Napisane przez imgoingtomirage
Przyszła paczuszka dzisiaj:
![]()

Co jedno to lepsze :fdrink
Napisane przez imgoingtomirage
Przyszła paczuszka dzisiaj:
![]()

Co jedno to lepsze :fdrink
Napisane przez imgoingtomirage
Przyszła paczuszka dzisiaj:
![]()
Taki to pożyje
Dobre te piwka PINTA?
Napisane przez kleko91
Dobre te piwka PINTA?
![]()
Mają na tyle szeroką ofertę, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Dzięki bondzyn oraz Thinloth
Przy najbliższej okazji, gdy będę miał możliwość kupienia to skorzystam z Waszych rad :fdrink
Pinta robi bardzo ciekawe piwa i jest w miarę dobrze dostępna - każdy specjalistyczny sklep, "drink shop", "świat alkoholi", etc. powinien coś mieć. Polecam Atak Chmielu, który jest chyba najbardziej znanym piwem z tego browaru. Dla kogoś kto dotychczas pijał tylko koncernówki będzie bardzo miłym doznaniem. Poza tym Viva La Vita widoczna na zdjęciu wyżej i moje ulubione - Imperium Atakuje. Dobry Wieczór czeka na degustacje, nie mogę wiec jeszcze nic o nim powiedzieć, ale na pewno dam znać tutaj jak już spróbuję
Tak z ciekawości, w którym sklepie zamawiałeś? Masz tam dość trudno dostępne Old World-y z BrewDoga
Szynka w butelce... czyli Cent US z Pracowni Piwa

http://dziennikpiwny.blogspot.com/2014/03/pracownia-piwa-cent-us.html
Napisane przez Thinloth
Tak z ciekawości, w którym sklepie zamawiałeś? Masz tam dość trudno dostępne Old World-y z BrewDoga
![]()
Żadnych problemów, wysyłka następnego dnia, dokładnie zabezpieczona.
Napisane przez Thinloth
Szynka w butelce... czyli Cent US z Pracowni Piwa
http://dziennikpiwny.blogspot.com/2014/03/pracownia-piwa-cent-us.html
bardzo dobre
Napisane przez kilnamanaght
O'Hara's
![]()
Jeśli masz na myśli Double IPA to niestety, ale nie ma fajerwerków. Niewiele ciekawych aromatów, czuć trochę karmelowości na końcu, troszeczkę owoców, niska goryczka - może ta słodycz ją trochę niweluje, ale nie powiedziałbym, że ma te 60 IBU, które deklaruje producent. Poza powyższym to raczej wszystko. Bardzo angielskie jeśli o styl chodzi moim zdaniem, no ale nie jestem specjalistą (jeszcze ;)). Jak dla mnie to nasze Brackie IPA bije na głowę O'Hara's, chociaż prawdopodobnie nie powinno się ich porównywać, ze względu na to, że w Brackim mamy amerykańskie chmiele, które zawsze dostarczają pozytywnych wrażeń (jeśli ofc są wyczuwalne ;)). Co do chmieli, to szkoda, że na etykietach nie ma praktycznie żadnych informacji o tym, z czym mamy do czynienia
Nie najgorsze piwo, które chętnie wypiłbym w pubie przy rozmowie ze znajomymi. Pijalne i dość smaczne bez odpychających wad, ale spodziewałem się czegoś więcej.
http://dziennikpiwny.blogspot.com/2014/03/pracownia-piwa-cent-us.html - to Twój blog Thinloth?
Napisane przez imgoingtomirage
http://dziennikpiwny.blogspot.com/2014/03/pracownia-piwa-cent-us.html - to Twój blog Thinloth?
![]()
Tak, tak. Pisałem o piwkach tutaj na blogu, ale postanowiłem "wyjść do ludzi" i trochę się uzewnętrznić

Moje "dziewicze" piwo marcowe - dziś zdegustowane. Niestety nie potrafię pisać o niuansach smakowych, ale... smakuje za jeszcze jednym
W mojej skali 8,5/10.
Napisane przez Thinloth
Napisane przez imgoingtomirage
http://dziennikpiwny.blogspot.com/2014/03/pracownia-piwa-cent-us.html - to Twój blog Thinloth?
