Najlepsza i najcudowniejsza dieta jaka została stworzona to "Dieta NŻT". Rozwinę skrót "NIE ŹRYJ TYLE"
I posiłek ( w moim przypadku - ćwiczenia na siłce) dokładam "proch" .
Przy "normalnym" trybie życia - śniadanie skłądające się z samych węgli o niskim IG wystarczy(ostatecznie można dołożyć jaja). Jednak nic nie stoi na przeszkodzie zjeść same płaty.
pozdro
Chodzi mi o to, że uprawiając jakieś sporty, po całej nocy głodówki musimy dostarczyć białko, by zmniejszyć katabolizm. Sam już od dawna jem owsiane na śniadanie+ "proch"
Napisane przez V00Doo
Przepraszam pomylilem fora,ale jak juz jestem na tym forum DIETETYCZNYM moze ktos podpowie którędy do POKERSTRATEGY.COM to jest taka szkoła pokera arty,filmiki itd. Wie ktos moze?? ♠_smile:
Nie pomyliłeś for tylko działy. To jest dział 'pogawędki' gdzie rozmawiamy o wszystkim i czasem o niczym.
Jeśli chcesz podyskutować o pokerze, to zapraszamy do działu poker.
W dziale platformy pokerowe możesz porozmawiać o licznych partnerach PS.com
Zachęcam do założenia pokerowego bloga w dziale blogi właśnie.
Jeśli dalej będziesz miał problem z poruszaniem się po forum i zacznie ci pękać żyłka, odwiedź koniecznie nasz dział mindset gdzie doświadczony trener zajmie sie twoimi problemami.
Wrzucaj ręce, dyskutuj i baw sie razem z nami!
- mało węglowodanów
na śniadanie, obiad = max, później takie szczątkowe gdzie to występują niekiedy w pożywieniu
białko - powyżej 2g na 1kg ciała, jeść najwięcej
tłuszcze jakoś z 1g/1kg ciała ale te zdrowe,roślinne
no i no stress, nie możemy mieć w sobie kortyzolu
no i robić cardio- trening aerobowy i powinno być super
ja tak mam ♦
Dukan 14 kilo w poltora miesiaca bez cwiczen i chlejac co tydzien niestety tylko wodke z cola zero albo rebullem bez cukru brak whiskey jedynie doprowadzal mnie do szalu ;D
ksiazki sa na darkwarez.pl
Rok temu byłem na diecie CKD - na forach sportowych możecie o niej poczytać. Tylko cisnąłem ja na zupełnym zeru węgli. Jak ktoś ma naprawdę dużo samozaparcia, silną wole i determinacje to da rade. Do tego zamiast bezsensownego truchtania trening siłowy oraz biegowy HIIT.
Naprawde daje fajne efekty, leciałem na niej miesiąc.
Posiłek 5 razy dziennie nie za duże porcje nie zdrowo jest się na raz objadać i nie jeść potem pół dnia
pierwsze śniadanie - 2 kanapki lub parówka sokołowska z chlebem
drugie śniadanie - jogurt lub jakieś owoce lub batonik
obiad - zazwyczaj zupa lub kartofle z kotletem, kurczakiem lub sosem mięsnym do tego surówka
podwieczorek - jogurt, naleśnik z dżemem, tost, bułka ewentualnie jakieś owoce
kolacja - 2 kanapki, parówka sokołowska z chlebem, od czasu do czasu lasagne Alberto
Napisane przez Endurx
Posiłek 5 razy dziennie nie za duże porcje nie zdrowo jest się na raz objadać i nie jeść potem pół dniapierwsze śniadanie - 2 kanapki lub parówka sokołowska z chlebem
drugie śniadanie - jogurt lub jakieś owoce lub batonik
obiad - zazwyczaj zupa lub kartofle z kotletem, kurczakiem lub sosem mięsnym do tego surówka
podwieczorek - jogurt, naleśnik z dżemem, tost, bułka ewentualnie jakieś owoce
kolacja - 2 kanapki, parówka sokołowska z chlebem, od czasu do czasu lasagne Alberto
kapapki? chleb?? żartujesz
??
naleśniki
parówka?
na kolacje lasagne...?
ciekawe co to za dieta lol
:D:D
chyba wysoko węglowa
Jak czytam komentarze byłem na diecie x (tu wstawić dowolną nazwę) x czasu. to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Dieta to jest sposób odżywiania, który "stosuję się" przez całe życie, a nie jako miesięczne wyskoki. Jak się nie nauczycie jeść to i 50kilo w miesiąc będzie o dupe rozbić
Ja polecam dietę morelową.
