanie hazardu byłoby o wiele bardziej rozsądne i opłacalne.
Właśnie w tvn 24 mówią, że jutro w Rzeczpospolitej ma być coś o nowej działalności urzędów skarbowych, nie słuchałem uważnie, ale z tego co zrozumiałem ma wejść od września jakaś zmiana i mają lepiej ścigać przestępstwa podatkowa, w tym w Internecie ... jak ktoś przeczyta niech napisze czy to dotyczy pokera.
Edit: Widzę, że ważniejsze artykuły można na necie przeczytać danego dnia, to jutro tam zajrzę ...
A co do tematu wolałbym, aby było to legalne z jakąś sensowną stawką podatkową ( <30%).
Inna sprawa, że znając skłonności naszych rządzących, to zyski z zalegalizowanego hazardu z pewnością nie byłyby obciążone zwyczajnym podatkiem dochodowym, bo zaraz ktoś genialnie by sobie uświadomił, jaki to hazard jest zły. Skutkiem czego wygrywających okradanoby zapewne z 1/3 do 1/2 zysku. Ale to takie małe gdybanie;)
jakoś najmniej się przejmują ci co naprawde zarabiają te pare setek(tys.) misięcznie
Heh nie znam takich, to nie wiem czy się przejmują, poza tym taką kasę łatwiej wziąć w turniejach rzeczywistych niż online, a tam zapewne jakoś to od razu opodatkowują. Pewności jednak nie mam. Poza tym tu nie chodzi aż tak o to kiedy i kogo będą ścigać, ale o to, że żyjemy w kraju gdzie to co robimy jest o zgrozo niby nielegalne.
Możecie mi tak z ciekawości powiedzieć...ile miesięcznie mogę przelewać sobie na konto - kartą kredytową bo z niej korzystam w pokerromach....chodzi mi ile miesięcznie żeby nikt się nie przyczepił....
A ile przelewasz, to powiemy czy się przyczepią, czy nie. Poniżej 2000$/miesiąc nie powinno być żadnych problemów. Zawsze możesz powiedzieć, że to od cioci ze stanów.
Łatwo sobie wyobrazić sytuację...obywatel A płaci 70 % bo musi...odwołuje się do Rady Europy, ta nakazuze zmienić prawo....A.D. 2011 Zbigniewa Brzęszczykiewiczowa została skazana za posiadanie zarodka...polski parlment musi zmienić prawo...chyba jutro zmieni
moze bez sensu bedzie to co napisze ale tak sobie pomyslalem... e-hazard jest w polsce nielegalny (jezeli serwer nie znajduje sie w polsce)... no a co jezeli pojechalibysmy do kraju w ktorym jest albo legalny albo do tego gdzie jest serwer na ktorym gramy i tam bysmy wyplacili pieniadze i w tym kraju zaplacili od tej sumy podatek? przeszlo by takie cos czy nie bardzo?