![]()
Tak, tak. Pisałem o piwkach tutaj na blogu, ale postanowiłem "wyjść do ludzi" i trochę się uzewnętrznić
![]()
Hej przeczytałem dużą część bloga i ..... nie za bardzo mi podchodzi. Za bardzo chcesz "Kopyra" kopiować, on ma swój styl, swoja wiedzę....
Dla mnie piwo ma smakować, a nie zastanawiac sie czyy tam jakiś diacetyl, końska derka, więcej luzu ♠_thumbsup:
Napisane przez przemek20011
Napisane przez Thinloth
Napisane przez imgoingtomirage
http://dziennikpiwny.blogspot.com/2014/03/pracownia-piwa-cent-us.html - to Twój blog Thinloth?
![]()
Tak, tak. Pisałem o piwkach tutaj na blogu, ale postanowiłem "wyjść do ludzi" i trochę się uzewnętrznić
![]()
Hej przeczytałem dużą część bloga i ..... nie za bardzo mi podchodzi. Za bardzo chcesz "Kopyra" kopiować, on ma swój styl, swoja wiedzę....
Dla mnie piwo ma smakować, a nie zastanawiac sie czyy tam jakiś diacetyl, końska derka, więcej luzu ♠_thumbsup:
Joł!
Miło mi, że czytałeś
Co do kopiowania Kopyra... hehe. Pisałem w pierwszym poście na blogu, że po prostu lubię w nowo pitym piwie wczuwać się w każdy niuans i co za tym idzie chcę go jakoś nazwać. Decydując się na prowadzenie bloga piwnego de facto musisz o tym pisać. Bo o czym? Chciałbyś przeczytać bloga gdzie napisane by było:
Smaczne piwo, trochę gorzkie z dziwnym posmakiem.
Taki wpis nie wprowadza kompletnie niczego. W moim odczuciu muszę nazwać każdy z poszczególnych smaków i aromatów. Bo przecież goryczka może być różna tak samo jak słodycz piwa. A jeśli chodzi już o nazewnictwo to tzw. deskryptory smakowe też mamy ograniczone. Właściwe zależą od doświadczeń smakowych danego konsumenta. Nie nazwiesz czegoś, że pachnie jak wymiociny niemowlęcia (kwas izowalerianowy) jeśli nigdy tych wymiocin nie czułeś! A biorąc za przykład ten kwas ktoś powie, że czuje przepocone stare skarpety, ktoś inny, że czuje skwaśniałe mleko, mi najbardziej kojarzy się z tymi wymiocinami. I tyle za dużo przykładów na opisanie tego zapachu nie znajdziesz, także w końcu muszą się one powtarzać.
Nie twierdzę, że TRZEBA pić piwo i każdy MUSI skupiać się na wszystkich niuansach. Ale ktoś kto tego nie robi to nie założy bloga piwnego z opisem piw - bo co by miał tam pisać? oczywiście zawsze można pisać o historii piwa, stylów czy poszczególnych browarach. Ja robię to dla siebie - mogę wrócić do opisu piwa sprzed roku i porównać np z obecną warką. Im dokładniej opiszę tym porównanie będzie lepsze. A jeśli przy okazji ktoś chce to czytać, chce porównać swoje wrażenia, wybierze piwo na podstawie moich opisów to bardzo fajnie. Dodatkowo staram się zamieszczać jakieś ciekawostki z danego browaru lub historie danego stylu. Każde wejście na bloga sprawia mi przyjemność
Kopyr był pierwszy http://blog.kopyra.com/ więc każdego kolejnego blogera ( tym bardziej vlogera) można nazwać kopią.
Niech każdy pije piwo tak jak mu odpowiada, ja zapraszam to czytania mojego dziennika piwnego i czekam na kolejne uwagi!
Pozdro
:fdrink
Napisane przez przemek20011
Napisane przez Thinloth
Napisane przez imgoingtomirage
http://dziennikpiwny.blogspot.com/2014/03/pracownia-piwa-cent-us.html - to Twój blog Thinloth?