Bardzo skuteczna.
A tak serio; zapraszam na:
Sportowe forum dyskusyjne: dział odżywianie.
HF.
Napisane przez PMplast
Jak czytam komentarze byłem na diecie x (tu wstawić dowolną nazwę) x czasu. to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Dieta to jest sposób odżywiania, który "stosuję się" przez całe życie, a nie jako miesięczne wyskoki. Jak się nie nauczycie jeść to i 50kilo w miesiąc będzie o dupe rozbić
Rozumiem, że pijesz do mnie, więc odpisze, bo podejrzewam, że Twój tryb rozumowania jest zbyt krótki i nie potrafisz zrozumieć o co chodziło mi gdy odpisywałem na pytanie.
WIĘC W GWOLI ŚCISŁOŚCI: BYŁEM NA DIECIE REDUKCYJNEJ, później dochodziłem do "Normalnego jedzenia", a jeszcze później na "Masówce". Nie jestem w stanie trzymać cały czas diety, bo jestem młodym człowiekiem i każdy chce się BAWIĆ, a nie ograniczać życie do stania w kuchni.
Oczywiście, ale dokładnie wiesz, że ludzie którzy pytają o to zagadnienie mają na myśli temat: "Jak zrzucić wagę którą zrobiłem przez złe odżywianie się"
PS
Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać z ludzi którzy wszystkich rozumów nie pozjadali, a zawsze wrzucą swoje aroganckie "trzy grosze".
No i jeszcze kilka uwag:
-nie chudnie się samą dietą, a aerobami połączonymi z nimi.
-kaloryfer na brzuchu to kwestia: Diety, Body Fatu i ćwiczeń, bo bez mięśni na nim go nie zobaczysz
-chleb pełnoziarnisty jest zdecydowanie bardziej odżywczy niż chleb pszenny, tak samo ryż brązowy i taki również makaron, dorzucić można jeszcze kasze gryczaną.
Napisane przez ShadowBanan
Napisane przez PMplast
Jak czytam komentarze byłem na diecie x (tu wstawić dowolną nazwę) x czasu. to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Dieta to jest sposób odżywiania, który "stosuję się" przez całe życie, a nie jako miesięczne wyskoki. Jak się nie nauczycie jeść to i 50kilo w miesiąc będzie o dupe rozbićRozumiem, że pijesz do mnie, więc odpisze, bo podejrzewam, że Twój tryb rozumowania jest zbyt krótki i nie potrafisz zrozumieć o co chodziło mi gdy odpisywałem na pytanie.
WIĘC W GWOLI ŚCISŁOŚCI: BYŁEM NA DIECIE REDUKCYJNEJ, później dochodziłem do "Normalnego jedzenia", a jeszcze później na "Masówce". Nie jestem w stanie trzymać cały czas diety, bo jestem młodym człowiekiem i każdy chce się BAWIĆ, a nie ograniczać życie do stania w kuchni.Oczywiście, ale dokładnie wiesz, że ludzie którzy pytają o to zagadnienie mają na myśli temat: "Jak zrzucić wagę którą zrobiłem przez złe odżywianie się"
PS
Nie wiem, czy się śmiać, czy płakać z ludzi którzy wszystkich rozumów nie pozjadali, a zawsze wrzucą swoje aroganckie "trzy grosze".
No i jeszcze kilka uwag:
-nie chudnie się samą dietą, a aerobami połączonymi z nimi.
