88 osob dokladnie nie 130 Polaczyli mylnie 2 delegacje
na nasze zycie nie wplynie to ani troche .. no chyba ze eomocjonalnie.
Przezywam to tak samo jakby ie rozbil jaikolwiek samolot z 88 osobami na pokladzie. Bog wszystkich traktuje jednakowo jako i my powinnismy.
pozdro
Napisane przez MuskTfujWruk
na nasze zycie nie wplynie to ani troche .. no chyba ze eomocjonalnie.
Przezywam to tak samo jakby ie rozbil jaikolwiek samolot z 88 osobami na pokladzie. Bog wszystkich traktuje jednakowo jako i my powinnismy.pozdro
ja podobnie to traktuje
Napisane przez MuskTfujWruk
na nasze zycie nie wplynie to ani troche .. no chyba ze eomocjonalnie.
Przezywam to tak samo jakby ie rozbil jaikolwiek samolot z 88 osobami na pokladzie. Bog wszystkich traktuje jednakowo jako i my powinnismy.pozdro
Yhy, jednakowo... zakładając, że istnieje, jest najbardziej niesprawiedliwym władcą we Wszechświecie.
Tak to już bywa, jak się lata takim gó**. Chociaż może maszyna nie zawiniła, jednak ja bym to takiego samolotu nie wsiadł.
Niebywała tragedia i do tej pory nie mogę w to uwierzyć....., całe dowództwo wojska Polskiego, Prezydent, posłowie z pierwszych ław.... Szok....
Tydzień temu na zajęciach z systemów politycznych, mój wykładowca powiedział, że w Polsce to jest dziwne, że jednym samolotem latają najważniejsze osoby w państwie. Na wypadek katastrofy Polska będzie sparaliżowana .. i wykrakał ;/
Straszna tragedia.
Napisane przez Kuusy
Tydzień temu na zajęciach z systemów politycznych, mój wykładowca powiedział, że w Polsce to jest dziwne, że jednym samolotem latają najważniejsze osoby w państwie. Na wypadek katastrofy Polska będzie sparaliżowana .. i wykrakał ;/Straszna tragedia.
kiedys Tusk wypowiadal sie na ten temat, i mowil, ze prezydent z premierem nigdy nie lataja tym samym samolotem wlasniena wypadek katastrofy
Wygrzebałem takiego newsa z zeszlego roku, ostatni akapit:
Nowe samoloty dla polskich VIP-ów, 23 lipca 2009
O wymianie samolotów rządowych mówi się od kilkunastu lat. W 1993 roku wojsko sformułowało listę wymagań wobec nowych maszyn. Trzy lata później sprawą wyboru samolotów zajął się rząd Włodzimierza Cimoszewicza. Kolejne próby podejmowano w latach 1998 i 2002, jednak gdy do finału doszedł jeden z trzech oferentów, rząd odstąpił od przetargu. Ostatni przetarg na sześć nowych samolotów rządowych rozpisano w 2006 roku. W czerwcu 2007 roku został jednak odwołany z powodu błędów w warunkach przetargu. Pojawiły się zarzuty, że mógł wygrać go tylko... brazylijski Embraer.
http://fakty.interia.pl/polska/news/nowe-samoloty-dla-polskich-vip-ow,1342721
Do takich zakupów mogliby się bardziej przyłożyć...
Niewyobrażalnie wielka tragedia! Jestem ciągle w szoku! Cześć ich pamięci, niech spoczywają w pokoju.
Dla mnie niebywałe jest to, że w jednym samolocie zebrało się tyle najważniejszych osób dla Polski - przecież są procedury które tego zabraniają.
Mam nadzieję, że z tej niewyobrażalnej tragedii wyniknie coś dobrego w przyszłości. Mam nadzieję.
Napisane przez Topciu
Dla mnie niebywałe jest to, że w jednym samolocie zebrało się tyle najważniejszych osób dla Polski - przecież są procedury które tego zabraniają.
Mam nadzieję, że z tej niewyobrażalnej tragedii wyniknie coś dobrego w przyszłości. Mam nadzieję.
Gdyby nie było takich procedur to premier również znajdowałby się w tym samolocie.
Nie chcę nikogo obwiniać, ale jestem niemal pewien że wyjdzie z tego niezły cyrk z powodu głupoty jednego człowieka. Pamiętacie przypadek kiedy Kaczynski zmuszał pilota do lądowania pomimo trudnych warunków? Teraz były aż 4 podejścia, podczas kiedy po pierwszym nieudanym podejściu pilot nie podchodzi ponownie do lądowania. Druga próba jest podejmowana tylko w przypadkach NADZWYCZAJNYCH. Czyjeś ego zostało chyba zadowolone...
Szwejk ja słyszałem, że pilotowi zaproponowano lądowanie w Mińsku, ale on odmówił mimo wielkiej mgły
Nie wiadomo, czy to była jego decyzja, ale pewnie tak - pilot mając na pokładzie całą elitę nie słucha (nie powinien słuchać) podpowiedzi od pasażerów co ma robić. A co do samolotu to rok temu przeszedł gruntowny remont z 5cio letnią gwarancją - maszyna nie zawiniła. Tragedia wielka, Polska jako kraj sporo straciła (nie wszyscy politycy to głąby), ale w życiu bywa i tak. Szkoda mi ich rodzin, bo oni to przeżyją najbardziej.
O zmarłych pilotach, obsłudze samolotu i ich rodzinach nie bierze się nigdzie pod uwagę.
Napisane przez babel92
Nie wiadomo, czy to była jego decyzja, ale pewnie tak - pilot mając na pokładzie całą elitę nie słucha (nie powinien słuchać) podpowiedzi od pasażerów co ma robić.
tak wygląda sprawa w demokracji niestety... I nie byłbym zdziwiony gdyby tak było, że posłuchał...
Tego się nie dowiemy - dostał propozycję => odmówił => ponownie podszedł do lądowania => rozbił samolot. Wina będzie pilota...
Ludzie. Chociaż na chwile przestańcie ujadać i bezpodstawnie oskarżać różnych ludzi! Czas wniosków, rozliczeń pewnie niedługo nadejdzie i wtedy będziecie mieli to wasze ukochane piekiełko. Ale póki NIE WIEMY czemu tak się stało to przynajmniej swoją odpowiednią postawą oddajmy cześć tym, którzy zginęli!
Nie powinno się już obwiniać człowieka który nie będzie miał szans na wytłumaczenie się. Także skończcie te głupoty