![]()
Tak, tak. Pisałem o piwkach tutaj na blogu, ale postanowiłem "wyjść do ludzi" i trochę się uzewnętrznić
![]()
Hej przeczytałem dużą część bloga i ..... nie za bardzo mi podchodzi. Za bardzo chcesz "Kopyra" kopiować, on ma swój styl, swoja wiedzę....
Dla mnie piwo ma smakować, a nie zastanawiac sie czyy tam jakiś diacetyl, końska derka, więcej luzu ♠_thumbsup:
To nie ma nic wspólnego z luzem czy jego brakiem. Jeśli traktujesz degustacje trunków choćby odrobinę poważnie, to bardzo fajnie, że potrafisz takie rzeczy wyczuć. Jeśli piwo ma jakąś wadę to nie trzeba być sędzią PSPD by coś takiego było zauważalne i żeby o tym napisać. Ocenianie piwa czy czegokolwiek innego w tak prosty, zero-jedynkowy sposób jak "smakuje albo nie" mija się trochę z celem bo cała przyjemność polega właśnie na odkrywaniu ciekawych smaków i aromatów. To czy piwo akurat Tobie smakuje to właściwie jest już drugorzędna sprawa i zależy całkowicie od Twoich indywidualnych preferencji. Może się okazać, że potrafisz zidentyfikować 8 różnych, bardzo intensywnych aromatów, ale piwo nie będzie Ci smakować. Czy oznacza to, że jest ono złe? Nie
To że ludzie chcą się publicznie dzielić swoimi pasjami uważam za bardzo pozytywne i byłbym dalekim od nazywania tego kopiowaniem, tylko dlatego, że ktoś podchodzi do tego poważnie.
Anyway...
Próbowałem Dobry Wieczór z Pinty, nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z oatmeal stoutem i muszę powiedzieć, że bardzo pozytywne zaskoczenie i ciekawe doznanie. Etykieta nie kłamie oznajmiając połączenie płatków owsianych z delikatną czarną czekoladą
Bardzo pijalne.
Napisane przez imgoingtomirage
To nie ma nic wspólnego z luzem czy jego brakiem. Jeśli traktujesz degustacje trunków choćby odrobinę poważnie, to bardzo fajnie, że potrafisz takie rzeczy wyczuć. Jeśli piwo ma jakąś wadę to nie trzeba być sędzią PSPD by coś takiego było zauważalne i żeby o tym napisać. Ocenianie piwa czy czegokolwiek innego w tak prosty, zero-jedynkowy sposób jak "smakuje albo nie" mija się trochę z celem bo cała przyjemność polega właśnie na odkrywaniu ciekawych smaków i aromatów. To czy piwo akurat Tobie smakuje to właściwie jest już drugorzędna sprawa i zależy całkowicie od Twoich indywidualnych preferencji. Może się okazać, że potrafisz zidentyfikować 8 różnych, bardzo intensywnych aromatów, ale piwo nie będzie Ci smakować. Czy oznacza to, że jest ono złe? Nie
![]()
O to właśnie chodzi! Zgadzam się w 100%
Napisane przez imgoingtomirage
Próbowałem Dobry Wieczór z Pinty, nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z oatmeal stoutem i muszę powiedzieć, że bardzo pozytywne zaskoczenie i ciekawe doznanie. Etykieta nie kłamie oznajmiając połączenie płatków owsianych z delikatną czarną czekoladą
Bardzo pijalne.
Mi też bardzo smakował, ostatnio dobrego stouta wypuścił też Alebrowar - Ortodox
imgoingtomirage wczoraj piłem Juniper Pale Ale z ROGUE i jestem zawiedziony. Dużo obiecywałem sobie po pale ale z jałowcem, niestety piwo jakieś takie bez wyrazu. Widziałem, że masz tam dwa piwka z ROGUE piłeś już? Jak wrażenia?
Pozwolę sobie odpowiedzieć
Ze szkockiego browaru BrewDog seria Old World. Zamierzenie było takie by uwarzyć piwa jak gdyby sprzed tzw. rewolucji piwnej. Klasyczne receptury itp.
Dotychczas wyszły dwa piwa: Old World India Pale Ale i Old World Russian Imperial Stout.
W necie spokojnie znajdziesz recenzje, a jakby co to tutaj masz moją (gdzieś tam na końcu posta)
--> BrewDog - Old World RIS <--
Pozdro