-kaloryfer na brzuchu to kwestia: Diety, Body Fatu i ćwiczeń, bo bez mięśni na nim go nie zobaczysz
-chleb pełnoziarnisty jest zdecydowanie bardziej odżywczy niż chleb pszenny, tak samo ryż brązowy i taki również makaron, dorzucić można jeszcze kasze gryczaną.
Nie piję do nikogo i nie wiem czemu się unosisz.
-Dieta redukcyjna bez węgli to głodówka
-Ja cały czas jem praktycznie tak samo, wprowadzam tylko niewielkie zmiany w zależności od aktualnego celu - masa czy redukcja. Bilans -300 kalorii dziennie w zupełności wystarczy przy redukcji
-Lepiej chudnąć kilogram na miesiąć stopniowo zmieniając nawyki żywieniowe (to aż 12kg w rok) niż schudnięcie 10 w miesiąć i wrócenie do swojego starego trybu odżywiania
-chudnie się aerobami? a to ciekawe
dietą bez aerobów schudniesz, a aerobami ez diety nie
-kaloryfer to głównie dieta. Pewnie "jakość" kaloryfera zależy od ćwiczeń, ale nawet milionami brzuszków nie zrobisz tarki bez diety
-czytaj ze zrozumieniem - nie napisałem, że chleb pszenny jest lepszy (sam jam tylko pełnoziarniste pieczywe), ale to właśnie w nim osoby walczące z nadwagą upatrują sobie głównego wroga.
-dorzucić jeszcze można ryż basmatii (najlepszy z najlepszych ♠_love: ) i ostrudę wodną
Na przyszłość zalecam troszkę więcej opanowania (ktoś już wcześniej wspomniał o kortyzolu). Co złego to nie ja.
Pozdrawiam
Napisane przez Endurx
Posiłek 5 razy dziennie nie za duże porcje nie zdrowo jest się na raz objadać i nie jeść potem pół dniapierwsze śniadanie - 2 kanapki lub parówka sokołowska z chlebem
drugie śniadanie - jogurt lub jakieś owoce lub batonik
obiad - zazwyczaj zupa lub kartofle z kotletem, kurczakiem lub sosem mięsnym do tego surówka
podwieczorek - jogurt, naleśnik z dżemem, tost, bułka ewentualnie jakieś owoce
kolacja - 2 kanapki, parówka sokołowska z chlebem, od czasu do czasu lasagne Alberto
1 do this
2 decrease weight and muscle mass
3 increase body fat percentage
4 look worse then before
5 ...
6 PROFIT !
Nie cytuje całości, bo dużo tego.
-Dieta redukcyjna bez węgli to głodówka
CKD to nie jest głodówka bilansujesz diete o dziwo na białku i tłuszczach, jesz tak naprawdę całkiem sporo. Ja miałem bardziej "ekstremalną" wersje tej diety, ale znam swój orgaznim i wiem na co mogę sobie pozwolić. Nie mogłem tutaj zapominać o suplementacji, która tutaj jest niesamowicie ważna.
-chudnie się aerobami? a to ciekawe dietą bez aerobów schudniesz, a aerobami ez diety nie
Zależy o jakim "chudnięciu" mówimy: Oczywiście dietą, bez aerobów schudniesz, jednak wszystkim chodzi o zrzucenie tłuszczu który bez aerobów bardzo długo będziesz zrzucać, bo to ćwiczenia spalają nasz tłuszcz zapasowy, a dieta pozwala się do niego dorwać. Pamiętajmy, że najlepszy efekt daje zmaksymalizowanie naszego metabolizmu.
Ostrudy wodnej nie próbowałem.
Tak samo mi jak i Tobie zalecam na przyszłość więcej opanowania i mniej docinania.
Co złego to również nie ja.
Pozdrawiam
PS
Tak sobie przypomniałem, że osoby zdecydowane na "dobrą dietę" i wysiłek fizyczny, mogą się wspomagać jakimiś Termogemikami, ale one niewiele dadzą bez wysiłku.